Policjanci nie załamali prawa

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 10:17
Ciągle trzeba uwazać czy przypadkiem nie naruszamy prawa wzywając pogotowie,
policję czy straż pożarną. Prosimy o pomoc wtedy gdy wydaje nam się, że dzieje
się coś niedobrego, niebezpiecznego.
Tymczasem okazuje się, że służby pomocy każą sobie płacić za niesłuszne (?)
wezwanie. Gdy wzywamy pomoc jesteśmy przeświadczeni o potrzebie pomocy.
Tymczasem pomocnicy fachowcy w swym zawodzie określają stopień zagrożenia jako
żaden.
Znów okazuje się, że Polak musi być fachowcem w każdej dziedzinie bo inaczej
zostanie przedstawiony mu zarzut nieuzadzadnionego działania.
    • Gość: hehehe Re: Policjanci nie załamali prawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 19:18
      Buahahahahaha!!!!! No ciekawa sprawa nie chciał podać nazwiska gościa który
      zapewnił mu alibi, pewnie wolał te całe korowody z sądem i t d.
      Tłumaczenia polcjantów są coraz bardziej kretyńskie. A najpewniej to on chciał
      podać tylko oni nie chcieli słyszeć.Bo nie pasowało im do koncepcji.
      Buahahahaha!!!!
Pełna wersja