Nie ma wody na pustyni???

27.02.06, 15:27
Od soboty wieczora nie ma wody na ul Krzywej - tzn czasami jest i leci
ciurkiem a czasami nie ma. Niby awaria ale sami spece z 994 nie potrafia jej
zlokalizowac. Jest to wkurzajace bo jesli ktos ma junkersa to mu sie woda nie
zagrzeje GRRRRR!!!!!!!
    • kserkses1 Re: Nie ma wody na pustyni??? 27.02.06, 15:39
      hartuj się, hartuj!
      /po co Ci ciepła woda?/
    • tubylec.cieszyn Re: Nie ma wody na pustyni??? 27.02.06, 16:02
      Ciepła woda?
      Cieszynioku, nie podejrzewałem Cię o takie burżuazyjne zachcianki ;-)
      • kubek Re: Nie ma wody na pustyni??? 27.02.06, 23:15
        Bocian do kąpiacej sie żaby:
        - ˝abo, ciepła woda? ˝ aba milczy.
        - ˝abo, pytałem czy woda ciepła?
        Cisza.
        - Kretynko pytałem o temperaturę wody!
        - Kretynką może i jestem, ale nie termometrem!
        • kubek jeszcze znam takie coś 27.02.06, 23:17
          "W gorącej wodzie kąpany"
          • kubek "Ciepła woda pod Czerwonym Mostem" jest 27.02.06, 23:21
            www.soundtrackcollector.com/images/movie/large/Akai_Hashi_No_Shita.jpg
            • cieszyniok dziekuje za cene uwagi :P 27.02.06, 23:50

              • czesiohill Re: dziekuje za cene uwagi :P 28.02.06, 07:44
                Kaczki się moczą w zimnej wodzie i nawet mają kaczątka (to NIE JEST wątek
                polityczny i proszę bez komentarzy)
                • kserkses1 Re: dziekuje za cene uwagi :P 28.02.06, 10:12
                  dlaczego nie? :)
                  • czesiohill Re: dziekuje za cene uwagi :P 28.02.06, 12:29
                    Bo połowa psów jest wieszana na mnie. A prócz tego płetwonogie ssaki są pod
                    ochroną jako gatunek endemiczny występujący wyłącznie w Europie Środkowej i
                    każda dyskusja może doprowadzić do wzrostu ich populacji, co jest wysoce
                    nieporządane ze względu na zagrożenie dla komfortu psychicznego pozostałych
                    gatunków, a zwłaszcza homo sapiens, jako że zagrożeniem ptaków zajął się
                    osobiście yes-ti bladolicus vulgaris .
                    • cieszyniok Re: dziekuje za cene uwagi :P 28.02.06, 14:30
                      ale ja nie mam kuperka i nie mam na nim piorek :(
                      • czesiohill Re: dziekuje za cene uwagi :P 01.03.06, 07:13
                        Ta ciepła atmosfera postów nie podgrzała wody?
                    • kserkses1 Re: dziekuje za cene uwagi :P 01.03.06, 15:20
                      tak... druga połowa na mnie :)
                      Co zaś do płetwonogich - dziś się okazało, że wrażliwe to stworzonka na "złe
                      warunki atmosferyczne"... Niby pływa w zimnej wodzie a tu taki unik...Przed
                      czym ?! Bardzom ciekawa.
                      • czesiohill Re: dziekuje za cene uwagi :P 02.03.06, 06:40
                        Ten gatunek tak ma. To nielot. Jak struś. W odpowiednim momencie chowa łeb w
                        piasek i .... nie ma sprawy.
Pełna wersja