Skarbnica Wiedzy o Regionie na OX.pl

18.09.07, 07:33
skarbnica.ox.pl/?p=p_1
nowość, nie nowość... teraz zauważyłem
wszystko fajnie, z wyjątkiem braku nazwisk autorów tekstów i podania
źródeł z których korzystali, a z tym, jak uczy historia, mogą być
czasem problemy ; )

    • alex.stela Re: Skarbnica Wiedzy o Regionie na OX.pl 18.09.07, 08:28
      Już im napisałem, że chyba ich porąbało. Nie tylko temat nie został
      przez nas skończony (to BKC miało stworzyć tę "Skarbnicę" dla OX w
      ramach WZAJEMNEJ współpracy), czego zwieńczeniem miała być
      bibliografia (!!!), ale nawet nie zająknęli się, kto dla nich te
      teksty napisał!

      Tymczasem już mieliśmy pierwszy przypadek, że ktoś te teksty żywcem
      zerżnął ze strony OX i... podpisał własnym nazwiskiem pisząc, że
      zostały napisane na podstawie... prac dra Janusza Spyry.

      A w gazetach piszą, że BKC robi jakieś plagiaty... Jaja nie z tej
      ziemi.
      • albrecht1 Re: Skarbnica Wiedzy o Regionie na OX.pl 18.09.07, 14:36
        Alexie, zmieniając nieco temat. W tej skarbnicy napisano pod hasłem "okupacja
        39-45" między innymi takie zdanie:
        "Około godz. 16 wojsko polskie opuściło Cieszyn, a żołnierze austriaccy i
        niemieccy zaczęli wkraczać do miasta wykorzystując brody na Olzie."
        skarbnica.ox.pl/?p=p_24
        Dlaczego napisaliście >austriaccy" skoro wówczas takie państwo nie istniało? Nie
        sądzisz, że może powodować to niejaki zamęt w faktach historycznych?
        • alex.stela Re: Skarbnica Wiedzy o Regionie na OX.pl 18.09.07, 20:18
          Sam jestem zdziwiony :-) W skorygowanym tekście (który mam na kompie) już tego nie ma, ale na stronie BKC też tak jest. Swoją drogą ciekawe... Jakiś skrót myślowy? Za dużo Brackiego? Nie wiem... Ja tego nie pisałem :-)
        • stoik1 abstrakcyjnie nieco... 19.09.07, 10:50
          pozwolę sobie zauważyć, że żadna ówczesna sytuacja geopolityczna
          logicznie nie zaprzecza istnieniu 'żołnierzy austriackich'
          ( pytał ich ktoś ? )
          ale... sie weźnie i sie poprawi : )

          • albrecht1 Re: abstrakcyjnie nieco... 19.09.07, 11:39
            Pozwolę sobie zauważyć, że zaprzecza. Bowiem pojęcie "zółnierz
            austriacki" lub "polski" określa przynalezność państwową. Chodzi o
            to, że dany żołnierz reprezentuje okreslone państwo w imieniu
            którego walczy. Na próżno szukać w ówczesnych jednostkach
            reprezentantów Republiki Austrii.
            Podobnie, w czasie I WŚ istniały wielonarodowe, lecz autriackie lub
            jak kto woli, austro-węgierskie siły zbrojne, choć sporo tam było i
            Polaków i Słoweńców i innych nacji cesarstwa.
            Gdyby przyjąć, że we wrzesniu 39 r. Cieszyn atakowali również
            żołnierzy austriaccy, to gdzie podział się anschluss z 38 r.?
            • stoik1 nie określa 19.09.07, 12:11
              chyba, że się tak umówimy ; )
              [ tutaj - długi, mądry i nic nie wnoszący wywód o umowności, z
              przykładami ; ]
              • stoik1 ( tzn. nie zaprzecza ; ) 19.09.07, 12:18
                • albrecht1 a nie prawda 19.09.07, 12:35
                  No to trzeba by to rozstrzygnąc przy kuflu piwa (jako argument
                  ostateczny lecz mocny), bo jak widzę każdy z nas trwa na swoich
                  pozycjach niczym front zachodni do 1918 r. we Francji :)
                  • alex.stela Re: a nie prawda 19.09.07, 12:48
                    Pytanie na długie, jesienne wieczory:
                    czy żołnierze polscy w armii brytyjskiej 1940-1945 byli żołnierzami
                    polskimi, czy brytyjskimi?
                    A może i jednym, i drugim? :-)

