Gość: Martin Luther IP: *.vc-graz.ac.at 10.12.05, 09:56 Dank sei Gott dem Herrn! Bogu niech beda dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Tomasz Z tym nazwiskiem to raczej ze zniemczonej rodziny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.05, 17:59 mieszkajacej na Slasku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slonskipieron Re: Z tym nazwiskiem to raczej ze zniemczonej rod IP: 203.122.61.* 10.12.05, 18:35 Na Slasku nazwiska to nazwiska zniemczano, to spolszczano w zaleznosci od tego, do kogo akurat dana czesc Slaska nalezala. Ale niektore pozostawaly np. stoper Gornika Zabrze nazywal sie naprawde Oslislo (to akurat nazwisko czeskie).W mojej rodzinie szlo to automatycznie chociaz dzis znam polskiego oficera o moim nazwisku, ale w niemieckiej wersji, bo urodzil sie w 1945 i przy zmianie nazwiska rodziny akurat o nim (w beciku)zapomnieli. Niektorym nazwiska zmieniano na sile (a nawet imiona np.Horst na Henryk). A Leo Scheffczyk (do konca po niemiecku powinno byc Schefftschyk) urodzil sie w Bytomiu(czyli Beuthen), ktory nawet po plebiscycie pozostal niemiecki (do 1945). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Z tym nazwiskiem to raczej ze zniemczonej rod IP: *.versanet.de 11.12.05, 12:47 Polak uwaza,ze kazdy mowiacy po polsku to Polak.To tak jakby Niemiec uwazal,ze kazdy mowiacy po niemiecku to Niemiec,a Anglik ze kazdy mowiacy po angielsku to Anglik.A nieprawda,bo to Australijczyk,Austryjak,Amerykanin,Slazak... Odpowiedz Link Zgłoś
alojs Re: Niemiecki kardynał ze Śląska nie żyje 10.12.05, 18:12 Gość portalu: Martin Luther napisał(a): > Dank sei Gott dem Herrn! > Bogu niech beda dzieki! ty austrijacka gnido Verpiss dich wojacek Schwejk buhaAAAAA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciompel Re: Niemiecki kardynał ze Śląska nie żyje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.05, 20:28 Gość portalu: Martin Luther napisał(a): > Dank sei Gott dem Herrn! > Bogu niech beda dzieki! Terozki oun i Max Kaler som dalyj kolegi u Ponbocka , bo ouba chopcy stond. R.I.P. do nich dwu. Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio Re: Niemiecki kardynał ze Śląska nie żyje 11.12.05, 06:24 No pozostaje jesze biskup(kardynal?) Mixa, z Chorzowa/Königshütte. Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio Re: Niemiecki kardynał ze Śląska nie żyje 11.12.05, 06:22 Idiota z Austrii..... - czy to zajs taki polski homo z klasztor pod Linz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aborygyn Re: Niemiecki kardynał ze Śląska nie żyje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.05, 15:29 Leo Kardynał Scheffczyk pochodzi ze Śląska i wiele razy odwiedzał ziemię ojczystą. Urodził się 21 II 1920 r. w Bytomiu. Był uczniem miejscowego gimnazjum katolickiego. Studiował na Uniwersytecie Wrocławskim na Wydziale Teologii Katolickiej. Po wojnie kontynuował studia teologiczne we Fryzyndze k. Monachium, a po ich ukończeniu w l947 r. przyjął święcenia kapłańskie. Pracował jako wikariusz w Grafing i Traunwalchen. W 1948 r. został powołany na stanowisko prorektora Wyższego Seminarium Duchownego w Königstein k. Limburga. W 1950 r. obronił pracę, habilitował się w 1957 r., jako samodzielny pracownik naukowy zaczął w 1959 r. pracować w Tübingen. W 1965 r. został powołany do Monachium, gdzie pozostał do przejścia na emeryturę w 1985 r. Wiele publikował. Kardynałem został kreowany 21 lutego 2001 w uznaniu zasług na polu nauki. www.kosciol.pl/content/article/20050413203737420.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Silesia Re: Niemiecki kardynał ze Śląska nie żyje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 19:54 Rede von Leo Kardinal Scheffczyk vom 7.05.2005 silesia.trella.de/artikel.0.html?&tx_ttnews[tt_news]=13&tx_ttnews[backPid]=4&cHash=e47846b4f9 Odpowiedz Link Zgłoś