Bracki Browar Zamkowy - koniec pewnej epoki

12.12.05, 13:42
Zmarł Tadeusz Kubok, od 1985 roku dyrektor cieszyńskiego browaru. W piątek
pożegnał się z załogą przed planowanym odejściem na emeryturę. To głównie
jemu należy zawdzięczać, że browar nie został zamknięty na początku lat 90-
tych. To również dzięki niemu Bracki Browar Zamkowy był jednym z największych
sponsorów wszelkich imprez sportowych i kulturalnych w powiecie cieszyńskim.
Przez wielu członków załogi Pan Kubok nazywany był "Tatą". Teraz browar
został sierotą...

Co będzie dalej z browarem? Zobaczymy. Miejmy nadzieję, że życiowe dzieło
Pana Tadka nie zostanie zmarnowane. Nowy dyrektor został już ponoć wybrany.
Raczej wątpliwe, że będzie nim jakiś "Cieszyniok". Oby tylko "Brackie" lało
się nadal, ku uciesze jego amatorów...

Panie Tadku - dziękujemy! [`] [`] [`]
    • stoik1 szkoda że browar nie jest samodzielny 13.12.05, 13:06
      to chyba ma coś wspólnego z globalizacją ; )
      • stoik1 [`] 13.12.05, 13:07
      • alex.stela Re: szkoda że browar nie jest samodzielny 13.12.05, 13:26
        Gdyby browar zachował samodzielność, to pewnie już by go nie było :-(
        Należałoby jednak rozpatrzeć możliwość usamodzielnienia BBZ (wykupienia od
        Heinekena). Skoro i tak Brackie jest dystrybuowane tylko w obrębie
        kilkudziesięciu kilometrów, to nic nie straci na zerwaniu z siecią dystrybucji
        Browarów Grupy Żywiec.

        Ale:
        - po pierwsze primo - browar przynosi dochód, więc tak łatwo Heineken się go
        nie pozbędzie;
        - po drugie primo - mało kogo stać będzie na jego kupno, bo oprócz budynków,
        maszyn itd. trzeba będzie zapłacić za znaki firmowe, technologię oraz... kupić
        maszyny do butelkowania i puszkowania, bo tych w Cieszynie nie ma (robi się to
        w Żywcu).
        - po trzecie primo - w Cieszynie na dobre rozruszano już produkcję piwa "Żywiec
        Porter" i Heineken znów musiałby kombinować, gdzie przenieść produkcję.

        W związku z powyższym szanse na usamodzielnie się browaru są nikłe. Prędzej go
        zlikwidują, niż go ktoś kupi :-(

        No chyba że nastąpi renacjonalizacja majątku i browar przejmie miasto :-)))
        • stoik1 można pomarzyć 13.12.05, 13:43
          a na współczesnej ekonomii, prywatyzacji itp i tak się nie znam
          tyle wiem, że żeby zrobić biznes nie trzeba się znać na niczym innym poza
          robieniem, biznesu. skutki bywają różne
          niech przynjmniej browar działa długo i szczęśliwie pod dowolną banderą i
          zatrudnia fachowców
          • alex.stela otóż to 13.12.05, 15:03
            Dopóki będzie lało się Brackie z beczek, i to o niezmienionej recepturze i
            niezbyt wysokiej cenie - nie będe marudził.
            • albrecht1 Re: otóż to 13.12.05, 19:30
              I tak macie szczęscie. Bielski Browar tak jak i gdański po przejęciu przez Grupę
              Żywiec zostały zamkniete.
              Niemniej brackie jest produkowane owszem na miesjcu w Cieszynie, ale rozlewane
              do butelek i puszek w Żywcu. To się nazywa uzależnienie.
Pełna wersja