zygfryd_78
11.08.03, 14:46
"Zaledwie kilkadziesiąt lat później, za księcia Henryka I, rozpoczęło się
systematyczne osadzanie Niemców, głównie ze wschodnich marchii Rzeszy, z
Turyngii, Miśni, Saksonii, Górnego Palatynatu, i Bawarii. (...). Książęta
wrocławscy, blisko spokrewnieni z niemiecką arystokracją i chętnie otaczający
się niemieckimi rycerzami, intensywnie wspierali powiększanie areału ziem
uprawnych. Jeszcze przez długi czas nazwiska oraz rozmaite dialekty dawały
świadectwo miejscu pochodzenia osadników. Z napływających niemieckich, w
mniejszym stopniu walońskich i flamandzkich chłopów i mieszczan oraz
osiadłych Słowian powstało krok po kroku nowe, wschodnioniemieckie plemię
Ślązaków."
Joachim Bahlcke "Śląsk i Ślązacy"
Czy ostatnie zdanie nie wydaje się zbyt dużym uogólnieniem ? Czy w przypadku
Górnego Śląska można mówić o jakimś jednolitym plemieniu ?