tomek9991
29.08.03, 23:21
Przypominam, że Wyborcza w dodatku katowickim ( czy redaktor naczelny o tym
wiedział ? ) walczyła jak lew o pomniki w Katowicach dla niemieckich
szowinistów Grundmanna i Holtzego, wielce zasłużonych w germanizowaniu siłą
Śląska wXIX wieku, za czaśów Bismarcka.
Wszystko robiono w imię dobrosąsiedzkich stosunków i podlizywania się Niemcom.
Na te wspaniałe gesty ( w Niemczech Niemcy nie budują pomników Korfantemu i
akowcom ),
Ruch Autonomii Śląska i ziomkowie popierani od prawicy po lewicę
odpowedzieli Centrum Wypędzonych w Berlinie.
Tak odpowiedzieli , bo dla nich Śląsk był zawsze tylko i wyłącznie niemiecki,
a Polacy to zawsze coś gorszego.