alex.stela 12.01.06, 16:16 Załóżmy, że "Podbeskidzie" jako region istnieje. Spotkałem wiele osób, które są o tym nawet przekonane :-) Jednak każdy inaczej określał granice tego regionu. Jakie więc one są? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
alex.stela Re: Granice "Podbeskidzia" 16.01.06, 16:31 malloppo napisał: Małe Podbeskidzie - powiaty bielski, żywiecki, cieszyński Duże Podbeskidzie jak wyżej + Wadowice, Kalwaria Zebrzydowska, Kęty, Andrychów oraz Pszczyna forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36341&w=34858138&a=34936257 Odpowiedz Link Zgłoś
alex.stela Re: Granice "Podbeskidzia" 16.01.06, 16:33 Nobel dla Malloppo za stworzenie nowych pojęć :-) Odpowiedz Link Zgłoś
palcza Re: Granice "Podbeskidzia" 17.01.06, 16:44 to są gminy: Bielsko-B., Wilamowice, Porąbka, Wilkowice, Szczyrk, Buczkowice (pow. Bielski) oraz Kęty (oswięcimski) czyli zachodnia część dawnej ziemi oświęcimskiej (pominąwszy Bielsko i Bystrą Śl.). Tam ludność określa się jako Podbeskidzianie. Na wschód są oświęcimiacy (opierają swą tożsamość na dawnym księstwie oświęcimskim),na południe żywczacy. To moja propozycja jako bielszczanina. Odpowiedz Link Zgłoś
rudi.krytykant Podbeskidzianie!!! 18.01.06, 11:12 i oto chodzi Panowie! jestesmy "Podbeskidzianie" !!!!! :)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
palcza Re: Podbeskidzianie!!! 18.01.06, 13:50 Ja ci się nie każę identyfikować z tym sformułowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.stela Re: Podbeskidzianie!!! 18.01.06, 14:50 Nie sądzę, aby Rudi się z nim identyfikował. On chyba nie stąd :-) Odpowiedz Link Zgłoś
alex.stela Że powtórzę swój post z innego forum 18.01.06, 15:06 Kiedyś w korespondencji nieco złośliwie i prześmiewnie używałem określenia "Podbeskidzianin" czy "Podbeskidzianie". I byłem w szoku, gdy jedna z gazet regionalnych, która nawet nie miała zamiaru ze mną korespondować, zaczęła używać tego terminu!!! Na początku się śmiałem do łez, ale potem okazało się, że... określenie faktycznie zaczęło się przyjmować! Reakcją na to była promocja określenia "Ślązak Cieszyński", które było używane niezwykle rzadko. Okazało się, że przyjęło się równie dobrze :-) Z powyższego wynika, jak łatwo jest wprowadzić w obieg jakieś wyrażenie. Wystarczy powtórzyć go 1000 razy, a nikt nawet nie spyta, czy to nie jakiś wymysł :-))) Jak w wątku o dziennikarzach i "faktach a faktach dziennikarskich" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
rudi.krytykant Re: Że powtórzę swój post z innego forum 18.01.06, 15:24 Podbeskidzianie!!! oczywiscie ze sie nie identyfikuje, wysmiewam! nazwa jest okropna! Rudi Odpowiedz Link Zgłoś
alex.stela Re: Że powtórzę swój post z innego forum 18.01.06, 15:49 Podobnie jak "Podkarpacianie". Ale jaki rzeczownik, taki przymiotnik :-) Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht1 Re: Że powtórzę swój post z innego forum 10.02.06, 08:30 alex.stela napisał: > Podobnie jak "Podkarpacianie". Ale jaki rzeczownik, taki przymiotnik :-) > Z tego wszystkiego najbardziej wolę Karptakę. Smaczne, słodkie i szybko znika :) Odpowiedz Link Zgłoś
rudi.krytykant Re: Że powtórzę swój post z innego forum 18.01.06, 15:26 ups! jak sie wydalo ze nie stela to mam przerabane!?? a myslalem ze to forum nie "region" (jedynie sluszny) a "regionalia"! Odpowiedz Link Zgłoś
alex.stela Re: Że powtórzę swój post z innego forum 18.01.06, 15:48 Oczywiście, że nie masz przerąbane :-) Tylko wyjaśniłem koledze, że Ty nie stąd, bo chyba tak myślał ;-) Nawet wolałbym, aby było tu więcej osób spoza Śl. Cieszyńskiego. Nie chciałbym bowiem abyśmy stali się monotematyczni. Śląsk Cieszyński ma już swoje forum na GW, bardzo prężne zresztą, na którym się aktywnie udzielam. Nie chodzi mi o to, aby dublować tematy. Chodzi właśnie o to, aby otworzyć dyskusję na różne regiony, pogadać merytorycznie, bez emocji, z humorem. Odpowiedz Link Zgłoś