                    Teoretycznie w owym czasie Polska istniała (był niby-rząd w
                    Londynie) i nie istniała (bo jej na mapie nie było jako państwa).
                    Austria, jako część III Rzeszy, miała pewną autonomię (w koncu
                    Niemcy to federacja i wtedy i dziś), ale jej armia została włączona
                    w stuktury armii niemieckiej. Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie były
                    niezależne, ale w strukturach armii brytyjskiej. Zresztą oddziały
                    nowozelandzkie, hinduskie itd. itp. były także częścią armii
                    brytyjskiej, ze znacznie mniejszą autonomią niż PSZ. Ale mimo
                    wszystko mówi się o "żołnierzach nowozelandzkich". Austria nie
                    istniała, ale czy istnieli Austriacy? Dlaczego w nazwach dywizji
                    dodawano "austriacka"? Z drugiej strony powiedzenie "żołnierze
                    niemieccy i bawarscy" byłoby raczej durne. Czy jednak to samo tyczy
                    się Austriaków, których kraj rok wcześniej został zanszlusowany? I
                    czy naprawdę nie mamy większych problemów? :-))))))

                    Sie poprawi :-)))

                    • albrecht1 Re: a nie prawda 19.09.07, 13:51
                      Alexie, no proszę nie kończ tej dyskusji w tak poważny sposób, bo
                      oczywistym jest, że problemów większej miary mamy niemało. Chodzi,
                      żeby sobie podyskutować, tak dla sportu :)
                      Wracając do meritum.
                      Co do Niemiec to w procesie ujednolicania III Rzesza stała się
                      państwem centralistycznym. W miejscu landów powstału okręgi/gau,
                      których zarządcy gauleiterzy podlegali bezpośrednio fuhrerowi.
                      Innaczej sprawa wyglądała w czasie I WŚ., kiedy jednostki bawarskie
                      były w początkowej fazie wojny odrębnym siłami od Wehrmachtu. Nawet
                      krój umundurowania był odrobinę inny.
                      Upieram się przy swoim, bo jak traktować Polaków wcielonych do Armii
                      Czerwonej czy służących np. w Armii Amerykańskiej (vide przypadek
                      aktora Leona Niemczyka). Trudno mówić tutaj o Polskiej Armii.
                      Dopiero powstanie najpierw armii pod dowództwem gen. Andersa, a
                      potem dywyzji z gen. Berlingiem spowodowało formalne uznanie, iż na
                      terenie ZSRR stacjonują polskie jednostki.
                      PSZ podlegały Brytyjczykom na innych zasadach niż siły
                      nowozelandzkie. Polacy byli aliantami i status swoich wojsk
                      regulowali umowami międzynarodowymi. Nowa Zelandia była i jest do
                      dziś brytyjskim dominium, którym formalnie zarządza królowa
                      brytyjska.

                      Reasumując, to że w Wehramachcie służyli niewątpliwie róznież
                      Austriacy, nie czyni jednostek w których służyli jednostkami
                      austriackimi, lecz nadal niemieckimi.
    • albrecht1 Re: Skarbnica Wiedzy o Regionie na OX.pl 24.09.07, 14:39
      Zauważyłem, że "jest brak" Bielska, spośród miejscowości Sląska Cieszyńskiego w
      granicach Polski.
      skarbnica.ox.pl/?p=p_20
      Ciekawe, ktoś się bał, czy wręcz przeciwnie nie bał się i prowokacyjnie dał do
      zrozumienia, że to jednak nie w granicach RP :P
      • alex.stela Re: Skarbnica Wiedzy o Regionie na OX.pl 26.09.07, 07:51
        Nie ma też Czechowic. Ale za to są... Chałupki :-)

        No cóż - od nas tego nie wzięli :-)
        • albrecht1 Re: Skarbnica Wiedzy o Regionie na OX.pl 26.09.07, 19:34
          No tak, ciągnie kogoś na zachód. Dziś Chałupki, jutro Berlin ;)))
    • stoik1 a tak abstrahując nieco... 27.09.07, 11:05
      przeglądając Wikipedię wydedukowałem, że projekt 'Śląsk Cieszyński'
      upadł wkrótce po tym, jak się pojawił ? a i nasi szlachetni
      wikipedyści jakby zamilkli
      ( zresztą, nadmierne zważanie na prawa autorskie zabija swobodny
      przepływ informacji... )
Pełna wersja