Gość: puk, puk w główkę
IP: *.tsi.tychy.pl / *.media-com.com.pl
08.07.05, 08:25
Ten gostek to cwany świrek.Tylko tyle, ale traktuje sie go powaznie i
nakręca się mu reklamę tych jego wkładek, łóżek, itp.O, teraz za friko pisze
o nim gazeta, za nią temat podejmą inne, i o to mu chodzi! Sąd też teraz
będzie poważnie go "sądził" , wyda wyrok, on sie odwoła,znowu o nim napiszą,
itd. W miedzyczasie znowu wystartuje na prezydenta, dostanie czas antenowy w
tivi, pokaże wkładki do buta, gazety napiszą,itd.Gostek, niby przygłup i
szaleniec a jest dzięki temu milionerem. Może jakis reporter kopnie sie pod
Chrzanów i pokaże jego chatę, zapyta o to skąd wziął kasę na to wszystko -
ale wy go traktujecie poważnie.Bo to jest temat do gazety.Ludzie to lubia,
nie? Tak jak tego "faraona" Ceglińskiego, który z dotykania dłońmi wybudował
hotel-piramidę w Tychach, na miejskim gruncie w atrakcyjnym miejscu nad
jeziorem za 28 mln. zet.Honorowy obywatel high society Tychów.Bo dotykał
Kwacha i Wałęsę - tak przynajmniej gada...
Dziwny jest ten świat. Sonda leci na Marsa, świat sie skurczył i
zglobalizował, a poważni "naukowcy" znajduja "dowody", że papiez leczył
mimochodem ludzi na odległość, Piotrowicz uzdrawia wkładką w bucie a
Cegliński macaniem po brzuchu gorącą łapką.Co, nie mozna ich włożyć do
jednego worka? Dlaczego? Niech mi to mądry Pan Redaktor wyjaśni.
Puk, puk w główkę!