Gość: Arnold
IP: 213.186.78.*
06.03.03, 17:09
Moderator dyskusji Christian Pletzing z Akademii Bałtyckiej z Rostoka
postawił pytanie, czy Prusy mogą być dla państw Europy Wschodniej
drogowskazem do Europy? Urodzony w Prusach Wschodnich pisarz Arno Surminski
odpowiedział twierdząco. Pewnie nie można byłoby mówić o wzorcu i oczekiwać,
że się sprawdzi, jeśliby pod lupę wziąć koniec Prus i czas od roku 1871.
Jednakże duch wcześniejszych Prus mógłby w dzisiejszej Europie okazać się
aktualny.
- Na wschodzie mówiono po polsku, na południowym zachodzie po francusku, w
centrum po niemiecku, łużycku, kaszubsku. Żaden język nie był przez państwo
dyskryminowany - powiedział Arno Surminski.
Hartmut Dorgerloh zacytował starego Fryca:
- "Każdy powinien być szczęśliwy podług swego fasonu!"- a prof. Herrmann
dodał:
- Prusy były państwem wielonarodowym, które gwarantowało podstawowe prawa
i swobodę wyznaniową. Jaka forma administracyjna mogłaby to samo
zagwarantować w dzisiejszej Europie?
Prusy jako wzór dla zjednoczonej Europy ?
republika.pl/agdm/mit_inh_73_2.htm