stoik1
17.08.07, 12:32
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35056,4394757.html
taka mnie refleksja najszła, że autor ma chyba problemy ze
zdefiniowaniem i zrozumieniem słowa 'piękny', albo używa go
zamiennie z
określeniami 'odrestaurowany', 'odremontowany', 'odnowiony' etc.
budowlą niemal bezdyskusyjnej urody jest rotunda, natomiast
twórczość kornhausla można uznać np. za 'interesującą', co zresztą
odnosi się też do reszty zabudowań na wzgórzu, tylko mniej.
po drugie - piękno nie ma msz nic wspólnego ze stanem technicznym.
bloki które widzę z okna, "pięknie" ocieplone i wymalowane
w "piękne" kolorki w systemie bolixa czy innego atlasa, są tak samo
brzydkie po, jak przed remontem.
( ciągnąc to dalej, piękne kobiety, to te umalowane, przed makijażem
nie ma o czym mówić ; )