tubylec.cieszyn Re: >> to i tamto również 6 i 3/8 < 20.04.06, 11:22 6 ? A gdzie 5 ? Odpowiedz Link Zgłoś
alex.stela Re: >> to i tamto również 6 i 3/8 < 20.04.06, 11:23 Zadajesz trudne pytania. Zauważ, że numeracja tych wątków jest tak dowolna, jak ich treść :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tubylec.cieszyn Nie zgadzam się 20.04.06, 11:25 Porządek w aktach musi być :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
alex.stela Re: Nie zgadzam się 20.04.06, 11:28 Możemy zatem odłożyć ten wątek na później i założyć nowy, co też zaraz uczynię :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tubylec.cieszyn Zwracam honor ! 20.04.06, 11:45 Policzyłem wątki. Faktycznie powinno być 6. Pochachmęcona numeracja. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.stela Re: Zwracam honor ! 20.04.06, 13:22 Teraz to już mało istotne. Jak cała numeracja zresztą :-) Odpowiedz Link Zgłoś
stoik1 wątek kabalistyczno numerologiczny 20.04.06, 14:42 a tak for samfing komplitly difrent, ciekawe co z kserksesem Odpowiedz Link Zgłoś
alex.stela Re: wątek kabalistyczno numerologiczny 20.04.06, 14:49 Abo jeszcze w C., abo w K. na urlopie. Odpowiedz Link Zgłoś
lapis.me A propos Kserksesa ... 23.04.06, 21:30 ... jak na kota przystało - wygrzewa się w chorwackim słoneczku! Odpowiedz Link Zgłoś
kserkses1 Re: A propos Kserksesa ... 28.04.06, 22:04 o jak się wygrzał... mrhuuuu! a teraz się syci pysznie, że o nim mówili... /Zresztą chytrze używając kompa Lapis :)/ Odpowiedz Link Zgłoś
alex.stela No 05.05.06, 09:12 zrobiłem trochę porządku i znikam. Wątek "Śląsk Cieszyński a Górny Śląsk" (spadek po "REGIONALIACH") przerzuciłem na forum Cieszyn: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=321&w=35068967 Odpowiedz Link Zgłoś
kserkses1 popieram :) 05.05.06, 09:15 skoro ja się opanowałam w sparawach politycznych dyskusji TU, to inni też mogą...:) Nota bene - na moim ulubionym forum KC jak zwykle o mnie, jak zwykle z najwyższą, charakterystyczną dla tamtego "miejsca" kulturą... Odpowiedz Link Zgłoś
alex.stela A Ty, biedactwo, w pracy? 05.05.06, 09:29 Może wpadniesz do księstwa w sobotę? Odpowiedz Link Zgłoś
kserkses1 ktoś musi pracować :) 05.05.06, 09:38 Wolałabym nie wpadać - potem trzeba wychowywać przez 18 lat... A z Księstwa dopiero com przedwczoraj wybyła... Za tydzień pewnie - chyba, że myknę wtedy do Drezna :) Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht1 Re: ktoś musi pracować :) 05.05.06, 13:19 kserkses1 napisała: > Wolałabym nie wpadać - potem trzeba wychowywać przez 18 lat... Złe obliczenia. Min 25 lat. Jeszcze studia i min rok na poszukiwanie pracy lub załatwianie formalności do wyjazdu za granicę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
czesiohill Re: popieram :) 06.05.06, 06:38 Cudzysłów należy postawić na następnym wyrazie też. Odpowiedz Link Zgłoś
stoik1 ale jestem wycięty... 05.05.06, 20:04 nie mam siły pisać ale fajne te przepychanki dzisiejsze, fajne, to chyba na zmianę pogody ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
alex.stela I jeszcze BUC 06.05.06, 10:28 (bezpieczeństwo używania cyrkularki) Hmmm... Jak jest "cyrkularka" po polsku? (bo "cyrkularka" to chyba tylko "po naszymu"?) Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht1 Re: I jeszcze BUC 06.05.06, 10:39 E, co to za rabanie. Toż to rżniecie jest ! Załóż gogle :))) Odpowiedz Link Zgłoś
