Oranżada chyba jednak działa całkiem dobrze?

31.07.07, 11:21
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35018,4346044.html
Śląski Zamek Sztuki i Przedsiębiorczości to miejsce, gdzie spotykają się
projektanci oraz producenci przedmiotów użytkowych. Właśnie w Cieszynie, na
organizowanych regularnie wystawach można oglądać najnowsze projekty
dizajnerów. - Usiłujemy przekonać, że dizajn żyje, pokazujemy codzienne
przedmioty i udowadniamy, że wzornictwo to nie luksus, ale nasze codzienne
życie - deklaruje Ewa Gołębiowska, dyrektorka Zamku.

Najczęściej przedmioty prezentowane na ekspozycjach można dokładnie obejrzeć,
dotknąć i obrócić w rękach. Ale naprawdę przetestować można je dopiero w
klubokawiarni Presso. - Idea "design alive!", która nam przyświeca, zakłada,
że wszystkie wystawiane przedmioty powinny być użytkowane zgodnie z ich
przeznaczeniem. Niech lampa nie tylko świeci dla samoprezentacji, ale przede
wszystkim niech daje światło w konkretnym miejscu. Niech z porcelany się je i
pije, a nie tylko ogląda ją w gablotce - wyjaśnia Ewa Trzcionka,
pomysłodawczyni i właścicielka klubokawiarni.

Dlatego, odwiedzając Presso, można nie tylko skosztować wymyślnych propozycji
kulinarnych, ale przede wszystkim wypróbować dizajnerskie kanapy, krzesła,
dywany, filiżanki czy szklanki do drinków. Co więcej, z każdym z przedmiotów
z Presso można wrócić do domu. - Jeden z naszych klientów urządził sobie
gabinet meblami, które u nas zobaczył. A przyszedł tylko na kawę! - wspomina
Trzcionka. Wystawcami w Presso są m.in. Moho Design, Modus Design, Malafor,
Medusa Group, Noti, Iker czy Biart Design.

Przedmioty nie należą jednak do najtańszych. Komoda z mozaiką różnych
rodzajów litego drewna to wydatek ok. 2450 zł, porcelanowy megakubek z losowo
wybranym numerem kosztuje 49 zł, natomiast za lampę z dmuchanym abażurem
zapłacimy 499 zł. - Dodatkowo "sprzedajemy" świadomość posiadania dobrego,
docenianego w kraju i na świecie produktu. Staramy się jak najwięcej o nim
powiedzieć, np. że krzesła pojawiają się w konkretnym programie telewizyjnym,
a ten dywan kupił sobie znany aktor - mówi Trzcionka.

Pomysł podoba się też projektantom. - Czuję satysfakcję, że stworzony przeze
mnie kubek będzie funkcjonował użytkowo. Z różnych źródeł wiem, że cieszy się
zainteresowaniem w różnych galeriach. Teraz pojawia się w kawiarni i liczę na
to, że spodoba się klientom. Sam, będąc klientem rozmaitych lokali, często
zwracam uwagę, w czym podaje się napoje czy potrawy. Obserwacje staram się
wykorzystywać w swoich projektach - mówi Bogdan Kosak, projektant kubka
Tomaszów, za który zdobył główną nagrodę w konkursie Śląska Rzecz w kategorii
Produkt. W kubku zaprojektowanym przez Kosaka w Presso podaje się gęstą
czekoladę na gorąco z miętowym aromatem.
    • kserkses1 ekstra... 31.07.07, 11:30
      www.mohodesign.com/
      www.wdobrymstylu.pl/index.php?pg=info&id=62
      www.malafor.com/
      www.medusagroup.pl/
      www.noti.pl/
      www.iker.com.pl/
    • stoik1 czekolada na gorąco z miętowym aromatem @@@ 31.07.07, 12:05
      chyba że podana w dizajnerskim kubku
      niech nam działa jak najdłużej, pomimo pewnego niezrozumienia społeczeństwa
      roli wzornictwa nie sposób nie docenić; ja sam jestem tylko czysto
      instynktownym konsumentem...
      • kubek A to ja nie wiedziałem co to ta dizajnerka 01.08.07, 05:21
        Polecam za to:
        tiny.pl/5r1q
Pełna wersja