Gość: Thunderbolt
IP: *.echostar.pl
03.04.03, 21:20
Strategicznym celem Niemiec było i jest podporządkowanie Europy Środkowej i
Wschodniej. Zawężenie ich państwa między Odrę i Ren szczególnie dziś skłania
się ich do takich kroków. Niemcy realizowały ten cel na różne sposoby. Jeden
to agresja zbrojna i aneksje. Drugi to ekspansja cywilizacyjna, gospodarcza i
ludnościowa a w ślad za nią kulturalna i polityczna. Historia uczy, że
pierwsza droga prędzej czy później zawodziła. Natomiast druga metoda
okazywała się skuteczna. Tak właśnie utraciliśmy - generalnie ujmując sprawę
Pomorze i Śląsk. Tereny te odzyskaliśmy dopiero po wiekach. Niemcy stanowiące
dziś potęgę gospodarczą, militarną i polityczną dominującą w Unii
Europejskiej sięgają znowu po metodę drugą ekspansji pokojowej". Ich bronią
jest kapitał, dynamiczna gospodarka, znakomita organizacja państwa. Retoryka
europejska służy wyłącznie maskowaniu imperialnych celów. Ich sojusznik Stany
Zjednoczone nie kryją, że przeznaczyły im rolę szczególną w porządkowaniu
postkomunistycznej" części Europy. W planie tym Polska ma stać się zapleczem
surowcowym taniej siły roboczej i miejscem brudnych przemysłów, a Polacy
narodem najemników. Ziemie Zachodnie i Północne zostaną wchłonięte najpierw
gospodarczo, a na inkorporację przyjdzie czas. Kierunek ten bardzo widoczny
jesteśmy sprowadzani do roli niemieckiego satelity.
Od kilku lat coraz częściej z ust polityków i wysokich, niemieckich
urzędników państwowych padają żądania, rewindykacje majątkowe. W konstytucji
niemieckiej do chwili obecnej istnieje zapis o istnieniu Rzeszy Niemieckiej w
granicach z 1937r.
To na pewno nie świadczy o pokojowych zamiarach Niemiec w stosunku do
Polski!!!