Wraca język Marii Konopnickiej?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.06, 14:19

serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,3170408.html?as=3&ias=5
    • Gość: IV RP? Re: Wraca język Marii Konopnickiej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.06, 13:15
      Obawiam się, że pierwsze dwa - język narodowo-katolicki i populistyczny - coraz
      bardziej mają się ku sobie. Bo jeśli prosty, populistyczny komunikat, że oto
      my, szarzy ludzie, jesteśmy okradani przez elitę zostanie wzmocniony przez
      stwierdzenie, że owa elita jest obca, bo nie mówi "naszym" katolicko-narodowym
      językiem, bo nie wyznaje "naszych" narodowych wartości, to wtedy zaczynam się
      bać. Posługiwanie się przez ideologów rządzącej narodowo-konserwatywnej opcji
      mową populizmu budzi stare, zdawałoby się, że uśpione demony.

      Smutne, ale matką chrzestną obydwu tych języków jest przez lata niedoceniana
      wielka poetka Maria Konopnicka. A przecież wszyscy się uczyliśmy w szkołach, że
      w piwnicznej izbie Jaś nie doczekał, a z drugiej strony wiedzieliśmy, że "nie
      będzie Niemiec pluł nam w twarz i dzieci nam germanił...".

      Teraz Niemca zastąpią inna Nacją? Ciekawe jaką?
Pełna wersja