Nie ma strajku na Budryku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 11:29
Pisze się" Nie ma strajku w "Budryku", a nie "na Budryku"! Ludzie, w
podstawówce tego uczą.
    • Gość: Dołowy Głodzik doskwierał? Gnoje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 19:07
    • Gość: A Re: Nie ma strajku na Budryku IP: *.siec2000.pl 14.11.05, 19:24
      Związkowcy z solidarności powinni dostać kopa w dupę od górników.
      Nie sami wyciągną pieniądze z własnej kieszeni i dadzą innym.
      Kopalnia działa w takich samych warunkach ekonomicznych jak inne firmy.
      Oczywiste jest, że na pensje trzeba zarobić.
      Zatem jeśli kopalnie stać na podwyżki rzędu 300zł to kretynizmem jest domagać
      się więcej.
      Mam nadzięję, że górnicy nie pozwolą związkowcom robić z siebie idiotów.
Pełna wersja