Gość: oszukana
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.07.05, 21:51
Gdy sie o tym dowiedziałam przeżyłam szok, potworny szok. To co zrobiła
serdeczna koleżanka to niesamowite,śmiem twierdzić, że były to dwie osoby
w "jednej". Do chwili obecnej nie mogę w to uwierzyć i jeszcze liczę na jakieś
sensowne wytłumaczenie tej sprawy. Co nią kierowało, być może była pod czyjąś
presją bądź szantażem. Brygidko !!! coś ty zrobiła , dlaczego nas oszukałaś
dlaczego, dlaczego . Czy w tej chwili myślisz o ludziach poszkodowanych,
którzy za Twoje czyny muszą płacić, dlaczego !!! Jak spojrzysz tym ludziom w
oczy, teraz i kiedykolwiek, jak spojrzysz na mnie, co mi powiesz, nie wiem ,
ale śmiem twierdzić poraz kolejny, że zaplanowałaś to świadomie. Czemu
milczysz, należy nam się wyjaśnienie, ukrywanie się nie ma sensu. Ludziom
wiele spraw można wybaczyć, tylko trzeba szczerze rozmawiać. Brygidko nie
wiem co się teraz z Tobą dzieje, ale ci powiem jedno, jest mi Cię ogromnie
żal !