kubek
05.05.07, 09:47
Miejsce, w którym stykały się granice zaborów, kiedyś było symbolem podziału
Polski. Teraz wspólna troska o zagospodarowanie historycznego terenu może
połączyć trzy miasta: Sosnowiec, Jaworzno i Mysłowice.
Sosnowiecki oddział PTTK ma już pomysł, jak zrobić z "Trójkąta" turystyczną
atrakcję. Na początek utworzy izbę pamięci, w której zgromadzi stare mapy,
widokówki, szkice, dokumenty. W izbie, ulokowanej w budynku Amatorskiego Klubu
Sportowego "Niwka", oglądać będzie można też makietę obszaru z okresu zaborów
oraz prezentację multimedialną. W punkcie, gdzie zbiegały się granice
Austro-Węgier, Prus i Rosji, stanie granitowy obelisk.
- Pragniemy zachować pamięć o tym niezwykłym, będącym ciekawostką na skalę
europejską, miejscu - mówi Stanisław Czekalski, prezes sosnowieckiego PTTK.
Czekalski chce wypromować "Trójkąt" nie tylko jako historyczną pamiątkę, ale
też jako miejsce aktywnego wypoczynku całych rodzin. Dlatego koncepcja
obejmuje wytyczenie ścieżek rowerowych i spacerowych.
Pełne ręce roboty będzie mieć specjalnie powołane dla koordynowania projektu
Sosnowieckie Towarzystwo Historyczne "Pogranicze", zrzeszające nauczycieli
historii, radnych i mieszkańców. W realizacji pomysłu pomogą też sosnowieckie
władze, które obiecały pieniądze - na początek 100 tys. zł. Inicjatywa może
liczyć także na wsparcie Jaworzna i Mysłowic, które pracują nad własnymi
projektami.
- Razem z sosnowieckimi sąsiadami, z którymi prowadzimy już rozmowy, mamy
podobną wizję tego miejsca - mówi Marcin Marzyński z jaworznickiego magistratu.
Także Izabela Gołaszczyk-Sobczyk z mysłowickiego Urzędu Miejskiego deklaruje
gotowość przyłączenia się do przedsięwzięcia: - Od dawna planowaliśmy zająć
się "Trójkątem", więc jeśli Sosnowiec zaproponuje nam współpracę,
prawdopodobnie przyjmiemy zaproszenie - zapewnia.
Ekspozycja w izbie pamięci powinna być udostępniona zwiedzającym za pół roku.
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4107482.html?nltxx=1077751&nltdt=2007-05-05-03-06