Gość: ballest
IP: *.dip.t-dialin.net
21.12.03, 16:35
Francja nie chce budować z Niemcami "twardego jądra" w Unii Europejskiej.
Tak przynajmniej zapewniła wczoraj francuska minister ds. europejskich
Noelle Lenoir.
Planów budowy "Europy dwóch prędkości", w której część krajów byłaby
wykluczona z niektórych projektów współpracy, obawia się prezydent
Aleksander Kwaśniewski. - To pogłębiłoby przepaść w rozwoju cywilizacyjnym
krajów Unii - ostrzegł wczoraj w Polskim Radiu polski przywódca.
Jednak Noelle Lenoir uspokaja. - Nie mamy żadnego planu B. Byłoby fatalne,
gdyby opinia publiczna doszła do wniosku, że mamy jakiś inny pomysł na
Europę niż Unia i że to, co robiliśmy od 50 lat, nie ma już sensu. Jeśli
niektóre kraje postanowią realizować wspólnie jakieś projekty integracji, to
tylko jako przykład dla innych i z nadzieją, że wszyscy do nich dołączą. Tak
przecież było z euro czy porozumieniem z Schengen (o zniesieniu kontroli na
granicach wewnątrz UE - red.)" - tłumaczyła wczoraj w Klubie Prasy w
Strasburgu Lenoir. J.BIE., AFP