Policja apeluje o pomoc w złapaniu bandyty

21.08.05, 23:23
Bardzo przykra sprawa. Biedna dziewczyna, w moim wieku. Mam nadzieję, że z
tego wyjdzie. Ale o ile znam procedury, to pieniądze podczas napadu
bezwględnie się daje, a potem kwestią czasu jest złapanie sprawcy przez
policję. Widocznie to była agencja jej lub rodziny i czuła bandyta okradał
nie bank, ale bezpośrednio ich. W dużym banku nie miałoby to miejsca, bo nie
czuje się aż takiej zależności do forsy. Dziweczyna sama jest trochę sobie
winna, bo inaczej kulki by nie dostała i podała opis bandyty. Teraz nie dość,
że może stracić życie, to gnojowi jeszcze ujdzie to na sucho i zaatakuje po
raz kolejny.
    • Gość: l35z3k Re: Policja apeluje o pomoc w złapaniu bandyty IP: *.ruda-slaska.sdi.tpnet.pl 22.08.05, 09:44
      Panie michal_82, moze oddała forsę a bandyta strzelił by pozbyć sie swiadka.
      Niech Pan nie mówi że jest sobie winna, bo nie wie Pan jak było. Dziewczyna
      byla szkolona i na pewno wiedziala co robi. Jest ofiarą wariata.
      • michal_82 Re: Policja apeluje o pomoc w złapaniu bandyty 22.08.05, 13:33
        Faktycznie, nie wiem w rzeczywistości jak było, bo tam nie byłem. Twoje wersja
        z zastrzeleniem niewygodnego świadka też się wydaje logiczna, ale policja się
        wypowiadała, że kasjerka nie dała pieniędzy i bandyta przez to spanikował
        strzelając do niej. Nie wiem na jakiej podstawie to stwierdzili, ale tak mówili
        i na tym się opieram.
Pełna wersja