satelitka1
17.04.10, 22:44
??? czytam te posty pełne desperacji "czy ktoś mnie pokocha?; czy mama z
dzieckiem ma szanse na faceta?" i flaki się we mnie wywracają! Może zaczniecie
żyć dla siebie? i dla dzieci? a nie wieszac się na kolejnym pajacu, jakbyście
chwyciły Pana Boga za nogi?! pobudka kobiety! Zacznijcie rozwijać siebie,
swoją osobowość, ciszyć się z życia, z tego, że macie wspaniałe dzieciaki! A
nie myśleć, że dzieciaki to jakiś nadbagaż... Wspaniałych facetów - z którymi
warto być - jest niestety "jak na lekarstwo" - a brać do domu pierwszego -
lepszego, który chciał nas "mimo dzieci"... Warto? Warto byc z byle kim? Byle
by był? Z kim nawet nie będzie można pogadać (bo nie zrozumie), pośmiać się
(bo nie załapie dowcipu)..? Jestem sama - ale jestem szczęśliwa, każdego dnia
ciesze się, że mam wspaniałego synka, pracę, która pozwala mi sie utrzymać,
zdrowie, marzenia i swoje zainteresowania ;) Mniej desperacji kobiety - a
więcej wiary w siebie i uśmiechu ;)