Gość: darek
IP: 81.219.113.*
20.12.05, 20:22
Coś mi to pachnie zabobonami.Jakoś w Piśmie świętym (wszak tym czytanym przez
Chrześcijan)nie widzę ,by Jezus chodził z ogniem czy świeczkami. A Jego
naśladowcy również nie mieli takich zamiarów, skąd się to bierze ze po wielu
wiekach w miejsce zywej wiary i nowotestamentowego chrześcijaństwa włazi coś
zupełnie odmiennego?? Jak sądzicie?(Nie piszcie o Tradycji świeczek na
stołach wigilijnych, bo ona ma ok. 100 lat)