czesiohill Re: I jeszcze BUC 06.05.06, 11:13 Czasami zwą toto pilarką tarczową (piła tarczowa to jest narzędzie mocowane w pilarce).Pamiętaj o: - osłonach - na narzędziu, pasach klinowych, silniku - klinie rozszczepiającym - okularach ochronnych - maseczce przeciwpyłowej - rękawicach roboczych (drzazgi) - obuwiu z okutymi czubami - ubraniu roboczym z zapiętymi, lub zakasanymi rękawami - ochronniku słuchu (ponad 82dB) - uporządkowaniu otoczenia miejsca pracy - ewentualnego nakrycia głowy dla ochrony włosów przed rozpylonymi kornikami ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht1 Re: I jeszcze BUC 06.05.06, 11:21 Wiesz co Alex? Weź Ty to zleć żonie, albo jeszcze lepiej teściowej :D Odpowiedz Link Zgłoś
alex.stela Re: I jeszcze BUC 06.05.06, 11:58 Żona w pracy, a teściowa daleeeeko, daleeeeko... Będę zarówno rżnął, jak i rąbał (drzewo, a nie żonę i teściową :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
kubek Gretkowska to chyba łebska baba, ale nie czytałem 08.05.06, 09:08 ale przyznaje że nic jej nie czytałem. A bym zapomniał: Dzień Dobry Odpowiedz Link Zgłoś
alex.stela Jestem w nowym biurze 08.05.06, 11:17 i właśnie podłączyli mi internet. Wolny jakiś... Ale przynajmniej mam swój pokój i auto parkuję pod oknem, a nie 2 ulice dalej jak drzewiej bywało. Ponadto nadal jestem jakoś zmęczony... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kserkses1 gratulacje! 08.05.06, 11:21 co do zmęczenia - ja po raz pierwszy w życiu nabawiłam się anginy od "zimnych napojów"... Zawsze myślałam, że to niemożliwe...Cóż, latka lecą...:) Odpowiedz Link Zgłoś
kubek Ja właśnie w aptece fortunę wydałem 08.05.06, 12:29 antybiotyki są okrutnie drogie, zwykle przyjmuję w pracy, ale ten który mam jest z grupy tetracyklin, a z tej grupy w pracy z bezpiecznych nie mam :-( Niech wszystkie koty wracają do zdrowia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
czesiohill Re: Ja właśnie w aptece fortunę wydałem 09.05.06, 10:31 Nauka w służbie Człowieka. Człowieku - służ nauce, przetestuj tą tetrę, cyklinę zostaw stolarzowi. A że nie masz doświadczenia z tetrą, to krótka instrukcja - olej, a ona wchłonie. Odpowiedz Link Zgłoś
tubylec.cieszyn Re: Jestem w nowym biurze 08.05.06, 11:37 A masz osobistą sekretarkę? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
alex.stela Re: Jestem w nowym biurze 08.05.06, 11:49 Tak, ale automatyczną :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
kserkses1 Alexie, Moja Ulubiona Marionetko :) 08.05.06, 12:35 pozwalam Ci w ramach odreagowania nazwać tę maszynę Kserksesem2... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
alex.stela Re: Alexie, Moja Ulubiona Marionetko :) 08.05.06, 12:37 Och, dziękuję :-) Nie ciągnij tak dzisiaj za ten sznurek od lewej ręki, bo mnie łopatka trochę boli. Ponadto po prawej stronie poplątał się Twój sznurek ze sznurkami Albrechta i Czesia. Rozplączcie to jakoś, bo nie wiem co pisać. :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
kserkses1 Re: Alexie, Moja Ulubiona Marionetko :) 08.05.06, 12:39 urżniemy i już, co będziemy rozplątywać... I tak skaczesz jak Ci każemy i nic a nic nie chcesz słuchać innych :) Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht1 Re: Alexie, Moja Ulubiona Marionetko :) 08.05.06, 14:10 kserkses1 napisała: > urżniemy i już, co będziemy rozplątywać... > I tak skaczesz jak Ci każemy i nic a nic nie chcesz słuchać innych :) To oczywiste. Pismo mówi bowiem: nie będziesz służył dwóm panom. A ponieważ Kserskes to pani, więc liczba panów się zgadza :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
