Jonasz wrócił na skoczowski Rynek

15.12.05, 15:49
14 grudnia br. figura Jonasza zwanego Trytonem wróciła po renowacji na
skoczowski Rynek. Przypomnijmy, że prace renowacyjne przebiegły zgodnie z
harmonogramem. Trwały od czerwca br., kiedy to zdemontowano figurę zdobiącą
fontannę i zgodnie z wcześniej podpisaną umową z Pracownią Konserwacji
Zabytkowej Architektury z Tarnowskich Gór, rzeźbę poddano zabiegom
konserwacyjnym, w zakres których weszły m.in.: czyszczenie powierzchni
figury, odsolenie kamienia, uzupełnienie ubytków powierzchni oraz
rekonstrukcja formy figury w zakresie przywrócenia pierwotnego kształtu.

Podobnie jak figura, zabiegom takim poddana została także niecka fontanny,
aby elementy kamienne odzyskały pierwotny blask. Wykonano również
modernizację poszczególnych elementów fontanny.

Renowacja planowana była już wcześniej, jednak dopiero czwarty przetarg
został rozstrzygnięty. Całość prac związanych z konserwacją figury, jak i
niecki fontanny realizowana była pod ścisłym nadzorem Służby Ochrony Zabytków
w Bielsku Białej.

tekst: E. Bojda

źródło: BPI Skoczów

---

Witej spatki, Trytonku! Fajnie, żeś sie nareszcie umył!
    • stoik1 i zdjęcie 15.12.05, 18:42
      ox.pl/files/tidings/duze/3138.jpg
    • slezan Re: Jonasz wrócił na skoczowski Rynek 15.12.05, 18:56
      A dlaczego akurat Jonasz? Pewien standard to Neptun, ale Jonasz to jakiś
      ewenement.
      • alex.stela Re: Jonasz wrócił na skoczowski Rynek 20.12.05, 12:03
        To bardzo stara rzeźba, zwana popularnie Trytonem. W rzeczywistości jest to
        podobizna Neptuna lub biblijnego Jonasza jadącego na rybie. Dlaczego utarło
        się, że to Tryton lub Jonasz? Tego nikt nie wie. Pewnie ktoś gdzieś kiedyś
        rzeźbę tak opisał i się przyjęło.

        Na pewno nie jest to Tryton, bo wg mitologii Tryton był półczłowiekiem-półrybą.
        Neptun raczej też nie, bo nie ma trójzębu, czyli głównego atrybutu, z którym
        się go zazwyczaj przedstawia. Więc pewnie to Jonasz na rybie.

        A skąd takie "morskie" rzeźby na Śląsku? Pojęcia nie mam. Rzeźba powstała w
        drugiej połowie XVIII w., a jej autorem jest skoczowski rzeźbiarz Wacław Donay.
        To chyba taka moda była, bo np. na gliwickim Rynku stoi fontanna z podobizną
        Neptuna z tego samego okresu (był to zdaje się dar księcia opawskiego dla
        Gliwic).

        • stoik1 Re: Jonasz wrócił na skoczowski Rynek 20.12.05, 13:03
          bo chcieli mieć coś odlotowego ( albo odpływowego ) a nie jakiegoś floriana
          • alex.stela Re: Jonasz wrócił na skoczowski Rynek 20.12.05, 14:49
            A może warto zapytać Pana Spyrę albo Makowskiego, czy nie wiedzą czegoś o
            żegludze na Wiśle w okolicach Skoczowa? :-)

            Jeden gliwiczanin był przekonany o tym, że Neptun na gliwickim Rynku ma coś
            wspólnego z... gliwickim portem rzecznym. Wyśmiałem go dyskretnie, ale może coś
            w tym jest? :-)))
Pełna wersja