Zdarzyło się na autostopie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 11:58
Moim zdaniem kierowca tego Opla był ojcem autorki tego felietonu.
    • Gość: macho to się zdarza! IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 27.07.05, 15:59
      Na świecie zna się z sobą, przez kogoś, itp. co 5-ta osoba!
      Założę się kura, że Cię znam! Jak nie osobiście to przez kogoś - a wszystko
      przez to, że ludność załozyło 50 matek w Afryce.Jakieś kilkaset tysięcy lat
      temu. Sam czytałem o tym w gazecie jednej i poważnej!
      Jak jesteś żeńska kura to kto wie, czy nie mamy pasującego gena!
      Ale jak męska to chyba nie, co? Bo ja mam gena nastawionego tylko na kury
      żeńskie ale nie kurczaki.
      Ta redaktorka to ma kawał drogi do roboty - musi codziennie na łebka
      jeżdzić.Ryzykuje troche, zgwałca ją, zabiją ale za to ma temat na pierwszą
      stronę i z pierwszej ręki!
      Taki Kąkolewski, gdy był jeszcze normalny, napisał książke z takiego "brania
      łebkowiczów". Podwoził ich po drodze a oni musieli mu zamiast kasy opowiedzieć
      jakąś historię z życia.
      Teraz jest prosto - mamy net i możemy sobie opowiadać różne historyjki.
      Fajnie jest jak je zmyślamy, bo wtedy ćwiczymy wyobraźnię a tej nigdy
      człowiekowi nie za dużo, nie?
Pełna wersja