tubylec.cieszyn Re: Alexie, Moja Ulubiona Marionetko :) 08.05.06, 13:19 Szczerze zazdroszczę Twojej rosnącej popularności na KFC :-) Stałeś się idolem, ba, rzekłbym nawet bożyszczem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kubek taki hałas medialny, 08.05.06, 16:30 będzie trzeba go wystawić w następnych wyborach na jesieni ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht1 Re: taki hałas medialny, 08.05.06, 20:02 Chodzi Ci o hałas, czy o Alexa? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
asiahill Re: taki hałas medialny, 08.05.06, 20:24 Ja się stanowczo przeciwstawiam wystawianiu mego męża gdziekolwiek, a juz tym bardziej w jakiś wyborach. Nie będzie mi się plątał między tymi patałachami, resztkę rozumu jeszcze straci ( o ile oczywiście ja tu jeszcze mam cos do gadania:) ) Odpowiedz Link Zgłoś
kubek No, no ale polityk w rodzinie to też wiele plusów 08.05.06, 22:07 ja bym się jednak na miejscu AHill jeszcze zastanowił. A całe to polityczne tałatajstwo można mieć w nosie i tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
asiahill Re: No, no ale polityk w rodzinie to też wiele pl 08.05.06, 22:44 No dobra...., przekonałeś mnie. Przemyślę sprawę, pogadam z Kserksess i może wspoólnie pociągniemy za jakies odpowiedznie sznureczki .... Odpowiedz Link Zgłoś
czesiohill Re: No, no ale polityk w rodzinie to też wiele pl 09.05.06, 07:39 Ty na te sznureczki uważaj. Lewy i prawy zostaną obcięte, zostanie środkowy, do poruszania główką ;-))). Będziesz się nim dzielić z Kobietą??? Odpowiedz Link Zgłoś
asiahill Re: No, no ale polityk w rodzinie to też wiele pl 09.05.06, 15:35 czesiohill napisał: > Ty na te sznureczki uważaj. Lewy i prawy zostaną obcięte, zostanie środkowy, do > > poruszania główką ;-))). Będziesz się nim dzielić z Kobietą??? :))))))))))))))))))))) Chyba nie mam już zbyt wiele do powiedzenia. Sznureczkami Alexa zajęli się już bez mojej wiedzy, a tym bardziej zgody (tak przynajmniej twierdzą co poniektórzy) Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht1 Re: "kobiety wszystkich krajów łączcie się" ;) 09.05.06, 13:03 Łaczcie się sznureczkami. I tak powstała globalna sieć :D Odpowiedz Link Zgłoś
czesiohill Re: Alexie, Moja Ulubiona Marionetko :) 09.05.06, 07:43 Jakieś nowości na KFC, które mnie omijają? Zapodajcie coś pikantnego, bo jestem skazany przez Wisloka na banicję. Odpowiedz Link Zgłoś
kubek robię przegląd prasy i do pracy (dla nudządzących 09.05.06, 08:10 Czy nasz Piast też tak będzie miał: sport.gazeta.pl/sport/1,65025,3331540.html Jak ktoś nie śledzi "nogi" to podaję adres aby zaczął: piast.cieszyn.pl/ A tam można się dowiedzieć że: " W sezonie 1949 drużyna hokejowa Piasta w rozgrywkach pierwszoligowych, pokonała zespół AZS Lublin 27:1. Jest to jak narazie najwyższe zwycięstwo cieszyńskiego hokeja." Ha i od razu lżej na duchu ;-) A o naszym Pieście jest w nawet w wiki: pl.wikipedia.org/wiki/Mieszko_Piast_Cieszyn Odpowiedz Link Zgłoś
nugrud Re: robię przegląd prasy i do pracy (dla nudządzą 09.05.06, 09:58 kubek napisał: > A o naszym Pieście jest w nawet w wiki: > > pl.wikipedia.org/wiki/Mieszko_Piast_Cieszyn Stub. Należy rozwinąć, Beskid Skoczów jest lepiej opisany :P pl.wikipedia.org/wiki/Beskid_Skoczów Odpowiedz Link Zgłoś
kserkses1 Re: Alexie, Moja Ulubiona Marionetko :) 09.05.06, 09:27 e tam... nic nowego - tradycyjne paranoje i manie prześladowcze...Tyle, że teraz uczepili się Alexa, chwilowo zły Kserkses zszedł na drugi plan. Że też im się nie znudziło... Widać, czym chłopcy żyja naprawdę ;) /Słowem nic nie tracisz:)/ Odpowiedz Link Zgłoś
