alex.stela
14.03.06, 09:51
Tak się ostatnio zastanawiałem, jak też wyglądają kontakty pomiędzy
mieszkańcami polskiej i czeskiej części Śląska Cieszyńskiego.
O ile po polskiej stronie mam znajomych rozrzuconych po różnych wsiach i
miastach regionu, o tyle po czeskiej stronie utrzymuję kontakt z... 2 osobami
(nie liczę wirtualnych).
Jak to wygląda u Was? Macie znajomych, przyjaciół, rodzinę na Zaolziu? Jak te
stosunki się układają? Czy istnieje poczucie regionalnej więzi, czy raczej
dominuje przeświadczenie, że żyjemy w różnych państwach, a więc dalej nam do
siebie niż bliżej?