Czy ktoś po studiach wrócił do Cieszyna???

18.04.06, 14:59
Czy cieszyn to miasto wymierające?
    • lapis.me Re: Czy ktoś po studiach wrócił do Cieszyna??? 18.04.06, 15:07
      Ja wróciłam, bo sobie życia poza nim nie wyobrażałam :)
      Kraków miły, w sam raz do studiowania. Ale życie tylko w Cieszynie. Nawet jeśli
      wymierające :) W każdym razie na razie tego nie zauważyłam.
    • stoik1 jest w cieszynie kilka osób po studiach 18.04.06, 15:22
      i to niekoniecznie po cieszyńskiej filii UŚ
      więc widocznie niektórzy wracają ; )
      trochę komicznie sformułowałeś pytanie
      • kubek A ja zasiedlę, bo nie wrócę a przybędę! 18.04.06, 22:21
        Oczywiście jeszcze trochę wody w Olzie po płynie i po drodze na skróty
        pewnie inny kontynent odwiedzę!
        Z resztą o czym tu gadać widział ktoś lepsze miejsce do „pełnego życia”!

        Ps.Studia są w drodze :-)
        • stoik1 Re: A ja zasiedlę, bo nie wrócę a przybędę! 18.04.06, 22:40
          Twoje zwązki z Cieszynem to w ogóle takie dość zagadkowe są, przynajmniej jak
          się wie tyle co z forum
          zasiedlaj, przynajniej wszystko będzie jasne ( brackie pełne ) : D
          • kubek Historię rodziny zawsze da się jakoś nagiąć :-) 21.04.06, 13:02
            Np. Jak to jest, że rodzice dobrze pamiętają przejazd czołgów przez Cieszyn!
            Brata chrzesny to jest prawdziwy Cieszyniok -nawet nazwisko podać mogę bo ich w
            Cieszynie jak Dylągów itd.

            A, że ze mnie jest łajza taka powsinoga to wiem
            i przypominać mi tego nie trzeba ;-)
            Trochę mi brakuje historii i miejsc co pachną ,
            bądź to chlebem jak z piekarni na skrzyżowaniu ulic Nowe miasto z Ratuszową ,a
            dalej jest zaraz ta brama w której na krzyżu Chrystus wisi. Itd.
            Cieszyn mi odpowiada i póki co do Ludzi się nie zraziłem chodź na jednym forum
            tylko piszę, ale inne czytam :-)
            I oszukiwać nie będę bliskość Czech też ma swoje znaczenie, choć ono maleje bo
            coraz częściej patrzę na tę drugą stronę jak na Śląsk Cieszyński czy Zaolzie.
            No takie tam romantyczne pitu-pitu-bla-bla-bla.
            • stoik1 no ciekawe 22.04.06, 10:06
              znaczy się rodzice wyemigrowali ?
              piekarnia - może na skrzyżowaniu nowego miasta i sejmowej ?
              ; )
              • kubek mówię przecież że sejmowej ;-) 22.04.06, 16:44
                • stoik1 fakt, sorry 22.04.06, 19:10
                  nie doczytałem
    • alex.stela A co z tymi, co studiowali w Cieszynie? 19.04.06, 10:31
      Znam sporo osób sp[oza Cieszyna, którzy się tu osiedlili po studiach na
      cieszyńskiej filii UŚ.
      • lapis.me Re: A co z tymi, co studiowali w Cieszynie? 19.04.06, 21:46
        Też znak wielu takowych. Swoją drogą - chyba musieli upaść na głowę :)
        • alex.stela Re: A co z tymi, co studiowali w Cieszynie? 20.04.06, 08:32
          No wiesz?????
        • stoik1 Re: A co z tymi, co studiowali w Cieszynie? 20.04.06, 10:09
          o, a jak to się ma do tego co napisałaś wcześniej ?
          przyzwyczajenie i sentyment = klapki na oczy ?
          ; )
Pełna wersja