wislok1 Re: Alexie, Moja Ulubiona Marionetko :) 09.05.06, 10:21 Cóż, nazywanie rzeczy po imieniu, czyli tego, że rozstawiasz na tym forum wszystkich po kątach, a Alex ma stracha przed wszystkimi, może czasem zaboleć Odpowiedz Link Zgłoś
czesiohill Re: Alexie, Moja Ulubiona Marionetko :) 09.05.06, 10:26 ;-))) ;-))) ;-))) ;-o Odpowiedz Link Zgłoś
kserkses1 Re: Alexie, Moja Ulubiona Marionetko :) 09.05.06, 12:26 Ach Wisloku... Gdybyż to była prawda, byłby to pierwszy przypadek w historii, że władza absolutna nie cieszy. Niestety. Jak zawsze nie masz racji :) Odpowiedz Link Zgłoś
wislok1 Re: Alexie, Moja Ulubiona Marionetko :) 09.05.06, 12:47 Cieszy, cieszy, masz niezłą frajdę, nie ma co się oszukiwać Odpowiedz Link Zgłoś
asiahill Re: Alexie, Moja Ulubiona Marionetko :) 09.05.06, 15:33 wislok1 napisał: > , a Alex ma stracha przed wszystkimi, Oj ma ma, a najbardziej przed żoną i dziećmi. Jak się ma takich despotów i tyranów w domu, to potem się człowiek boi nawet własnego cienia :)))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wislok1 Re: Alexie, Moja Ulubiona Marionetko :) 09.05.06, 22:46 Tyle mają chłopy, co sie w internecie powadzóm Odpowiedz Link Zgłoś
czesiohill Re: Alexie, Moja Ulubiona Marionetko :) 09.05.06, 10:24 Fakt. Nic nowego. Dzięki. ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
kubek kserksi, że tak powiem jak było na wystawie kociej 09.05.06, 13:05 bo chyba jako jedyna tam byłaś ? Odpowiedz Link Zgłoś
kserkses1 och, jak pięknie powiedziałeś ;) 09.05.06, 14:18 Byłam. Kotów dużo. Przewaga maine coon'ów... www.maine-coon-cat-club.com/ trochę persów (brrr...) www.cats.alpha.pl/persy.htm i kilka kosmicznie pięknych brytyjczyków - w tym jeden liliowy z Pragi... - absolutny przedmiot pożądania republika.pl/bricatclub/ Pojedyncze egzemplarze "łysoli", sporo egzotycznych i oczywiście rosyjskich. Były też różne kosztowne aksesoria w rodzaju np. hamaków :) I myszy dziane kocią miętą... Bardzo przydatne do usypiania potworów :) Odpowiedz Link Zgłoś
kubek Sposób na tańszego niebieskiego kota jest 09.05.06, 19:46 taki, że się idzie do schroniska i prosi o telefon, kiedy jacyś fenomenalni ludzie odkryją, że kot siknie, dziecko ma alergię, albo co lepsze, że kota trzeba karmić lub kot ma humory :-( Znam ludzi którzy mają już dwa niebieskie "ruska" i "angola" koszt był chyba co łaska na schronisko! Odpowiedz Link Zgłoś
kserkses1 Re: Sposób na tańszego niebieskiego kota jest 10.05.06, 09:11 kusząca wizja, ale "Serniczek" by mi tego nie wybaczył... to wyjątkowo zaborczy mężczyzna :) Odpowiedz Link Zgłoś
kubek hohoho 09.05.06, 19:50 Polecam nie cytuje wywiad z Mellerem "Król stanie na golasa" Oby więcej takich ludzi! Linki nie daje bo to trochę polityka, ale znaleźć nie trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
asiahill Re: >> no i wreszcie pora relaksu... 09.05.06, 21:00 Ufff dzieci śpią, komputer odpalony...... to może znajdzie się ktoś, kto odciągnie mnie od kosza z prasowaniem, czekającego na zmiłowanie już od dwóch dni? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
asiahill Re: może mąż, by się nadał do żelazka a my tu... 09.05.06, 21:30 Po pierwsze primo: mąż się niestety bardzo słabo nadaje do żelazka A po drugie primo nie ma go ze mną. Siedzi w G. z moją szanowną mamusią :((((( Odpowiedz Link Zgłoś
kserkses1 ad primo: 10.05.06, 09:14 przeszkolić :) ad secundo: Mamusia może od razu przeszkolić ;) Odpowiedz Link Zgłoś
