Niemiec czy Ślązak? Polska kura zmienia pióra!

IP: *.echostar.pl / 212.126.30.* 29.01.03, 12:12
duża część życia otaczających mnie ludzi toczy się na linii Polska - Niemcy,
często w Niemczech praca stała czy sezonowa - w Polsce weekendy, święta i
wakacje

do Polski ciągnie - w końcu to ojczyzna można wrocić i przed panienkami
poszpanować - ale też brud, syf, bezrobocie, złodziejstwo

Niemcy to dla nas jednak lepszy świat, ale tam jesteśmy gorszymi ludźmi, ale
choćbyśmy udawali - niemcy nie będą nigdy traktowac nas jak swoich

skoro tak - to wypada odizolować się od polskości=swojej ślązkiej tożsamości
i nawet jak taki potrafi tylko po polsku gadać a po niemiecku 3 słowa raptem
zna - to albo udaje niemca albo wymyśla sobie nową narodowość

więc wstydźcie się pozerzy i podrabiani niemcy - Polska to syf i brud - ale
to wasz syf i brud - i ten polski-śląski smrodek będzie się za wami ciągnął
dokądkolwoiek nie pojedziecie
    • silesius Re: Niemiec czy Ślązak? Polska kura zmienia pióra 29.01.03, 15:24
      Gość portalu: Perun napisał(a):

      > duża część życia otaczających mnie ludzi toczy się na linii Polska - Niemcy,
      > często w Niemczech praca stała czy sezonowa - w Polsce weekendy, święta i
      > wakacje

      Czy jak jakis kresowiak pojedzie do Lwowa, to mu powiesz, ze go ciagnie na
      Ukraine ?
      Np. ja w Polsce poza Slaskiem nie bylem od 12 lat, a ten ostatni raz tez tylko
      w sprawach firmowych. W sumie przez 20 bylem w Polsce moze 3-4 razy, a za
      kazdym coraz niechetniej.

      > do Polski ciągnie - w końcu to ojczyzna

      Slask to Ojczyzna. Polska to administrator tej Ojczyzny.
      Niech zaba nie podstawia lapy, gdy konia kuja.

      Silesius
    • Gość: Perun Prawda o zdrajcach! IP: *.echostar.pl / 212.126.30.* 29.01.03, 16:39
      Czym jest RAŚ?

      Ruch Autonomii Śląska został założony w roku 1990. Jak to przeważnie bywa,
      ludzie zakładający daną organizację mają przed oczyma cele polityczne, wszak
      zawód posła jest zajęciem bardzo intratnym. Wiadomo, że mniejszości narodowe w
      Polsce cieszą się przywilejem niższego progu procentowego, co jest bardzo
      atrakcyjnym łupem dla wszelkiej maści karierowiczów. Tutaj jednak pojawił się
      pewien problem, wielu ludzi zamieszkujących na Śląsku, nie mogło startować z
      list mniejszości niemieckiej ponieważ... ich polskie nazwiska pasują do Niemiec
      jak pięść do nosa. Oczywiście, zawsze można zmienić nazwisko, nauczyć się
      języka, odgrzebać prababcię z domu Müller, aczkolwiek najsmaczniejsze kąski,
      zostały już rozdane. Tutaj Ślązakom przyszli z pomocą jak to zwykle w takich
      sytuacjach bywa intelektualiści (a raczej entelektualiści), doszukujący się
      swych korzeni w "tradycji śląskiej autonomii" "zarówno księstw piastowskich,
      pruskich prowincji Schlesien i Oberschlesien, Śląska austriackiego jak i
      przedwojennego Województwa Śląskiego w II RP." (cyt. Za RAŚ). To
      intelektualiści dopisali ideologię do planów zwykłych karierowiczów.

      Skąd poparcie?

      Ciekawą sprawą jest, że grupa karierowiczów wsparta przez garstkę
      intelektualistów jest w stanie uzyskać poparcie całkiem sporej grupy słabo
      wykształconych mieszkańców śląskich wsi i miasteczek. Przyczyn tego stanu
      rzeczy dopatrywałbym się właśnie owym niskim poziomie wykształcenia Ślązaków (i
      ogólnie mieszkańców Polski). Po 1989 roku masowo zaczęły bankrutować
      doprowadzone do upadku przedsiębiorstwa państwowe, rolnictwo przestało się
      opłacać, rozpoczęła się pauperyzacja społeczeństwa polskiego. Procesy te nie
      ominęły Śląska, którego ludność środków do życia poczęła szukać za Odrą.
      Wyjeżdżający za chlebem do Reichu Ślązacy wstydzili się swej narodowości
      polskiej, sami Niemcy także, nie uważali ich za swoich rodaków. W tych
      warunkach "autonomiści śląscy" trafili na bardzo podatny grunt. Niektórym
      antypolsko nastawionym kręgom w Niemczech zależy na osłabieniu polskości na
      Śląsku, więc RAŚ zawsze może liczyć na ich wsparcie (z wzajemnością). RAŚ
      tworzą ludzie o polskich nazwiskach: Krzysztof Kluczniok (przewodniczący),
      Jerzy Bogacki (wiceprezes) Józef Gwóźdź (wiceprezes), wtórują im
      niewykształceni utrzymujący się z pracy w Niemczech mieszkańcy śląskich wiosek,
      którzy po dwumiesięcznym pobycie "na zachodzie" pogardliwie mówią o "Polaczkach
      z sąsiedztwa". Postępuje wynarodowienie ludności śląskiej, na którym traci
      polski interes narodowy. Ludność polska jest dyskryminowana przez lokalne
      władze (nierzadko zdominowane przez mniejszość niemiecką), przywraca się
      niemieckojęzyczne nazwy miast i ulic. Jeżeli szybko nie podejmiemy działań
      mających na celu wzmocnienie polskiego żywiołu narodowego na Śląsku, to po
      wejściu do Unii Europejskiej będzie on pierwszym regionem, który zostanie
      odłączony od Polski. RAŚ nie ukrywa swoich celów, "opowiada się za Europą
      zjednoczoną" oraz za Europą "w której znikną państwa narodowe" (cyt. za
      oficjalną stroną internetową RAŚ). W normalnych warunkach śląscy autonomiści
      byliby grupką niegroźnych marzycieli, jednakże w kontekście zagrożenia polskiej
      państwowości przez Unię Europejską RAŚ może stać się istotnym elementem
      godzącym w jedność terytorialną Polski . Nie powinniśmy zatem w żadnym razie
      bagatelizować działalności tej organizacji.
      • Gość: Wasz Marjanek Re: Prawda o zdrajcach! IP: *. / *.BO1.srv.t-online.de 30.01.03, 20:36
        Skad zes to odpisal - Perun ? Bo na takie teksty jestes za prymitywny.
        Podaj lepiej zrodlo - bo oskarze cie o plagiat.
        • Gość: Niklot Re: Prawda o zdrajcach! IP: *.aleksandrow.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 20:53
          Gość portalu: Wasz Marjanek napisał(a):

          > Skad zes to odpisal - Perun ? Bo na takie teksty jestes za prymitywny.
          > Podaj lepiej zrodlo - bo oskarze cie o plagiat.
          No tak na tym forum pisac potafi tylko jeden z 10 najmadrzjeszych Slazakow!
      • silesius Re: Prawda o zdrajcach! 02.02.03, 09:01
        A czego to niby zdrajcami sa ci ludzie?
        Panstwa, ktore jest dzielem Stalina, a nie ich wyborem ?
        Narodu, ktorego czlonkami sie nie czuja, ale wedle niektorych czuc musza?

        No i jak nazwalbys np. tych Polakow, ktorzy glosowali w komunistycznym
        referendum przeciwko przesunieciom granicznym w obawie o utrate wschodniej
        Polski? A jak nazwalbys tych, ktorzy glosowali za?


        Silesius
        • Gość: UB Re: Prawda o zdrajcach! IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 02.02.03, 09:41
          Gdzie tu zdrada kto kogo zdradzil utraciliscie POLSKE WSCHODNIA TO ZNACZY
          OBRZARY WSCHODNIE ZA BUGIEM MIALY WIECEJ KILOMETROW JAK TE KTORE ZOSTALY
          NIEMCOM ZRABOWANE ZA ODRA CO WY TWIERDZICIE TO ODWIECZNIE POLSKIE GOWNO PRAWDA
          TO PROPAGANDA BYLYCH POLSKI KOMUNISTOW !Kto tu jest zdrajca ??????My siedzimy
          na swoim a wy Niklot i inni ciagle obrazacie niewinych ludzi jak tak mozna byc
          POLSKIM KATOLIKIEM !!!!!!
Pełna wersja