claudiaa3
05.02.10, 10:28
Jestem sama z dwójką dzieci: 3,5 roku i 6 lat. Jest makabrycznie ciężko w tej
chwili zwłaszcza fizycznie(pracuję, nie mam pomocy ze strony rodziny w
codziennych obowiązkach) , w dodatku przeziębiłam się i mam wszystkiego
dosyć..płakać się chce...ale nawet na to brakuje czasu...Często zdarzają się
takie dni..ale ogólnie trzymam się "sztywno", muszę, nie mam wyboru...Też
jestem pełna żalu i smutku, dzieci były wspólną decyzją. Jestem sama już
prawie dwa lata, od roku bez żadnej pomocy finansowej czy jakiejkolwiek ze
strony ojca dziecka, nie ma go nawet w kraju...Wzmagam się ze wszystkim
sama..i nie mam już siły........
Moje motto to "Padłeś- Powstań" he he he z tej reklamy power rade czy coś.
Trzeba iść dalej... chciałam się tylko wyżalić...bo nikt inny mnie nie
zrozumie tak dobrze jak osoby w podobnej sytuacji.