Gość: mm
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.08.05, 09:31
Dokładnie tak, jak z dojazdem do lotniska w Pyrzowicach. Czas biegnie, a my -
użytkownicy jeździmy mniej bezpiecznymi wąskimi drogami, pieniądze z EU
przepadają, biurokraci mają zabawę, a skarżące firmy satysfakcję: "Nasze na
wierzchu". Czy, póki ewentualnie nie nastąpi zmiana kulawych przepisów, nie
można zastosować przyspieszonych procesów sądowych?