Gość: romek IP: *.Zabrze.Net.pl 22.09.05, 23:27 "...próbował go rozbroić 30-letni Emil P. Najpierw włożył granat do imadła, a potem zaczął go opalać palnikiem propanbutanowym..." No cóż, Emil P. - kandydat do nagrody Darwina 2005. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
palec1 Re: Były saper doprowadził do wybuchu granatu 23.09.05, 01:29 Zaczynom kapowac, czamu w Iraku Amerykany niy chcom, co by im Poloki pomagali, ino coby sie zajmowali zadaniami "zaopatrzeniowymi". Lobozia, kaj tyn gupekdupek laziol do szkoly ???!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadeusz byli w formacjach saperów tzw pionierzy IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl 23.09.05, 07:25 Wybierano tam superkretynów i w zasadzie ich jedynym zadaniem było poleźć na pole minowe i zdetonować miny w drodze ich odszukania / mało prawdopodobne/ lub poprzez wlezienie na takową /sto procent pewności/ Najczęściej detonowali to w drodze wlezienia. Ten cymbał musiał być z tej grupy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pynio Re: Były saper doprowadził do wybuchu granatu IP: *.mago.pl / *.pl 23.09.05, 13:22 Na początku myśleliśmy, że to sąsiad pierdnął donośnie. Ale poważnie mówiąc to on taki saper jak ja miss Polonia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krupniok Re: Były saper doprowadził do wybuchu granatu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.09.05, 18:36 a to niy był czasym ruski saper??? Odpowiedz Link Zgłoś