asiahill Re: ad primo: 10.05.06, 21:35 mąż mi świadkiem próbowałam, ale albo ze mnie słaby nauczyciel, albo.... Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht1 Re: ad primo: 10.05.06, 22:07 A mże kupcie sobie magiel? Z jednej strony wkładasz z drugiej juz gotowe wyprasowane :) Gdybyś jednak trwała w postanowieniu o przeszkoleniu męża, pamietaj o dwóch sprawach: przed przystapieniem do prasowania zapoznac z BHP deskę wyposażyć w koc azbestowy z atestem, przyda się jesli cos męża odciągnie od prasowania. Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht1 Re: >> no i wreszcie pora relaksu... 09.05.06, 21:21 asiahill napisała: > Ufff dzieci śpią, komputer odpalony...... to może znajdzie się ktoś, kto odciąg > nie mnie od kosza z prasowaniem, czekającego na zmiłowanie już od dwóch dni? ;) > )) Mam na to niezawodny sposób. Czekam, aż przyjdzie jedna z babć doglądająca pisklaka w ciagu dnia. Postękam jak jestesmy zapracowani, jakie to cięzkie czasy i już. Po południu część "urobku" poskładana :) Dzięki temu, masz kolejne dwa dni wolnego. Tylko dlaczego dzieci tak szybko się brudzą? Odpowiedz Link Zgłoś
asiahill Re: >> no i wreszcie pora relaksu... 09.05.06, 21:37 Hmmm rada bardzo dobra, tylko w moim przypadku niestety znowu nie do zrealizowania. Jedna babcia niańczy mojego męża (w tygodniu) i u nas w domu bywa niezwykle rzadko, a druga niańczy nasze dzieci podczas mojego pobytu w pracy i po takim dniu to ma raczej sama dosyć. Nic to, pranie poczeka jeszcze na bardziej sprzyjającą okazję:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kugliczka w takim razie 09.05.06, 21:57 dzieciaki muszą się nauczyć siedzieć na forum najlepiej o Śląsku Cieszyńskim a wtedy godzinki lecą jak z bicza strzelił nawet się nie obejrzysz :) Odpowiedz Link Zgłoś
asiahill Re: w takim razie 09.05.06, 22:00 To najlepsze rozwiązanie, nie brudzą się więc nie musze prać :))) DZIĘKI, jednak co rada kobiety, to rada kobiety Odpowiedz Link Zgłoś
kubek A ja polecam butelkę ze smoczkiem i tam Brackie 09.05.06, 22:02 ululają się i pójdą spać! Odpowiedz Link Zgłoś
asiahill Re: A ja polecam butelkę ze smoczkiem i tam Brack 09.05.06, 22:13 a ja pójdę siedziec i tam całkiem HI LIVE Odpowiedz Link Zgłoś
kubek Siedzieć znaczy do więzienia? 09.05.06, 22:23 Przecież Śląsk kiedyś szczycił się , że tak jak we Francji wino, tu piwo do obiadu nawet dla dziatwy! Odpowiedz Link Zgłoś
kubek Kiedyś czyli sekundę temu, pamiętaj ile tracisz 09.05.06, 22:55 nie pijąc piwa Brackiego, a ile zyskują dzieciaki pijąc już dziś! Nawet remiza w Kostkowicach ma właściwy szyld. Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht1 Re: Kiedyś to inne czasy były :) 10.05.06, 22:04 Ano tak, inne, inaczej warzono piwo. Dziś, większośc piw, to produkty chmielopodobne w opakowaniach zastępczych :) Odpowiedz Link Zgłoś
stoik1 ja tam jestem zadowolony 11.05.06, 17:43 kiedyś piwo było niegazowane, a ze smakiem ponoć różnie bywało Odpowiedz Link Zgłoś
alex.stela Re: ja tam jestem zadowolony 11.05.06, 17:50 za to w swoim czasie z dodatkiem Ludwika, żeby sie pieniło po dolaniu wody :-) To musiało być coś! Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht1 Re: jezdem dead 11.05.06, 09:36 alex.stela napisał: > Mi-2 > Zgadza się, to taki ruski śmigłowiec był :) Odpowiedz Link Zgłoś
alex.stela Re: jezdem dead 11.05.06, 15:57 Ruski jak ruski. Większość wyprodukowano w Świdniku pod Lublinem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś