kto jest za autonomicznoscia Slaska ???.....

IP: 195.136.98.* 15.02.03, 09:29
to,ze centrala nas w dupe ładuje i doprowadza do ruiny to wiemy wszyscy
dlatego ilu nas jest,którzy chca aby Slask był autonomiczny?????wpisujcie sie
    • Gość: GOSC Re: kto jest za autonomicznoscia Slaska ???..... IP: *.rednet.com.pl 15.02.03, 09:42
      Pyrsk!
      Nu dobre, po roz 10 sie wpisza.....
      • Gość: Schlesier Re: kto jest za autonomicznoscia Slaska ???..... IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.03, 09:46
        Mie tak samo idzie - juz pora razy take cos bou, ale niych bydzie i jeszcze roz.

        Jo.

        Ale ta couko "cyntrala" to mi wisi tak czi tak.

        Pyrsk!
    • Gość: JB Re: kto jest za autonomicznoscia Slaska ???..... IP: *.acn.pl 15.02.03, 10:02
      Autonomia kazdegoregionu przyniosłaby mu korzyść. Największąmojemu
      najdroższemu miastu-Warszawie, która płaci na centralę 85% swioch przychodów.
      Wystarczyłoby płacić połowę na takie biedne regiony jak Śląsk, a ludziom
      żyłoby się w stolicy dużo lepiej.


      Jean-Baptiste
    • Gość: Peter No to juz jestescie w czworke :-) IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.03, 11:54
      Dobry wynik nie ma co
      • arnold7 Jo jes za 15.02.03, 12:03
        Ala to kozdy wiy:)

        Pyrsk - Arnold

        ____________________________________________________________
        www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10650
      • Gość: Schlesier Re: No to juz jestescie w czworke :-) IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.03, 21:53
        Gość portalu: Peter napisał(a):

        > Dobry wynik nie ma co

        Ostatnio my tego sam narombali mocka wiyncyj
        jak sto. Jak na te forum to je aze za tela, abo?
    • Gość: Grafenweiler JESTEM ZA ! IP: *.proxy.aol.com 15.02.03, 12:23
    • erwin10 Re: kto jest za autonomicznoscia Slaska ???..... 15.02.03, 12:32
      Daje swoje pelne poparcie.
      • Gość: miles davis jaka znowu autonomia??? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 23:50
        Nie panowie czy zauwazyliście ale komuna sie skończyła i żyjemy od parunastu
        lat na własny rachunek.
        A pieniądze "oddawane" do Warszawy? Tak samo jest w każdym państwie, że do
        stolicy jest przekazywana duża część pieniędzy. Poczytajcie troche książek to
        sie zdziwicie. Macie jakieś kiepskie wykształcenie.
        • silesius Re: jaka znowu autonomia??? 16.02.03, 00:19
          Gość portalu: miles davis napisał(a):

          > Nie panowie czy zauwazyliście ale komuna sie skończyła i żyjemy od parunastu
          > lat na własny rachunek.
          > A pieniądze "oddawane" do Warszawy? Tak samo jest w każdym państwie, że do
          > stolicy jest przekazywana duża część pieniędzy. Poczytajcie troche książek to
          > sie zdziwicie. Macie jakieś kiepskie wykształcenie.

          Czy pan pamieta komune? Jak bardzo dobrze i dlatego uwazam, ze sie nie
          skonczyla. Nie zrewidowano do dzis komunistycznego bezprawia (pare rewizji
          wyrokow karnych nie ma znaczenia, chodzi o wywlaszczenie setek tysiecy ludzi, o
          zwrot mienia prawowitym wlascicielom - zamiast poglebiania tego bezprawia,
          rozdawania lub sprzedazy mienia, ktorego komuna byla bezprawnym dypsonentem).
          Kilka pozornych gestow, troche pozornej wolnosci, prezydent witajacy sie z
          papiezem, premier bijacy poklony przed amerykanskim prezydentem - to nie upadek
          komuny, a jej utrwalenie w nowym wydaniu.
          I nieprawda jest, ze do stolicy przekazuje sie "w kazdym panstwie" duza czec
          pieniedzy. To tez komuna, jak i to, ze udalo sie propagandzie czerwonych wmowic
          panu i podobnym do pana, ze to juz nie komuna. Daliscie sie oklamac jak tylko
          najbardziej mozna.

          Silesius
          • Gość: miles davis Re: jaka znowu autonomia??? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 00:40
            ok, na razie usłyszałem tylko, że nie ma komuny, proszę pokazać przejawy komuny
            w prawie, ustroju, konstytucji itp, gdzie są przejawy socjalistycznego myślenia
            w mechanizmach dzisiejszej gospodarki Polski tzw realnego socjalizmu?
            i właśnie prawdą jest, że kupa pieniędzy przekazywana jest do miast stołecznych
            we wszystkich państwach i to od średniowiecza
        • Gość: zefel Re: jaka znowu autonomia??? IP: 195.94.206.* 20.02.03, 11:02
          Normalny system finansowy w normalnych krajach oparty jest na przejrzystości,
          to znaczy że konkretny procent wpływów podatkowych przekazywany jest do
          centrali. W przedwojennym województwie śląskim było tego 50% - i tak za dużo.
          Teraz jest dużo więcej. Niestety to Warszawa w postaci armii urzędników dzieli
          ta kasę i rozdziela różnym regionom według uznania. Bogactwo Warszawy w dużej
          mierze pochodzi z naszych pieniedzy, bo ci urzenicy mogliby być w
          poszczególnych regionach i tam wydawać swoje pensje. Podejrzewam, że byłoby ich
          nawet mniej bo wiele kompetencji różnych szczebli administracji się pokrywa.
          Dla mnie autonomia to przede wszystkim taki system funkcjonowania finansów a
          także możliwości niezależnego funkcjonowania prawa na podobych warunkach jak
          się to dzieje w krajach federacyjnych ( Niemcy, Austria, Szwajcaria czy Belgia
          i wiele inych). I nie mam nic przeciwko temu żeby inne historyczne regiony
          Polski funkcjonowały na takich samych zasadach. Niech im wyjdzie na zdrowie.
    • marcus_miller Re: kto jest za autonomicznoscia Slaska ???..... 16.02.03, 00:53
      Autonomia nie polega tylko na ograniczeniu ilosci odprowadzanej do Warszawy
      kasy. Sam system redystrybucji powracajacych do regionu pieniedzy jest bardzo
      kosztowny. Czytalem program RAS i podoba mi sie. Popieram!
      • Gość: jaś Re: kto jest za autonomicznoscia Slaska ???..... IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.03, 18:52
        O jakim śląsku mówicie?
        Jeśli chodzi o wasz katowicki to róbcie co chcecie.
        Ale wara od opolskiego, już wasi dziadowie na czele z Korfantym chcieli nas
        uszczęśliwić.

        • Gość: Schlesier Re: kto jest za autonomicznoscia Slaska ???..... IP: *.dip.t-dialin.net 16.02.03, 20:00
          Take prowokatory jak ty to napewno niy som Slonzoki
    • Gość: Wojtek Re: kto jest za autonomicznoscia Slaska ???..... IP: 195.136.98.* 17.02.03, 15:16
      do miles davisa-tu nie trzeba czytac ksiazek aby wywniskowac,ze -centrala chce
      stali o.k my ja mamy załaci to sprzedamy,nie na przelew a gotówka,chce wegla
      o.k mamy sprzedamy za gotówke.Mamy elektrownie Łaziska tak,ze o energie sie nie
      troszczymy,rolnictwo tez niczego sobie,a wydajemi sie,ze firmy zachodnie
      chetniej by inwestowały w Slask,oczywiscie po uprzednim uporzadkowanie spraw
      podatkowych,dzieki komu nie zainwestowało pare duzych firm na Slasku? tylko
      dzieki decyzjom władzy centralnej mieszczacej sie jakby nie było w walonej
      warszawce i wszyscy o tym wiedza,ze Slask został juz tak wydojony przez aparat
      centralnej Polski,ze az strach a jakby teraz Slask by sie odłaczył napewno by
      to niebyło po mysli warszawki a szkoda,moze wtedy reszta kraju była by
      wdzieczna Slasku za wegiel,stal,za miejsca pracy,które swego czasu zapewniła
      wszystkim przyjeznym (gorolom),a teraz sami Slazacy nie maja roboty,moze sie
      kiedys doczekamy..................
    • Gość: Dejavu nic, tylko wyc z rozpaczy. IP: *.kennisnet.nl 17.02.03, 16:13
      Gość portalu: Wojtek napisał(a):
      > to,ze centrala nas w dupe ładuje i doprowadza do ruiny to wiemy wszyscy
      > dlatego ilu nas jest,którzy chca aby Slask był autonomiczny?????wpisujcie sie

      Wobec takiego przebiegu spraw jestem rowniez zdecydowanym zwolennikiem
      astronomicznosci Slaska,w ktorego to wariancie bedzie mozna bezlimitowo wyc do
      ksiezyca.Medrkuj Wojtek ,chodz bez portek.....
    • albrecht1 Autonomia tak 17.02.03, 18:43
      Jestem za :)
      • Gość: miles davis Re: Autonomia tak IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 09:03
        no nie za bardzo jest tak różowo,
        niestety śląsk dzisiaj to kupa długów, dlaczego śląsk zwraca swoją uwagę? ze
        względu na silne związki zawodowe zagrażające jeszcze, stabilności politycznej,
        gdyby nie one to ogromna większość przedsiebiorstw dawno by padła, bo nie
        miałby kto walczyć o ich status quo
        autonomia to jest ciągle powracający sentyment do tej ziemi,
        węgiel, stal? mamy 21 wiek, światowy postęp technologiczny dawno wyprzedził
        śląsk,
        kiedyś kopalnie i huty a teraz? zakłady motoryzacyjne, drugie detroit,
        ten przemysł jest okropnie wrażliwy na dekoniunkturę, lecz gdyby nie on dalej
        tkwilibyśmy pomiędzy łopatą a kilofem,
        rozwój śląska, czasy jego prosperity dawno minęły wraz z komuną i chołubieniem
        klasy robotniczej, dalej rozwija sie tu tylko przemysł ciężki, żadnych usług,
        żadnych produktów wysokoprzetworzonych rodzimego, polskiego pochodzenia
        chyba nadszedł juz czas na zmianę mentalności a nie tkwienie w półśnie pijaka o
        państwie śląskim, potężnym i samodzielnym
        • albrecht1 Re: Autonomia tak 18.02.03, 09:23

          Najwyraźniej śnimy o różnych rzeczach. Autonomia nie oznacza "potężnego i
          samodzielnego państwa śląskiego." Jest rozwiązaniem tych problemów i sytuacji,
          o jakiej piszesz: restrukturyzacja przemysłu, dostosowanie się do realiów
          nowego stulecia. Za czasów gloryfikacji klasy robotniczej, województwa
          stalinogrodzkiego nie było mowy o żadnej autonomii. Obecna sytuacja jest
          niestety spadkiem po tamtych czasach centralnego sterowania i odgórnych decyzji.
          • Gość: Arnold Re: Autonomia tak IP: 213.186.78.* 18.02.03, 10:03
            Nalezy pamietac, ze Slask jako Slask nie ma dlugow tego typu. Dlugi maja
            panstwowe zaklady wchodzace w sklad przemyslu ciezkiego. Wlascicielem tych firm
            jest skarb panstwa z siedziba w Warszawie. Co do Slaska, to powiedzialbym, ze
            ma olbrzymie naleznosci u polskiego wlasciciela. Niedawna roszada z Kompania
            Weglowa polegala po prostu na wyciulaniu wielu prywatnych firm zaopatrujacych
            panstwowego bankruta na kilka miliardow zlotych.
            Caly postkomunistyczny burdel na Slasku i nie tylko polega na dojeniu
            obywateli i utrzymywaniu z ich kieszeni tego gniazda nierobstwa, jakim jest
            panstwowy przemysl, przerosnieta biurokracja i jedna z najbrzydszych stolic
            europejskich. Kazdy mieszkaniec Slaska i nie tylko powinien powinien uswiadomic
            sobie co to jest autonomia regionow, a nie zaslaniac sobie oczu wszechpolackim
            strachem przed rzekomym zagrozeniem "polskosci". Autonomia jest dla ludzi. A
            obecny system jest pasozytem zerujacym na ludziach.
            Niestety, ciemnota duzej czesci polskiego spoleczenstwa wyrazona wynikami w
            ostatnich i nie tylko wyborach nie rokuje nic dobrego.
            Wszystkim przeciwnikom wyzszej formy samorzadnosci jaka jest autonomia zycze
            usmiechu Millera, Pola i Kolodki na co dzien i we snach.
            Ja tymczasem sobie poczytam, jak poszly do przodu madrzejsze spoleczenstwa
            zamieszkujace Katalonie, Sardynie czy Szkocje.
            No i pozostaje swiadomosc, jak niegdys bogaty byl Slask. Ale to nie bylo za
            polskiej administracji...

            Pyrsk - Arnold

            -----------------------------------------

            www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10650


        • Gość: zefel Re: Autonomia tak IP: 195.94.206.* 20.02.03, 11:23
          Nie wiem skąd masz takie kompleksy. Może przemysł śląski to nie dolina krzemowa
          ale gwarantuje, że to on daje kasę a nie małorolni na przykład z takiego
          świetokrzyskiego czy lubelskiego.
      • Gość: Dejavu Autonomia tak ..a pielgrzymka? IP: *.kennisnet.nl 18.02.03, 13:00
        albrecht1 napisał:

        > Jestem za :)

        "Pielgrzymuje na Zachod ,skad moj rod" ... no i co teraz bedzie?


        • albrecht1 Re: Autonomia tak ..a pielgrzymka? 18.02.03, 21:07
          Gość portalu: Dejavu napisał(a):

          >no i co teraz bedzie?

          Dobrze będzie. Trzeba być optymistą.
          Wybacz ciekawość, ale czemu mieszkając w Niderlandach, tak warczysz na Unię
          Europeską i jeśli jest ona taka zła, to nie wrócisz tam skąd Twój ród, do
          Polski?
          • Gość: Dejavu blaski i cienie Edenu za Odra. IP: *.kennisnet.nl 19.02.03, 16:22
            albrecht1 napisał:

            >...... Trzeba być optymistą.
            Absolutnie!Dlatego wierze ,ze Polska sobie i bez Unii poradzi....

            > Wybacz ciekawość, ale czemu mieszkając w Niderlandach, tak warczysz na Unię...

            Nie rozpatrywalem tego z punktu widzenia psiej optyki,ale -pozostajac juz w
            tej konwencji-pozwole sobie zapytac dlaczego tak skomlesz do UE,przeciez w
            Kopenhadze Miller nic nie dostal?

            i jeśli jest ona taka zła, to nie wrócisz tam skąd Twój ród, do
            > Polski?

            A tu mamy prawdziwy rodzynek!Okazuje sie wiec jednak,ze kategoria "skad twoj
            rod" odnosi sie li tylko do okreslonego miejsca ,a nie wartosci kulturowych
            Zachodu,do ktorych to-w domysle:Twoich przodkow- rzekomo chciales w pokorze
            pielgrzymowac.Pisze rzekomo,bo Twoja pielgrzymka przypominalaby do zludzenia
            sytuacje w ktorej to bezludna wyspa z Robinsonem na pokladzie doplynela by do
            stalego ladu.W tej symplistycznej alegorii Tobie wiec przypada rola
            Robinsona,wyspa to Slask,a lad staly to ..Niemcy.Innymi slowy potomkowie
            niemieckich kolonistow chcieli by wrocic do swoich "przodkow" zabierajac przy
            okazji ze soba.... ziemie,ktora im niegdys udzielila gosciny!Ladnie to tak?
            Szczescie dla Niemiec,ze nie granicza oni (na razie) z Turcja ,bo za 30 lat
            niemiecka kolonia turecka liczbowo bedzie juz w stanie stworzyc tam jakies
            minipanstewko.Tylko go nie beda w stanie "spielgrzymowac" do macierzy nad
            Bosforem.
            Unia owszem ,nie jest znowu taka zla,ale dla swoich... zachodnioeuropejskich
            czlonkow.Nawiasem, chyba nie odwazylbym sie zmienic swojego miejsca pobytu na-
            dajmy na to- sloneczna Hiszpanie,chociaz w Unii jest to bezproblemowe.Tak wiec
            ta dobra Unia to nie wszystko,zalezy jeszcze GDZIE to jest.Polska w Unii to dla
            Zachodu zupelna abstrakcja,ba nawet zautonomizowany Slask nie bylby lepiej
            widziany.Wierz mi,znam to z autopsji.
            • albrecht1 Re: blaski i cienie Edenu za Odra. 19.02.03, 17:04
              Gość portalu: Dejavu napisał(a):

              > Absolutnie!Dlatego wierze ,ze Polska sobie i bez Unii poradzi....


              Wiara czyni cuda. Pewnie dlatego jestesmy dla siebie heretykami. Moja wiara
              opiera się na tym, iz Polska a przede wszystkim Sląsk da sobie w niej radę.

              > Nie rozpatrywalem tego z punktu widzenia psiej optyki,ale -pozostajac juz w
              > tej konwencji-pozwole sobie zapytac dlaczego tak skomlesz do UE,

              Wybacz, tak to już jest z właścicielem psa. Przesiąka się tą optyką. Moje psie
              skamlenie wynika z faktu, iż nie ma obecnie lepszego wyjścia. Praktyka państw,
              które weszły do Unii pokazuje, iz sporo na uczestnictwie zyskały. Żaden z
              obecnych członków nie przygotowuje się do secesji.

              > A tu mamy prawdziwy rodzynek!Okazuje sie wiec jednak,ze kategoria "skad
              >twoj rod" odnosi sie li tylko do okreslonego miejsca ,a nie wartosci
              >kulturowych Zachodu.

              A to już Twoje zdanie, jeśli tak interpretujesz to zdanie. Jak jednak napisałem
              niezbyt szczerze brzmi zniechęcanie innych do uczestnictwa w czymś, w czym się
              już samemu uczestniczy. Lęk przed obniżeniem standardów?

              >Twoja pielgrzymka przypominalaby do zludzenia
              > sytuacje w ktorej to bezludna wyspa z Robinsonem na pokladzie doplynela by
              do stalego ladu.W tej symplistycznej alegorii Tobie wiec przypada rola
              > Robinsona,wyspa to Slask,a lad staly to ..Niemcy.Innymi slowy potomkowie
              > niemieckich kolonistow chcieli by wrocic do swoich "przodkow" zabierajac
              >przy okazji ze soba.... ziemie,ktora im niegdys udzielila gosciny!Ladnie to
              >tak?

              Co do żeglugi, przyznaję muszę jeszcze poćwiczyć na kursie żeglarskim. Trening
              czyni mistrza.
              Co do Sląska, to absolutnie zgadzam się, iż ziemia jest bardzo gościnna. To
              wielowiekowa tradycja. Już w XIX wieku dawaliśmy schronienie i pracę Polakom,
              przybyłym z Galicji i zaboru rosyjskiego, a wcześniej królowi Janowi
              Kazimierzowi w czasie potopu szweckiego. To znacznie ładniej i po europejsku
              niż przymusowa polonizacja traktowanie rdzennych mieszkańców jak obywateli II
              kategorii.



              > Unia owszem ,nie jest znowu taka zla,ale dla swoich... zachodnioeuropejskich
              > czlonkow.Polska w Unii to dla Zachodu zupelna abstrakcja,ba nawet
              >zautonomizowany Slask nie bylby lepiej widziany.Wierz mi,znam to z autopsji.

              Nie możesz znać, bo Śląsk autonomii nie posiada.
              Słusznie piszesz, ze Unia jest dobra dla swoich zachodnioeuropejskich członków.
              Pozostajac poza nią Polska nie ma co liczyć na pomoc, włączenie w strefę
              wolnego handlu, preferencje etc. Nie bedzie też miała wpływu na decyzje
              dotyczace znacznego obszarzu kontynetu. Mniej lub bardziej będą one wpływały
              również na gospodarkę Polski. Czy się to komuś podoba czy nie. Polska nie jest
              krajem samowystarczalnym. Próby KRLD w tym zakresie są wielce pouczajace.
              Dlatego uważam, że należy tam być i wspóldecydować.
              Kilkanaście lat temu, obecność Polski w strukturach NATO i rozpad ZSRR nie były
              nawet tematem twórczości fantastycznej.
              Myslenie schematami nie zawsze wychodzi na dobre.
              • Gość: Dejavu byle nie po "eluropejsku.".. IP: *.kennisnet.nl 20.02.03, 16:54
                albrecht1 napisał:

                > Wiara czyni cuda. Pewnie dlatego jestesmy dla siebie heretykami...

                Ha,mowia tez,ze wiara gory przenosi.Chcielibysmy zapytac tez dokadze to te
                gory sa przenoszone,co? Wierze mocno,ze wszedzie,ale nie do ...UE!
                Mozna tez z duza prawdpopodobnoscia zalozyc,ze jestes wyznania protestanckiego
                lub jemu pochodnego,a poniewaz stosy tego wyznania pochlonely blisko 85%
                ogolnej liczby "zgrillowanych" heretykow,zatem nie zdziwisz sie ,ze bede mocno
                protestowal przeciwko tej klasyfikacji.Powiedzmy ,ze jestem innowierca,brzmi to
                nieco bezpieczniej niz heretyk.

                Moja wiara opiera się na tym, iz Polska a przede wszystkim Sląsk da sobie w
                niej radę...
                Jak? Skoro przestanie istniec.

                skamlenie wynika z faktu, iż nie ma obecnie lepszego wyjścia. Praktyka państw,
                > które weszły do Unii pokazuje, iz sporo na uczestnictwie zyskały. Żaden z
                > obecnych członków nie przygotowuje się do secesji.

                Musze cie uprzedzic,ze znam doskonale retoryke Woloszanskich i Wiatrow,bo w
                Polsce bywam czesto.Panowie ci roztaczaja przed Polakami miraze do zludzenia
                przypominajace muzulmanski raj.Przynajmniej ten ostatni ma byc wypelniony
                panienkami o ponetnych ksztaltach,tak wiec przynajmniej wynik hipotetycznego
                referendum bylby przesadzony.Pierwsze sygnaly secesji byly juz w Austrii,a w
                kraju w ktorym mieszkam polityk ,ktory zapowiedzial,ze wypowie Schengen dostal
                kule w leb.
                Poza tym 70% Niemcow chce powrotu marki,a w innych krajach czlonkowskich trend
                ten nie jest mniejszy.Angielczyki smieja sie wiec w kulak ,a Szwedzi odkladaja
                wejscie do strefy euro!Od srodka nie wyglada to wcale na taki monolit.W zwiazku
                z ostatnim rozwojem wypadkow w Europie Zach.pozostaje alternatywa zaciesnienia
                wiezow z USA ,a wiec NAFTA!!!!Zreszta niespodziewanym sojusznikiem Polski
                okazal sie J.Chirac,ktorego oswiadczenie napelnilo mnie -przyznam- duza
                nadzieja.Poraz pierwszy Francja moze cos zrobic dla nas pozytecznego.


                >Jak jednak napisałem niezbyt szczerze brzmi zniechęcanie innych do
                uczestnictwa w czymś, w czym się już samemu uczestniczy.

                Gdybyz to bylo mozliwe, to sam gardlowalbym najglosniej za wejsciem,ale ten
                anschluss bedzie tylko wstapieniem w progi palacowe,przy czym miejsca w
                salonach beda juz zajete.Przeciez kontrola paszportowa ma byc utrzymana,a
                embargo na prace bedzie dla Polakow obowiazywalo 7 lat,wiec kto tu w czym
                bedzie uczestniczyl?Jezeli wiec masz paszport niemiecki,to mozesz juz we
                wszystkim uczestniczyc,po co Ci akces do UE?


                > Co do Sląska, to absolutnie zgadzam się, iż ziemia jest bardzo gościnna. To
                > wielowiekowa tradycja. Już w XIX wieku dawaliśmy schronienie i pracę Polakom,
                > przybyłym z Galicji i zaboru rosyjskiego, a wcześniej królowi Janowi
                > Kazimierzowi w czasie potopu szweckiego. To znacznie ładniej i po europejsku
                > niż przymusowa polonizacja traktowanie rdzennych mieszkańców jak obywateli II
                > kategorii.

                W polskiej tradycji lezy gleboko zakorzeniona goscinnosc,dlatego Polacy
                nawzajem sobie pomagali w ciezkich chwilach i tak po Powstaniu Listopadowym
                Polacy z Kongresowki znalezli schronienienie u rodakow pod austriackim
                zaborem.A poniewaz Slask mial tego samego zaborce ,to i pewnie tam poszla tez
                fala uchodztwa.Wielka klamra ,ktora spinala wszystkie polskie ziemie pod
                zaborami byla wspolnota jesyka,dlatego Krakus po przybyciu na Slask rozumial
                sie ze Slazakiem,ale juz Niemiec musial sie uczyc jezyka swoich gospodarzy,a
                jezykiem tym byl jez.polski!Polonizowanie... Polakow brzmi wiec tu nieco
                smiesznie ,cos tak jak z tym maslem.
                Zabladzilem onegdaj w okolicy Drezna,ogladalem tam tablice w jezykyu ,ktory
                doskonale rozumialem,a Niemiec z Hamburgs czy Dortmundu nie wiedzialby o co
                chodzi.Dopiero tam na zachodnich Kresach zdalem sobie sprawe z zasiegu
                polskosci,a przeciez takie Bielsko lezy grubo 300 km na wschod!

                > Nie możesz znać, bo Śląsk autonomii nie posiada.

                > Znam,bo uczestnicze czynnie w zyciu UE.
                >
                > Pozostajac poza nią Polska nie ma co liczyć na pomoc, włączenie w strefę
                > wolnego handlu, preferencje etc. Nie bedzie też miała wpływu na decyzje
                > dotyczace znacznego obszarzu kontynetu. Mniej lub bardziej będą one wpływały
                > również na gospodarkę Polski. Czy się to komuś podoba czy nie. Polska nie
                jest krajem samowystarczalnym. Próby KRLD w tym zakresie są wielce pouczajace.
                > Dlatego uważam, że należy tam być i wspóldecydować. Kilkanaście lat temu,
                obecność Polski w strukturach NATO i rozpad ZSRR nie były nawet tematem
                twórczości fantastycznej. Myslenie schematami nie zawsze wychodzi na dobre.

                Wlasnie w ramy schematow probuja Was wcisnac Woloszanscy i Wiatrowie.Nie na Was
                czeka 2,5 tys. intratnych posad w Brukseli.

                • albrecht1 Re: byle nie po 'eluropejsku.'.. 20.02.03, 21:13
                  Gość portalu: Dejavu napisał(a):

                  > Mozna tez z duza prawdpopodobnoscia zalozyc,ze jestes wyznania
                  protestanckiego

                  Zakładaj tak dalej. Jesli i w innych prognozach jesteś taki dokładny to tym
                  bardziej Ci nie wierzę. Po kilku zdaniach oceniasz czyjeś wyznanie, brawo.

                  > Jak? Skoro przestanie istniec.

                  O rany, naprawdę? Deja vu, Ty tak poważnie, czy robisz sobie żarty. Dzwonię do
                  Ojca Tadeusza.

                  >
                  > Musze cie uprzedzic,ze znam doskonale retoryke Woloszanskich i Wiatrow,bo w
                  > Polsce bywam czesto.

                  Ja też, 24 godziny na dobę. Wołoszańskiego lubie za jego programy historyczne.
                  Min. Wiatr jest mi obojetny. Ty ich nie lubisz, Twoja sprawa. A na temat Unii
                  mam wyrobione zdanie od kilkunastu lat. Wymienieni przez Ciebie ludzie nie
                  przekonają mnie. Przekonuje mnie postawa prymasa i papieża oraz własne
                  doświadczenie. Też bywam w krajach Unii oraz w Norwegii. Widzę jak to działa. I
                  absolutnie się z Toba nie zgadzam.

                  >Panowie ci roztaczaja przed Polakami miraze do zludzenia
                  > przypominajace muzulmanski raj.

                  To Ty opowiadasz niestworzone rzeczy. Mam swiadomość, że nikt 1 maja przyszłego
                  roku nie da mi góry pieniędzy. Wejście do Unii to dopiero początek trudnej
                  drogi i pracy na całe pokolenia. Może moje dzieci na starość doczekają się
                  porównywalnych standardów życia porównywalnych z Unią. I dlatego trzeba tą
                  pracę zacząć jak najszybciej, z mysla o przyszłych pokoleniach.

                  >Pierwsze sygnaly secesji byly juz w Austrii,a w
                  > kraju w ktorym mieszkam polityk ,ktory zapowiedzial,ze wypowie Schengen
                  dostal kule w leb.
                  To czemu Austria nadal tkwi w Unii i czemu siedziała cicho kiedy bojkotowano
                  rząd Heidera? Czemu w ostatnich wyborach parlamentarnych nie było wzmianki o
                  wyjściu z Unii?
                  A spadkobiercy Furteyna tak się starali, ze teraz macie przedterminowe wybory.

                  >Od srodka nie wyglada to wcale na taki monolit.

                  No pewnie, że nie bowiem Unia to nie jedno państwo. Lecz związek państw, zadne
                  z nich nie zniknęło i nie znika. Skąd zatem twierdzenie, że Polska i Śląsk
                  znikną.

                  >W zwiazku z ostatnim rozwojem wypadkow w Europie Zach.pozostaje alternatywa
                  zaciesnienia wiezow z USA ,a wiec NAFTA!!!!

                  Tak, przyłączmy jeszcze Greenpoint i Jackowo do Polski w mysl językowej
                  wspólnoty. Gdzie mówią po polsku tam Polska jest. Taka Ojczyzna-Polszczyzna.
                  NAFTA panu uderzyła do głowy. Towary będziemy teleportować jak w Star-Treck, a
                  zachodnią granicę zamurujemy, zaoramy itp. W szkolnych atlasach na zachód od
                  Odry będzie biała plama, albo np. Morze Barensta.
                  Nie mam nic przeciwko zacieśnianiu współpracy z USA i korzystaniu z ich
                  pomysłów. Jeden z nich to wolny przepływ kapitału, ludzi, towarów. A ty
                  proponujesz zamknięcie granic, bariery w stosunku do najbliższych sąsiadów,
                  niemal splendid isolation.
                  E nie, wolę panienki Wołoszańskiego.

                  >Przeciez kontrola paszportowa ma byc utrzymana,a embargo na prace bedzie dla
                  Polakow obowiazywalo 7 lat,wiec kto tu w czym bedzie uczestniczyl?

                  Kontroli paszportowej winni są sobie sami Polacy. trzeba było stworzyć
                  odpowiedni system komputerowy. Planu były już w 1991. Czesi je skopiowali i od
                  1993 roku ów system działa na czeskich granicach.
                  Owszem jest 7 lat na pracę, ale nie wszedzie. W Holandii, Danii, Szwecji i
                  Finlandii nie ma takiego zakazu. Bedzie obowiazywać w Niemczech i Austrii. To
                  zresztą pokazuje, ze indywidualna polityka państw Unii jest mozliwa i jest
                  faktem. Pisanie o rozmyciu państwa po jego przystapieniu do Unii to niestety
                  nieprawda. I jeszcze jedno, Polska nie zapisuje się na 7 czy 6 lat, ale na całę
                  pokolenia do Unii. Za 10 lat, owo embargo bedzie jedynie zapisem w annałach.

                  >Jezeli wiec masz paszport niemiecki,to mozesz juz we
                  > wszystkim uczestniczyc,po co Ci akces do UE?

                  Przewiduj tak dalej Deja Vu, a wróżę Ci karierę w prognozie pogody Polsatu.
                  Akces do Unii jest mi potrzebny by normy życia, funkcjonowania państwa
                  poslskiego były tymi, które wynikają z tradycji, kultury i cywilizacji
                  europejskiej i łacińskiej.

                  > W polskiej tradycji lezy gleboko zakorzeniona goscinnosc,dlatego Polacy
                  > nawzajem sobie pomagali w ciezkich chwilach i tak po Powstaniu Listopadowym
                  > Polacy z Kongresowki znalezli schronienienie u rodakow pod austriackim
                  > zaborem.

                  Prawda to, dalibóg prawda. W myśl tej tradycji, Wasz ziomek Szela wyrżnął wraz
                  z innymi rodakami sporą część polskich patryjotów i to za Germańskie srebrniki.

                  >A poniewaz Slask mial tego samego zaborce ,to i pewnie tam poszla tez
                  > fala uchodztwa.
                  Dobry żart tymfa wart. Przepraszam Cię, Śląsk był pod którym zaborem pruskim, 4
                  czy 11?

                  >Wielka klamra ,ktora spinala wszystkie polskie ziemie pod
                  > zaborami byla wspolnota jesyka,dlatego Krakus po przybyciu na Slask rozumial
                  > sie ze Slazakiem,

                  Ślonzaki rozumieli Polaków całkiem dobrze. Na tyle by trzymać się od nich na
                  dystans. Józek Kożdoń miał rację. Wspólnotę języka wydumali sobie prekursorzy
                  polskiego nacjonalizmu w II poł. XIX wieku, którzy pobierali nauki na
                  niemieckich uniwersytetach jak np.August Cieszkowski czy Joachim Lelewel. Brak
                  państwa zaczęła zastepować owa wspólnota języka. A jeszcze Mickiweicz
                  pisał "Litwo, ojczyzno moja." Do tamtej pory bycie Polakiem oznaczało bycie
                  obywatelem Rzeczpospolitej Obojga Narodów, niezależnie od języka, vide Kopernik.

                  >Ale juz Niemiec musial sie uczyc jezyka swoich gospodarzy,a
                  > jezykiem tym byl jez.polski!

                  Cóż posada w Polsacie zaczyna być mglistym mirażem. Wówczas językiem urzędowym
                  był język niemiecki.

                  >Polonizowanie... Polakow brzmi wiec tu nieco smiesznie ,cos tak jak z tym
                  >maslem.
                  Faktycznie brzmi smiesznie. Ślązacy jednak nie czuli się Polakami. Czuli się
                  sobą. Proponuję pracę na ten temat kadry naukowej z Uniwersytetu
                  Wrocławskiego "Historia Śląska", szczególnie str. 296. oraz Normana
                  Daviesa "Boże Igrzysko" str 76 i 78. A propos czy wiesz, że o owej wspólnocie
                  językowej nie miał bladego pojęcia chłop z mazurskiej wsi jeszcze na początku
                  XX wieku? Uważał siebie, wystaw sobie, za Mazura.


                  > Zabladzilem onegdaj w okolicy Drezna,ogladalem tam tablice w jezykyu ,ktory
                  > doskonale rozumialem,a Niemiec z Hamburgs czy Dortmundu nie wiedzialby o co
                  > chodzi.

                  Ach ci Serbowie, czemuz zwlekają z połączeniem z ukochana Macierzą tak długo?
                  Pewnie czekają na akces do Unii. Nie mozesz im tego odmówić Deja Vu. No przy
                  okazji załatwimy sprawę Pragi. Ja też rozumiem co piszą tam na tabliczkach. Juz
                  wkrótce pojade na ohnive maso bez paszportu. Ale fajnie.


                  >Dopiero tam na zachodnich Kresach zdalem sobie sprawe z zasiegu
                  > polskosci,a przeciez takie Bielsko lezy grubo 300 km na wschod!

                  Szóstka z geografi. Oczywiście Bielsko też budowali Polacy, nie szkodzi, że z
                  saksońskim akcentem i dopiero w 1929 roku dali polskie nazwy ulicom.

                  > Wlasnie w ramy schematow probuja Was wcisnac Woloszanscy i Wiatrowie.Nie na
                  >Was czeka 2,5 tys. intratnych posad w Brukseli.

                  No i kto tu mysli schematami. Ja do Brukseli wybieram się jako turysta. Pracuję
                  u siebie. Nie chce mi się tak daleko dojeżdzać do pracy. A standardy też chce
                  miec takie jak w Unii, bez wyjeżdżania.
                  • Gość: Dejavu no to ide urlop.. IP: *.kennisnet.nl 21.02.03, 16:03
                    albrecht1 napisał:

                    > Gość portalu: Dejavu napisał(a):
                    >
                    >Zakladaj tak dalej. Jesli i w innych prognozach jesteś taki dokładny to tym
                    > bardziej Ci nie wierzę. Po kilku zdaniach oceniasz czyjeś wyznanie, brawo.

                    Prognoza nosi w sobie znamiona przewidywania.Natomiast ja diagnozuje,no bo kto
                    koduje nazwe Bielska po niemiecku?
                    >
                    > O rany, naprawdę? Deja vu, Ty tak poważnie, czy robisz sobie żarty. Dzwonię
                    do Ojca Tadeusza.

                    Jestes widac typowym przykladem szkodliwego oddzialywania TVP.Ja je nie
                    ogladam ,...za czesto.

                    Ty ich nie lubisz, Twoja sprawa. A na temat Unii > mam wyrobione zdanie od
                    kilkunastu lat. Wymienieni przez Ciebie ludzie nie > przekonają mnie.
                    Przekonuje mnie postawa prymasa i papieża oraz własne doświadczenie. Też bywam
                    w krajach Unii oraz w Norwegii. Widzę jak to działa.

                    Nie trzeba tam jechac,widac to na filmach.Odbior UE z pozycji saksow jet
                    inny.Sam tego doswiadczylem w czasach studenckich ,kiedy przebywalem na saksach
                    w Szwecji.
                    >
                    >
                    To Ty opowiadasz niestworzone rzeczy. Mam swiadomość, że nikt 1 maja
                    przyszłego roku nie da mi góry pieniędzy.

                    To jest wlasnie syndrom cmy lecacej do swiecy.Zapewne tez uznalaby za "rzecz
                    niestworzona" ostrzezenie przed plomieniem.

                    > Pierwsze sygnaly secesji byly juz w Austrii,a w kraju w ktorym mieszkam
                    polityk ,ktory zapowiedzial,ze wypowie Schengen dostal kule w leb.
                    > To czemu Austria nadal tkwi w Unii i czemu siedziała cicho kiedy bojkotowano
                    > rząd Heidera? Czemu w ostatnich wyborach parlamentarnych nie było wzmianki o
                    > wyjściu z Unii. A spadkobiercy Furteyna tak się starali, ze teraz macie
                    przedterminowe wybory.

                    Austria uzyla grozby uzycia veta i Unia pekla,wiec jest
                    usatysfakcjonowana.Nikt tam cicho nie siedzial,to prasa ,jak zwykle tlukla w
                    garnki.Partia Fortyuna zostala bez pasterza.
                    >
                    > Przewiduj tak dalej Deja Vu, a wróżę Ci karierę w prognozie pogody Polsatu.
                    > Uwazaj,bo Michnik Cie znajdzie...
                    >
                    • albrecht1 Udanych wakacji 23.02.03, 11:45
                      Gość portalu: Dejavu napisał(a):

                      >
                      > Prognoza nosi w sobie znamiona przewidywania.Natomiast ja diagnozuje,no bo
                      kto koduje nazwe Bielska po niemiecku?

                      Na przykład ja. Zdemaskowałeś mnie. Gratuluję. Jakie to proste. Używanie innego
                      języka niż polski np. w kodowaniu strony, daje stuprocentowe trafienie co do
                      wiary, narodowości, itp.
                      Korzystając z okazji dodam, iż w Bielsku także władze miasta maja swoje
                      grzechy. Na głównym dworcu kolejowym orestaurowano portret austryjackiego
                      zaborcy cesarza Franciszka Józefa. Nad wejściem pojawiły się niemieckie
                      napisy "K.K. privilegirte Kais. Ferd. Nordbahn." Przecież to precedens z
                      tablicami o jakim pisałeś. Woda na młyn odwetowców z Bonn. O sorry, teraz juz z
                      Berlina.

                      > Jestes widac typowym przykladem szkodliwego oddzialywania TVP.Ja je nie
                      > ogladam ,...za czesto.

                      Ja też, bo wolę ciekawsze zajęcia. Jak trafi się jakaś perełka to nagrywam na
                      Videło. "Szkodliwe oddziaływanie TVP" , o właśnie Makłowicz spod samiuśkich
                      Tater oddziałuje szkodliwie na moje zdrowie. Tyle tłuszczu, kalorii. Ech długo
                      nie pozyję przy takiej, mniam, kuchni :)

                      > Nie trzeba tam jechac,widac to na filmach.Odbior UE z pozycji saksow jet
                      > inny.Sam tego doswiadczylem w czasach studenckich ,kiedy przebywalem na
                      saksach w Szwecji.

                      Przepraszam, ja nie jeżdżę tam na saksy.

