fyrlok
17.10.05, 01:21
Tysz Go lubja.
Ale sam trocha pszeginocie:
-------------------
Na spotkaniu z kandydatem na prezydenta pojawiła się nieoczekiwanie
ośmioletnia Patrycja Białobrzeska, pacjentka zabrzańskiego Centrum.
Cierpliwie przysłuchiwała się rozmowie.
- Przyszłam, bo go lubię - wyznała szczerze, a kiedy lekarze opuścili już
salę, wzięła Tuska za rękę i zaprowadziła do sali, w której leży. Tu
dźwignęła koszulkę, żeby pokazać mu ranę po operacji na klatce piersiowej. -
Miałam dziurę w sercu, a teraz już nie mam - wytłumaczyła. Oszołomiony Tusk
na pamiątkę zostawił rezolutnej ośmiolatce autograf.
---------------------
No, niy moga: efekciarstwo i ton - jak na zamówienie.
Szysko ustawjone, a autor sie "wczuwo".
Czy bol jesze "chleb i sól" ? :)))
Wycislo nom leska (niyjedno).
Chyba sie niy myla, co ?