Pomysł na szybką podróż do Pragi

IP: 83.238.225.* 06.12.05, 21:51
A polscy kolejarze nic nie mogą, oczywiście poza stawianiem absurdalnych żądań
utrzymywania brudnych, niebezpiecznych i drogich polskich kolei.
    • Gość: francuski kolejarz Podłączenie do internetu??? IP: 5.6.2R* / 193.194.132.* 07.12.05, 08:38
      Z tego co wiem to nie ma mozliwosci polaczyc sie z internetem bedac w pociagu.
      francuscy i japonscy technolodzy pracuja razem ale jeszcze nie zdolali znalezc
      rozwiazania. nawet w francuskich TGV nie ma internetu!!!
      • Gość: miki Re: Podłączenie do internetu??? IP: 217.96.25.* 07.12.05, 09:41
        No cóż, w PKP działa, nawet w lokalnym. Pod warunkiem, że nie boisz się wyjąć
        na wierzch laptopa z modemem bezprzewodowym, he , he!!!
      • Gość: miki Re: Podłączenie do internetu??? IP: 217.96.25.* 07.12.05, 09:41
        No cóż, w PKP działa, nawet w lokalnym pociagu. Pod warunkiem, że nie boisz się
        wyjąć na wierzch laptopa z modemem bezprzewodowym, he , he!!!
        • Gość: francuski kolejarz Re: Podłączenie do internetu??? IP: 5.6.2R* / 193.194.132.* 07.12.05, 12:32
          tylko problem w tym, ze przy rozwinieciu odpowiedniej predkosci (a to PKP nie
          dotyczy) podlaczenie do internetu nie jest juz mozliwe nawet gdyby zalozyc, ze
          siec bezprzewodowa zbudowana byla wzdluz calej lini. jak na razie technologia
          zawodzi.
      • settembrini Re: Podłączenie do internetu??? 10.12.05, 13:29
        jak to nie istnieje. technologia edge/gprs to najprostszy sposob. dzis nawet w
        samolotach jest dostep do sieci (amerykanki jetblue wprowadzil taka usluge juz 2
        lata temu)
    • Gość: Konrad Re: Pomysł na szybką podróż do Pragi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 09:06
      Internet w pociągu to nie problem. Osobiście w USA jechałem i korzystałem. Ale
      jeżeli kogoś to nie przekonuje to zapraszam do samolotów Lufthansy. Tam też
      można korzystać z netu - patrz FlyNET.
    • Gość: miki Re: Pomysł na szybką podróż do Pragi IP: 217.96.25.* 07.12.05, 09:17
      Stuku-puku, panowie z Ministerstwa Infrastruktury RP - właśnie budzicie się już
      nie z ręką w nocniku, ale w wannie wypełnionej g...
      Co prawda kondycja polskiej infrastruktury kolejowej i spółek post-PKP to
      zasługa waszych specyficznie utalentowanych poprzedników, ale wypadałoby się
      wreszcie zająć tym tematem na powaznie - jak na razie pozostawieni samym sobie
      kolejorze doprowadzili kolej do stanu z przełomu XIX/XX wieku, jeśli chodzi o
      czasy przejazdów miedzy ważniejszymi miastami, z wyjątkiem szlaków Warszawa-
      Katowice i Warszawa-Poznań. Standard przewozów 2 klasą "ekspresu" dziś zaś nie
      odbiega znacząco od standardu przewozów 3-4 klasą podmiejską ciuchcią 100 lat
      temu.
      Co do przedmówcy to niestety, chłopino, bredzisz. Utrzymywać koleje trzeba,
      tyle że kasę trzeba ładować mądrze, dużo i rozliczać co do grosza. Mówię o
      utrzymywaniu kolei, bo koleje to nie PKP, tak jak drogi to nie PKS.


    • Gość: miki "Pomysł na szybką podróż do Pragi" IP: 217.96.25.* 07.12.05, 09:38
      "Okazało się jednak, że nasze szyny są za stare dla tak szybkiego pociągu."

