Samotna mama gorsza od wonej koiety???

28.01.10, 22:21
Tak sie zastanawiam czy będzie mi trudniej znaleźć tą drugą połówke
ze względu na to że mam dziecko. Jak faceci postrzegają samotne
mamy? Czy maja równe szanse samotne mamy co kobiety wolne????
    • shrek001 Re: Samotna mama gorsza od wonej koiety??? 29.01.10, 20:20
      Przepraszam... a co Ty czy dziecko jest winne temu że trafiłaś akurat
      na tak ""odpowiedzialnego"" PALANTA ??! Pozdrawiam.
      • atyde_88 Re: Samotna mama gorsza od wonej koiety??? 30.01.10, 11:12
        jednak wydaje mi się, że niestety jest niewielu porządnych facetów którzy myślą
        tak jak shrek001. Kiedyś napisałam na jakimś forum o sobie o tym że sama
        wychowuje dziecko to później przeczytałam co oni o mnie myślą i straciłam wiarę
        w to że trafie na fajnego faceta który pokocha moje dziecko.
        • shrek001 Re: Samotna mama gorsza od wonej koiety??? 30.01.10, 11:44
          Witam. Do "atyde 88" DZIĘKUJĘ !! Czytałem tamto forum i nic na to nie
          poradzisz jak jakiś 15-letni PALANT który nie zapłacił jeszcze swojej
          matce za mleko myśli tym czym się siusia. Jeśli facet pokocha Ciebie
          SZCZERZE to tak samo musi zaakceptować i pokochać SZCZERZE Twojego
          "szkraba".
          • atyde_88 Re: Samotna mama gorsza od wonej koiety??? 30.01.10, 11:49
            Miło się czyta takie wypowiedzi jak twoje ale niestety tamte tez zapadają w
            pamięci chociaż zdaje sobie sprawę z tego że mogli to pisać ludzie którzy o
            życiu jeszcze niewiele wiedzą i nie wiadomo jak poukłada się ich los. dziękuję
            za te słowa
            • shrek001 Re: Samotna mama gorsza od wonej koiety??? 30.01.10, 13:12
              DROBIAZG. ALE TAKA JEST PRAWDA. :-)Jak ktoś ma ochotę np. na ten lub
              inne tematy pogadać to... nr. GG 18243563 Pozdrawiam.
        • mateusz.wroclaw Re: Samotna mama gorsza od wonej koiety??? 06.02.10, 02:42
          atyde_88 napisała:

          > jednak wydaje mi się, że niestety jest niewielu porządnych facetów którzy
          myślą tak jak shrek001. Kiedyś napisałam na jakimś forum o sobie o tym że sama
          wychowuje dziecko to później przeczytałam co oni o mnie myślą i straciłam wiarę
          w to że trafie na fajnego faceta który pokocha moje dziecko.

          Ja popieram shreka001! Brawo, chłopie! Więcej takich jak Ty, a wizerunek facetów
          w oczach kobiet z całą pewnością się poprawi:)

          A do atyde_88: z forami jest często taki problem, że wchodzi tam pewna określona
          grupa osób, o nazwanie których po imieniu sie nie pokuszę, która czerpie dziką
          satysfakcję z obrażania innych... I to się tyczy wielu tematów. Z tym, że akurat
          samotne wychowywanie dziecka przez kobietę to temat bardzo... specyficzny,
          otoczony mnóstwem stereotypów typu "skoro sama wychowuje dziecko, to znaczy, że
          się puściła za młodu", a że ludzie zamiast pomyśleć wolą komuś po prostu
          pojechać po kapciach... To potem jest taki efekt. Przykro mi, że Cie obrazili,
          współczuję.

          Życzę Ci odnalezienia faceta, który pokocha CIEBIE i Twoje DZIECKO, bo oboje, z
          racji bycia ludźmi, na to zasługujecie:)

          Pozdrawiam
    • tu_nia Re: Samotna mama gorsza od wonej koiety??? 08.03.10, 22:42
      30 lat bylam sama, urodzilam dziecko, ktore teraz ma 2 lata,z jego ojcem
      rozstalam sie w drugim miesiacu ciazy zupelnie swiadomie-nie nadawal sie do
      zycia,i znalazlam, faceta ktory pokochal mnie, i to sa swiete slowa, jesli
      pokocha ciebie pokocha tez twoje dziecko,dla mojej corki robi wszystko,
      poniewaz robi to dla mnie.
      • telma78 Re: Samotna mama gorsza od wonej koiety??? 27.03.10, 15:50
        Ja nie myślę, że jest gorsza, ale o wiele trudniej zaakceptować facetowi fakt,
        że na "dzień dobry" dostaje 2w1, czyli kobietę, którą np pokochał i obowiązek w
        postaci jej dziecka. Jeżeli ojców dzieci często przeraża odpowiedzialność
        związana z ich wychowaniem, to co dopiero "obcego" faceta. Mam nadzieję, że ja
        spotkam takiego, który jednak to zniesie :)
        • mkm1984 Re: Samotna mama gorsza od wonej koiety??? 12.04.10, 23:40
          przepraszam ze to powiem ale musisz sobie uswiadomisc ze czesto
          biologiczny ojciec ma swoje dziecko bardziej w czterech literach niz
          zupełnie obca osoba płci meskiej, poniewaz wypuszczenie plemnika
          czesto nie wiąze biologicznych ojców z własnymi dziecmi, to kwestia
          psychiki, osobowosci, umiejetnosci kochania, to ze własny ojciec ma
          dziecko gdzies nie ma zadnego zwiazku z tym ze ktos inny nie bedzie
          go kochał, facet facetowi nie równy, mezczyzna porzucajacy swoje
          dziecko nie jest zdolny do miłosci innej niz ta nazywana egoizmem,
          nawet jak znajdzie sobie inna "lepszą" kobiete to wiedz ze robi to
          dla siebie, dla własnych potrzeb, nie dla jej dobra bo
          przedewszystkim on widzi siebie. Mezczyzna obdarzony umiejetnoscia
          kochania, ta umiejetnosc po prostu posiada bez wzgledu czy spłodził
          dziecko czy emocjonalnie zaadoptował inne dziecko, bo dziecko to
          dziecko, człowiek indywidualny.
    • bszsocjomgr Re: Samotna mama gorsza od wonej koiety??? 27.03.10, 19:14
      Gorsza? Phi, czasem nawet lepsza...doświadczona, nie gadająca ciągle o
      małżeństwie, zobowiązaniach, ogarnięta, rozsądna, nie osacza, nie nagabuje i
      bardziej docenia. Wie, że nie potrzebuje faceta, tylko chce go mieć, więc nie
      trzyma się go jak tonący brzytwy, przez co i facet nie czuje że coś już
      posiada... osobiście na stan "single" zupełnie nie narzekam, a moje poczucie
      własnej wartości wzrosło kilkukrotnie.

      Ah, i jak masz słuchać w necie wszystkich to będziesz słuchała często dzieci,
      których jedynym celem życiowym jest odpisać matmę na przerwie a po powrocie do
      domu zjechać wszystkich którzy się napatoczą w necie.
Pełna wersja