paauuliinkaa21
11.08.10, 19:15
Bardzo proszę o pomoc i radę. Mam 21 lat jestem w czwartym miesiącu ciąży, mieszkałam do tej pory z ojcem dziecka. Bywały lepsze dni i gorsze. Sytuacja radykalnie się zmieniła w ostatnią niedzielę. Doszło między nami do kłótni, on pod wpływem alkoholu zaczął szaleć. Rozpoczęło się od tego iż chciał wsiąść do samochodu i jechać. Zmęczona psychicznie nie wytrzymałam i wybiłam mu szybę w samochodzie, on nie pozostał mi dłużny i wybił w moim. Nie chcę tu opisywać słów jakie były do tego dołączone bo się po prostu wstydzę jak się do mnie odzywał... Myślałam, że to już koniec całej "akcji", ale z nerwów, czy innej przyczyny upadłam i straciłam przytomność. Trafiłam do szpitala. Przebywałam tam dwa dni, okazało się że z dzidzią wszystko dobrze. W chwili obecnej mieszkam z matką, i zupełnie nie wiem co mam zrobić. Wrócić do niego czy dać sobie z nim spokój. Boli mnie to jak się wtedy w stosunku do mnie odzywał, ale nie ukrywam, że nadal go kocham. On zapewnia mnie, że się zmieni, że przestanie pić. naprawdę nie wiem co mam robić... Moja matka nienawidzi go za to co zrobił i chyba już to się nie zmieni.. Proszę Was radę.