                      > To Ty opowiadasz niestworzone rzeczy. Mam swiadomość, że nikt 1 maja
                      > przyszłego roku nie da mi góry pieniędzy.
                      >
                      > To jest wlasnie syndrom cmy lecacej do swiecy.Zapewne tez uznalaby za "rzecz
                      > niestworzona" ostrzezenie przed plomieniem.

                      Dziękuję, ostrzeżony to obroniony. Kupię sobie twarzowy kombinezonik
                      ognioodporny :)

                      > > Uwazaj,bo Michnik Cie znajdzie...

                      Chetnie poznam. Zresztą ma moje namiary, wiec jakby co to mnie znajdzie.

                      Ps. udanego urlopu, baw się dobrze
    • Gość: Wojtek Re: kto jest za autonomicznoscia Slaska ???..... IP: 213.17.165.* 18.02.03, 09:59
      Dejavu na tyle cie tylko stac ?????no tak wyzwac kogos,obrazic,komus wperdziel
      spuscic a po co o cos wiecej walczyc.Masz prace ? twoj ojciec pracuje i mama ?
      a moze juz sa na rencie lub emeryturze? a jak maja rente lub emeryture? wysoka ?
      jezeli tak to sie ciesz i morda w kubeł,a ilu jest Slazaków którzy dostaja
      nedzne 500-600 ZLP za swoje przepracowane lata dla władzy ludowej,co maja w
      zamian za lojalnosc?co ma Slask ? biedaszyby bo ludziom brakuje na
      jedzenie,dzieciaki które na torach zbieraja wegiel to nam dała władza centralna
      w podziece! wyc do ksiezyca to mozna ale przez to ze własnie tacy jak ty sa
      jeszcze na tym swiecie zapatrzeni tylko na to jak by sie nachapac tylko dla
      siebie
      • slezan Re: kto jest za autonomicznoscia Slaska ???..... 18.02.03, 10:15
        Po co te emocje? Gniew jest złym doradcą. Warczeniem na Warszawę i jej
        przydupasów autonomii się nie uzyska - w stolycy nawet tego nie usłyszą. Trzeba
        wziąć się za konsekwentne działanie. Ciekaw jestem ilu z Was, zwolenników
        autonomii, jest w RAŚ. Żeby coś zmienić nie wystarczy gadać. Lepiej zakładac
        stowarzyszenia lub dzialać w juz istniejących.
      • Gość: Dejavu boso,ale z autonomia... IP: *.kennisnet.nl 18.02.03, 13:45
        Gość portalu: Wojtek napisał(a):

        > Dejavu na tyle cie tylko stac ?????no tak wyzwac kogos,obrazic,komus
        wperdziel spuscic a po co o cos wiecej walczyc.Masz prace ? twoj ojciec pracuje
        i mama? a moze juz sa na rencie lub emeryturze? a jak maja rente lub
        emeryture? wysoka jezeli tak to sie ciesz i morda w kubeł,a ilu jest Slazaków
        którzy dostaja nedzne 500-600 ZLP za swoje przepracowane lata dla władzy
        ludowej,co maja w zamian za lojalnosc?co ma Slask ? biedaszyby bo ludziom
        brakuje na jedzenie,dzieciaki które na torach zbieraja wegiel to nam dała
        władza centralna w podziece! wyc do ksiezyca to mozna ale przez to ze własnie
        tacy jak ty sa jeszcze na tym swiecie zapatrzeni tylko na to jak by sie
        nachapac tylko dla siebie.


        Akcja powoduje reakcje i czymze innym jak nie tylko kpinami mozna zareagowac
        na wasze poronione pomysly o panstwie slaskim.Myslisz ,ze bedziesz sie cieszyl
        z morda w kuble ,a raczej w misce z darowanym przez D zarciem,co? Reszta Polski-
        nie tylko wy -dostaje tez 500-600 zl , nie wylaczajac np. takiego Podhala!A
        mogli by proklamowac autonomie, bo wplywy z turystyki by im wystarczyly.Ale
        tylko u was zmora hakaty ciagle wypelza z nory,a przeciez Slazacy swieta
        danina krwi 3 powstan zaplacili za polskosc soli tej ziemi
        czarnej.Tzw. "wladza centralna " nie spadla z nieba i ide o zaklad ,ze sam
        glosowales na SLD-UP,jak i przewazajaca czesc spoleczenstwa polskiego.Pewien
        zachodni narod ma na taka sytuacje dobre przyslowie,w wolnym tlumaczeniu brzmi
        ono: "... doczekac sie ciasta z wlasnego wypieku".A wynik ostatnich wyborow(nie
        mowiac o prezydenckich) byl wlasnie owym "ciastem",wiec pretensje trzeba miec
        do siebie.
        Dobrze pisze Hugon,ze RAS to sprytna sitwa cwaniakow,ktorzy wzorem KOR-u chca
        sie dopchac do koryta.Nawet dalbym wam ta autonomie i jakby sie wam wody do
        uszu nalalo ,tobyscie sie pozniej hydrantom w Warszawie i Krakowie klaniali!.
        • albrecht1 Re: boso,ale z autonomia... 18.02.03, 21:20
          Gość portalu: Dejavu napisał(a):

          > Dobrze pisze Hugon,ze RAS to sprytna sitwa cwaniakow,ktorzy wzorem KOR-u chca
          > sie dopchac do koryta.

          No proszę, tyle że Hugon jest za Unią Europejską, za tym wstrętnym
          eurokołchozem, w którym chyba żyje się jednak całkiem wygodnie, nieprawdaż?
          • Gość: Dejavu dziel i rzadz..... IP: *.kennisnet.nl 20.02.03, 10:14
            albrecht1 napisał:

            > No proszę, tyle że Hugon jest za Unią Europejską, za tym wstrętnym
            > eurokołchozem,

            No prosze,calkiem zgrabny donosik.


            ... w którym chyba żyje się jednak całkiem wygodnie, nieprawdaż?

            Prawdaż,prawdaż.Tylko ,ze nie wszystkim jest i BEDZIE to dane.





            • albrecht1 Re: dziel i rzadz..... 20.02.03, 19:25
              Gość portalu: Dejavu napisał(a):

              > No prosze,calkiem zgrabny donosik.

              Donosik, jaka ładna nazwa, taka zgrabna. Szkoda że chybiona. Wystarczy poczytać
              Twoje i Hugona wypowiedzi, by zobaczyc różnicę. Ot cała tajemnica.


              > Prawdaż,prawdaż.Tylko ,ze nie wszystkim jest i BEDZIE to dane.

