monachium1
19.09.03, 22:56
Politycy Platformy Obywatelskiej proponują utworzenie w Warszawie - pod
auspicjami Rady Europy - Centrum Pamięci Narodów Europy. Zaproponowany przez
nich projekt uchwały Sejmu w tej sprawie traktują zarazem jako apel do
przedstawicieli parlamentów europejskich o poparcie ich propozycji.
Projekt uchwały mówiący m.in., iż "Sejm RP uważa, że Centrum powinno działać
pod auspicjami Rady Europy", bo będzie to najlepszą gwarancją jego
ponadnarodowego charakteru i obiektywizmu prowadzonych w nim prac, został
już złożony do marszałka Sejmu.
Tłem dla przygotowania go jest głośno dyskutowany ostatnio projekt
utworzenia w Berlinie Centrum przeciwko Wypędzeniom. Z pomysłem takim
wystąpił Niemiecki Związek Wypędzonych (BdV), który chce stworzenia ośrodka
poświęconego pamięci 15 mln Niemców, przymusowo wysiedlonych po II wojnie
światowej z Europy Środkowej i Wschodniej.
W projekcie uchwały podkreślono, że każdy naród ma prawo do swej pamięci
zbiorowej, ale pamięć ta nie może być wybiórcza i nie można pomijać prawd
trudnych, a często niewygodnych z punktu widzenia tożsamości narodu.
W takim kierunku zmierza niestety - zdaniem autorów projektu uchwały -
dyskutowany w Niemczech projekt utworzenia w Berlinie Centrum przeciw
Wypędzeniom.
- Sejm RP przypomina, że decyzja o przesiedleniach została podjęta podczas
Konferencji w Poczdamie przez przywódców Stanów Zjednoczonych, Wielkiej
Brytanii oraz Związku Sowieckiego. Była ona jednym z tragicznych skutków
okrutnej wojny rozpętanej przez rząd III Rzeszy i miała na celu zbudowanie
nowego porządku politycznego w Europie - głosi projekt uchwały.
Zaznaczono w nim, że Sejm pamięta o cierpieniach ludzi przesiedlanych, ale
zwraca zarazem uwagę, że pomijanie powyższych faktów prowadzi do
zafałszowania prawdy historycznej.
- Sejm uznaje, że instytucja upamiętniająca tragiczne doświadczenia
Europejczyków w XX wieku powinna mieć charakter ponadnarodowy. Winna ona
upamiętnić całość zbrodniczej działalności obu systemów totalitarnych:
faszystowskiego i komunistycznego. Powinna ona badać oraz dokumentować
zarówno cierpienia narodów, jak i społeczny opór wobec totalitaryzmów, w tym
historię ruchów oporu i demokratycznej opozycji. Z taką godną poparcia
inicjatywą wystąpił publicznie Instytut Pamięci Narodowej w Warszawie -
napisano w projekcie uchwały.
Zaproponowany w nim także, aby siedzibą Centrum Pamięci Narodów Europy była
Warszawa - "miasto szczególnie doświadczone przez oba totalitaryzmy:
hitlerowski i sowiecki".
Przedstawiciele PO chcieliby także, aby w sprawie wysiedleń i powołania
Centrum odbyła się ogólnonarodowa debata.(PAP)
I tak trzymac, moze cholota niemiecka wyniesie sie na Madagaskar.