samotność......

05.02.10, 19:03
Mimo ze mam cudowne dziecko wsparcie w rodzinie czuje sie
beznadziejnie sama.Jeszcze dobija mnie rozwod maz robi mi na
zlosc....momentami mam dosyc tego wszystkiego. Praca jest odskocznia
od problemow ale jak wracaja wspomnienia czuje sie okropnie.Caly
czas analizuje to co mi sie przytrafilo i nie moge pogodzic sie z
tym ze taka moglam byc naiwna glupia....
    • mateusz.wroclaw Re: samotność...... 06.02.10, 02:49
      Współczuję. Nie możesz jednak żyć przeszłością. Byłaś naiwna i głupia? Nie
      sądzę. Byłaś, zapewne, zakochana. A to już zupełnie inna bajka. Miałaś pecha, że
      trafiłas na nieodpowiedniego faceta, ale im dłużej będziesz to rozpamiętywać tym
      dłużej będzie Cię to bolało. Wiem, że łatwiej powiedzieć niż zrobić, ale sama
      pewnie wiesz, że musisz się z tym pogodzić i iść dalej ze swoim życiem. Dla
      siebie, ale przede wszystkim dla swojego dziecka!:)

      Ja ze swojej strony moge tylko życzyć Ci wszystkiego najlepszego!:)
      Pozdrawiam.
      • roweisnniiczka Re: samotność...... 07.04.10, 23:26
        :)))))))))))))
    • bszsocjomgr Re: samotność...... 08.04.10, 13:09
      Być może przyda ci się porada psychologa? Zapraszam do działu PORADNIA na
      portalu Single Moms, tutaj możesz poprosić o poradę drogą e-mailową.
    • 86alesa Re: samotność...... 21.04.10, 18:13
      Musisz przejść ten okres kiedy to wszystko trzeba przecierpieć i
      znieść,później będzie tylko lepiej.Bardzo dobrze że masz prace;D
      Zauważyłam pewną prawidłowość,że moje koleżanki są złe że muszą
      chodzić do pracy a ja jako samotna matka jestem szczęśliwa że musze
      wstać rano i iść do pracy nie mam czasu na myślenie o głupotach.Po
      rozwodzie będzie lepiej zobaczysz.pozdrawiam ;*
Pełna wersja