Śp. Bractwo Księstwa Cieszyńskiego

09.06.08, 15:26
tyle pisano kilka lat temu o tej organizacji, ile było chwały w Głosie...
Bractwo żarło, żarło i zdechło...
...praktycznie nie istnieje...
niezdolność do systematycznej pracy, prymitywne plagiaty na stronie
internetowej, obrażanie
każdego, kto krytykował owe towarzystwo wzajemnej adoracji...
nie potrafili przyciągnąć do Bractwa nikogo, kompletnie nikogo, z zewnątrz, z
poza kręgu
bardzo dobrych znajomych prezesów...
to musiało się tak skończyć...
[']
...niewypał
    • tustelanin1 Re: Śp. Bractwo Księstwa Cieszyńskiego 12.06.08, 00:10
      ...towarzystwo wzajemnej adoracji obudziło się
      święcie obrażone, że ktoś napisał prawdę...
      ...mamy słomiany zapał...
      ...oczywiście każda krytyka musi być wycięta, usunięta, z forum, cenzura iście
      stalinowska....
    • gregory252 Buahahaha 12.06.08, 12:12
      Udało ci się sprowokować ich, gratulacje.
      Wystarczył jeden tekst żeby się obudzili i zabrali do pisania.
      Dają się napuścić jak małe dzieci. Teraz piszą bez ładu i składu, byle tylko
      licznik był,

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36341
Pełna wersja