korek na Beskidzkiej

26.02.08, 09:25
To skandal! Wystarczy ze jakas ciezarowka stoi popsuta na zjezdzie z
Beskidzkiej (droga nr 86) na Gornoslaska i korki siegaja Murcek!!!
Dzis spoznilam sie opol godziny do pracy, bo policja nie potrafi
zorganizowac ruchu w takiej sytuacji. A wystarczyloby popsutego
grata sciagnac na pobocze, albo pas oddzielajacy zjazd od autostrady
i nie byloby sprawy... Dno. Najgorsze, ze to juz ktorys raz z kolei
dochodzi do takiej sytuacji. I nikogo to nie wzrusza!
Pełna wersja