              Szczególnie, zaś tym którzy nie spróbują.
    • hugon Re: kto jest za autonomicznoscia Slaska ???..... 18.02.03, 12:39
      Szanowny Wojtku
      Jestem przeciwny jakimkolwiek próbą rozbijania jedności naszeko państwa POLSKI.
      Program RAŚ to program karierowiczów którzy po grzbiecie biednych i
      zdesperowanych ludzi chcą zasiąść na eksponowanych stanowiskach.
      Przecierz nic nie stoi na przeszkodzie aby nasze województwo rozwijało sie
      coraż szybciej aby ludzie mieli prace i dostatnio żyli ale nie tu jest tylko
      działanie ze stronyy rasistów polegające na pobożnych życzeniach ( takie jak
      robi warszawka) i rozdrapywaniu dawnych zatargów animozji na takim gruncie nic
      dobrego sie nie zbuduje to typowe działanie oszołomstwa .
      A do tego ciągle swoje trzy grosze dodaja volksdojcze ich ambicja jest by
      nigdu u nas nie było tak jak w państwach UE .
      Tęsknia za tymi czasami jak za 100 DM mogli szaleć po całej Polsce przez
      tydzień .
      hugon
    • Gość: Stefan Re: kto jest za autonomicznoscia Slaska ???..... IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.03, 12:58
      Jo jest za niypodleglym Slonskym
      • Gość: Wojtek Re: kto jest za autonomicznoscia Slaska ???..... IP: 213.17.165.* 20.02.03, 13:08
        do Dejovu-jezeli cie juz to tak interesuje to póki istniał KPN w formie jednej
        partii to zawsze na nich głosowałem,w chwili obecnej głosowałem na PO,na kogo
        ty niewiem i zabardzo mnie to nie interesuje ale po twoich wypowiedziach moge
        sie tylko domyslec.Hugon ładnie to napisałes,tez bym chciał aby Slask sie
        rozwijał szybciej aby było lepiej i nam i naszym dzieciom za parenascie lat ale
        czy to jest realne w obecnych czasach bez dotacji naprawde duzych pieniedzy i
        inwestycji z tym zwiazane ?kazdy wie ze samym pisaniem nic sie nie zrobi,jezeli
        w takim razie RAS podejmuje zadnych działan i tylko o stołki walczy to jaka
        jest alternatywa do tego ??? moze ktos wie ?
        • arnold7 Re: kto jest za autonomicznoscia Slaska ???..... 20.02.03, 13:36
          RAS zeby dzialac musi miec poparcie w wyborach szanownie glosujacych na partie
          typu PO ktore, jak zreszta kazda inna ogolnopolska partia nic dla Slaska nie
          robia. Na jakich dowodach opiera sie glupie fandzolenie tego durnia Hugona, ze
          w RAS walczy sie o stolki? Kazdy kto czyta gazety i oglada TV powinien
          wiedziec, ze o stolki walcza w wybranych przez szanownych glosujacych PO, SLD i
          innych partiach. Za co polecial Zarzycki? - bo zle rozdysponowal stanowiska.
          Za duzo chetnych, za malo stolkow. Uwazam, ze jak na swoje skromne mozliwosci
          RAS robi co moze. Ale zeby mial wplyw na to co sie dzieje poprzez dzialania
          parlamentarne, potrzebne jest glosowanie na ta organizacje, a nie wybieranie
          innych i twierdzenie ze RAS nic nie robi.
          Ja od zawsze glosuje na RAS, mimo ze nie jestem jego czlonkiem i nie wyczytalem
          w programie nic o stolkach.
          Czy kolejny blamaz reprezentujacych w sejmie spoleczenstwo da szanownym
          glosujacym na SLD, PiS, PO, PSL, LPR i inne do myslenia?

          Pyrsk - Arnold

    • hugon Re: kto jest za autonomicznoscia Slaska ???..... 20.02.03, 13:51
      Arnold daruj sobie obrażanie mni nic ci nie da po mni to spływa jak po kaczce
      woda nie ten poziom reprezentujesz zostań w swojej lidze okręgowej i sie nie
      wychylaj bo narażasz sie na śmieszność i drwiny . I moż eta organizacja ma w
      swoich szeregach ludzi autentycznie kochających Ślask w co nie wątpię ale
      jej ''wierchuszka" to typowi aparatczycy karierowicze a jak posłuchasz ich
      gorących agitatorów to tylko chce się płakać za dużo wtym wszystkim pobożnych
      życzeń zreszta przeczytaj swój tekst jeszcze raz sam o tym napisałeś ;
      "za dużo ludzi za mało stołków"
      wniosek jest prosty jak nie będzie tych z Bielska , Zagłębia , Częstochowy
      to zrobi się miejsce dla lokalnych miernot
      hugon
      • Gość: Arnold Re: kto jest za autonomicznoscia Slaska ???..... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.03, 15:34
        hugon napisał:

        I moż eta organizacja ma w
        > swoich szeregach ludzi autentycznie kochających Ślask w co nie wątpię ale
        > jej ''wierchuszka" to typowi aparatczycy karierowicze

        Panie Hugon, jesli nie chce pan byc jak zwykle goloslowny, to prosze wymienic
        co za osoby tworza ta "wierchuszke" i opisac proces aparatczykowskiej kariery
        tych ludzi, bo widze, ze pan chce robic wrazenie, ze sie doskonale na tym zna.
        Rowniez prosze o podanie jakie to intratne zajmuja stanowiska i wykazac inne
        zrodla finansowania, ale konkretnie, ze wskazaniem skad te informacje !


        > wniosek jest prosty jak nie będzie tych z Bielska , Zagłębia , Częstochowy
        > to zrobi się miejsce dla lokalnych miernot

        Prosze wymienic, jakie to lokalne miernoty ma pan na mysli, ich kwalifikacje,
        dotychczasowe dokonania?

        Gorszych miernot niz naslani z Warszawy i Zaglebia kolesie zajmujacy stolki w
        zarzadach panstwowych firm, urzedach administracji panswowej itd. na pewno nie
        bedzie latwo znalezc na miejscu.

        Arnold


        • Gość: Arnold Re: kto jest za autonomicznoscia Slaska ???..... IP: 213.186.78.* 24.02.03, 07:31
          Panie Hugon, gdzie odpowiedz?
          • Gość: Arnold Re: kto jest za autonomicznoscia Slaska ???..... IP: 213.186.78.* 24.02.03, 15:26
            Panie Hugon, brak panu argumentow na pokrycie swoich goloslownych twierdzen?
    • polski-husarz Re: kto jest za autonomicznoscia Slaska ???..... 20.02.03, 22:06
      Gość portalu: Wojtek napisał(a):

      > to,ze centrala nas w dupe ładuje i doprowadza do ruiny to wiemy wszyscy
      > dlatego ilu nas jest,którzy chca aby Slask był autonomiczny?????wpisujcie sie
      Cetrala Wszystkich oszukuje! Ciebie moze laduje! Nas nie! Hihihihi
      • Gość: Wojtek Re: kto jest za autonomicznoscia Slaska ???..... IP: 213.17.165.* 24.02.03, 11:31
        moze polski- huzar co ??????,po drugie inteligencja zes nie zabłysnał -czy
        wiesz co to wyrazy bliskoznaczne ?????ale co ja sie rozpisuje,twoje 4-klasy
        podstawówki mówia same za Ciebie,patrioto jak z mysiej dupy raizen tasza
Inne wątki na temat:
Pełna wersja