braveheard
17.09.02, 09:15
W okresie miedzywojennym istnialo 85 niemieckich szkol mniejszosciowych w
czesci Gornego Slaska, ktora po 1922 wchodzila w sklad panstwa polskiego.
Dzisiaj nie istnieje ani jedna! Przyczym mniejszosc niemiecka w wojwodztwie
katowickim liczy 75 tys. oficjalnych czlonkow.
Wlasne szkoly to jedno z najbardziej podstawowych praw mniejszosci
narodowych, ktore RP zobowiazala sie swoim obywatelom gwarantowac jednakze
tego nie robi.Co niestety jest smutne i nie napawa optymizmem.
A czas ucieka juz 12 lat poszlo w swiat ludzie robili by w przyszlym roku
mature w szkole mniejszosciowej. A co jest,nic! Ciagle gadanie dyskusje
bezsensu, ktore niejednokrotnie przypominaj poziomem wypowiedzi tu co
poniektorych dyskutantow.
Dlatego nasuwa sie pytanie czemu, dlaczego tak uporczywie nie chce sie
dopuscic do powstania tych szkol? Mysle, za nastepne 12 lat bedzie zapozno!
Czy jest to celowe? Odczekac, a problem sie sam bilogicznie rozwiaze
Z innej strony istnieja szkoly dla mnieszosci litewskiej, bialoruskiej jak i
ukrainskiej. Czyzby sie tu mierzylo roznymi miarkami.