      Panie redaktorze, cóz pan za bzdury wypisuje. Mniej picia, więcej spania!
      Przeciez skoro Pendolino jechało CMK 250km/h, tory nie byly chyba stare, nie?

      Nazwij pan sprawe po imieniu - restrukturyzacje PKP przeprowadziła banda (bo
      jak nazwac ich specjalistami?), która spółce towarowej (PKP Cargo) pozostawiła
      wszystkie lokomotywy, a spółce pasażerskiej od przewozów dalekobieżnych (PKP IC)
      przydzieliła same tylko wagony. Odtąd PKP Cargo, które prowadzi zyskowny ruch
      towarowy ma w d... inwestowanie w zakupy drogich, szybkich lokomotyw
      pasażerskich, a Pendolino miałby kupic kto i za co? dobry wujek? PKP IC, które
      nie zatrudnia ani jednego maszynisty? Nawet regionalne PKP PR, którym
      litosciwie dano stare jednostki elektryczne (niestety, rozwijające do 120km/h),
      maszynistów nadal wynajmują z PKP Cargo!

      Z drugiej strony naszego państwa zżartego korupcją i rozbuchaną administracją
      nie stać na przeznaczanie na infrastrukturę kolejową choćby takiej kwoty, jaką
      w budżecie znajduje na ten cel 5-krotnie mniejszy i proporcjonalnie biedniejszy
      kraj czeski. A nasze "szybkie" pociagi IC i Ekspresy w tym roku po raz kolejny
      zredukowały szybkość jazdy na CMK - dzisiaj do Warszawy zdążą w rozkładowym
      czasie, nawet gdy pojadą z towarową lokomotywą rozwijającą 120 km/h. Jak pojadą
      szybciej, to postoją w polu alo na stacjach, aby wyrownać rozkład. To
      taki "gest" w kierunku klienta, bo połowa z szybkich (na 160km/h) lokomotyw PKP
      Cargo jest zepsuta, rozbita albo własnie naprawiana, więc część pociągów i tak
      by sie musiała spóźniać. Nie ma to uzasadnienia w stanie torowisk CMK, które
      pozwalają na jazdę z prędkością 200km/h na znacznym odcinku.

    • Gość: Rowert Re: Pomysł na szybką podróż do Pragi IP: *.zak.com.pl / *.zak.com.pl 07.12.05, 09:56
      Z treści artykułu cytuję:
      "Z Rybnika, Wodzisławia, Jastrzębia i Raciborza kursują tam
      regularnie pekaesy."
      Proszę redakcję o więcej informacji na ten temat, gdyż na stronie
      internetowych rozkładów jazdy PKS nie znalazłem informacji
      o bezpośrednich kursach do Ostrawy, a chętnie bym z takiego kursu
      skorzystał.
      • Gość: miki Re: Pomysł na szybką podróż do Pragi IP: 217.96.25.* 07.12.05, 14:50
        Te PeKaeSy to jest pobożne życzenie redaktora Głogowskiego... Ale PKP tam
        jeździ, oczywiście nie z rybnickiego, tylko z Katowic :-))))


        • Gość: dystans Re: Pomysł na szybką podróż do Pragi IP: *.darnet.rybnik.pl 07.12.05, 16:13
          Prawie identyczny tekst - tylko bez Pendolino - był już kilka miesięcy temu. Te
          same bzdury o połaczeniach PKS -em do Ostravy. Gdzie rzetelność dziennikarska?
          • Gość: roro68 Re: Pomysł na szybką podróż do Pragi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 02:29
            Głogowski pewnie znowu odpisał z jakichś "Nowin", może tym razem Ostrawskich
            Novin, niedokładnie zrozumiał, bo po czesku, no i wyszło jak zwykle. Ja to bym
            mu nawet w katowickiej gazecie specjalną rubrykę omyłek założył, przynajmniej
            nie myliłoby się z informacją.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja