Jak Śląska Akademia Medyczna zwiodła pielęgniarki

IP: *.gawex.pl / *.Gawex.PL 25.08.05, 09:52
Jakie to polskie! Zmiana przepisów w trakcie jakiegoś procesu, przepisy
działające wstecz! Rany, prawnicy powinni sobie wyrywać możliwość
reprezentowania tych pielęgniarek w sądzie!
    • Gość: tolek Zamiast lekarzy będą kształcić felczerów IP: 213.76.171.* 25.08.05, 13:12
      O tym student dowie się po drugim roku i wcześniej po ukończonym
      prywatnym "wstępnym kursie przygotowawczym" u byłego prorektora.
    • lisabracci Re: Jak Śląska Akademia Medyczna zwiodła pielęgni 27.08.05, 15:52
      da, ze chodze do szkoly na Florydzie /USA/ i caly proces przyjec na kierunek
      pielegniarski zostal ni z tego ni z owego zmieniony, a same
      przyjecia "zamrozone" na 2 lata. Ludzie sobie robili powoli klasy
      przygotowawcze, placac zwykle z wlasnej kieszeni, jak juz je zaliczyli, to
      zapisywali sie na liste przyjec i czekali 1 lub 2 semestry na miejsce w klasie,
      a potem zaczynali 2-letni program, po ktorym zdawali egzamin licencjacki, aby
      zostac pielegniarka dyplomowana /Registered Nurse/. Jak na wiosne 2004
      przestali przyjmowac podania, tak nastepne dopiero przyjma w styczniu 2007 do
      klasy na sierpien 2007. Zasady zmienily sie drastycznie, tzn. podniesiono
      wymagana srednia z tych klas przygotowawczych /angielski, anatomia, chemia,
      matematyka, mikrobiologia, psychologia i jeszcze pare innych/ z poprzednio
      wymaganej C /polskiej trojczyny, majacej wartosc 2 punktow/ na 2.5, co i tak do
      niczego nie prowadzi, bo dodatkowo jeszcze przyznali punkty za srednia, i jak
      sie ma srednia 2,5 to dostaje sie 1 punkt, za srednia 2,6 dostaje sie 2 punkty,
      za srednia 2,7 daja 3 punkty i tak dalej az do sredniej 4 / czyli same piatki/
      za ktora daja 16 punktow. Nagroda dla tego kto zgadnie ile tysiecy podan bedzie
      czekalo na przyjecie w styczniu 2007 i jaka srednia nalezy miec, zeby dostac
      sie do klasy, w ktorej bedzie moze 100 miejsc? Natomiast tym, co srednia maj
      nizsza administracja szkoly poradzila isc do prywatnej szkoly /czesne 17
      tysiecy dolarow za rok, w dwuletniej szkole/. Oczywiscie sa inne szkoly, ale
      trzeba dojezdzac 40-50 mil w jedna strone...... Dobrze, ze nie mam zamiaru
      zostac pielegniarka.....
Pełna wersja