palcza Re: Że powtórzę swój post z innego forum 18.01.06, 16:19 (do Rudiego) a skad Ty dobry czowieku? Odpowiedz Link Zgłoś
rudi.krytykant niestety malo orginalnie 18.01.06, 16:44 z bardzo szeroko pojetej okolicy Limanowej obecnie w Krakowie a jeszcze obecniej zagramanica a wy? Alex - wiadomo a reszta? Rudi Odpowiedz Link Zgłoś
palcza Re: niestety malo orginalnie 18.01.06, 16:58 No to pozdrawiam Lacha Limanowskiego spod Mogielicy. Moje korzenie są na Śląsku Cieszyńskim i Żywiecczyźnie (Mazańcowice i Gilowice). Mieszkam w Bielsku. Okolice Limanowej znam dość dobrze (mam znajomych w Zamieściu, Żegocinie (to już bocheński) i Podobinie koło Mszany Dolnej. Możesz podać konkretną miejscowość z której pochodzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
piechur Re: Granice "Podbeskidzia" 11.02.06, 13:54 A Zator www.zator.iap.pl i moją gminę Przeciszów www.przeciszow.iap.pl między Oświęcimiem, a Zatorem gdzie zaliczycie? Też Podbeskidzie (nazwa ok) czy co? To styk kilku krain geograficznych; Kotlina Oświęcimska, Pogórze Wilamowskie, za doliną Skawy już Wielickie. Do Wisły i Skawy mam po 4km, do Soły 15. Kiedyś byliśmy Księstwem Zatorskim, potem połączenie z Księstwem Oświęcimskim. Galicja. Moim zdaniem jest to Podbeskidzie. Kurcze Beskid Mały widzę z okna. Zamek na Lipowiec w Babicach też :) i wspaniałą wieżę kopalni w Libiążu. Jednak lokalnie mamy inny pomysł na region. Budujemy regionik DOLINA KARPIA i myślę że w całości będzie zaliczony do wiekszego Podbeskidzia i jednocześnie do Doliny Wisły, mam wrażenie że tworzą się i takie terminy. Ma to sens. Łatwa identyfikacja, po prostu gminy wzdłuż Wisły. Widzę że Bielszczanie nie sięgają zbyt daleko na wschód. Tylko do Oświęcimia? A Wadowice, Sucha B.? Gminy Pogórza Wielickiego już nie? Tylko pytam. Nam raczej nie zależy już na tym. Budujemy nową MARKĘ. Całkie nową, to jest dopiero wyzwanie, że zakodować Polakom co to jest DOLINA KARPIA i gdzie. Na razie 6 gmin, ale dojdą chyba Tomice spod Wadowic. Mnie się marzy właśnie połączenie w jeden ciąg od Goleszowa, Skoczowa regionu stawów rybnych, bagien, łąk, Jeziora Goczałkowickiego, dalej Brzeszcz właśnie z nasza Doliną Karpia. Tylko tak pobijemy sławą, rozmiarami słynne Stawy Milickie w Dolinie Baryczy i jako cały region obejmiemy prymat. Jak nazwać taki cały region od Skoczowa po Skawinę? Na pewno nie Podbeskidzie :) Użyłbym właśnie członu DOLINA WISłY jako całość złożona z małych regioników jak nasza Dolina Karpia. Dobrze kombinuję? Po co? Ano żeby zając się budowaniem gospodarki turystycznej jak w Dolinie Baryczy, trzeba wykorzystać te walory co mamy. Mamy góry blisko, a oni nie! Bez Wrocławia nic by nie mieli! Ich organizacje, elity dbają o cały region, a u nas? Zrobiły się podziały na Małopolan i Ślązaków, amen. Pora z tymi głupotami skończyć. Potrzebne są szlaki z Krakowa do Bielska, Skoczowa, nad Jezioro Goczałkowickie, do Lasów Pszczyńskich i dalej na Sląsk. Co nieco jest, ale kto z Was ma orientację w tym? Kto chciałby sobie rowerem taką trasę zrobić? Może samochodem, zwiedzać, łowić ryby, skosztować w Zatorze Karpia po Zatorsku? Albo wędzonego? Jakie znaczenie ma ten termin? Chyba dla gazety np jakiejś Głos Podbeskidzia.. będzie łatwiej ustalić zakres obszarowy. Dla mnie liczy się praktyczność. My się reklamujemy jako DOLINA KARPIA, tyczy się to zatorszczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś