majeczka2310
18.10.10, 16:53
Tak, to ciekawe zjawisko, że kobiety mało rozrywkowe, stroniące od przebywania w podejrzanych pijalniach piwa itp. przybytkach mają małe szanse na znalezienie kogoś, kto by się nami zainteresował. No bo: a zakupy przeważnie z dziećmi, na spacer przeważnie z dziećmi itd. itd. itd. Za to panie, niekoniecznie ładne i mądre, za to lubiące podrzucić dzieci babci i z upodobaniem popijające piwka w knajpce jakoś na brak powodzenia nie narzekają. Powiem więcej, się tak potrafią ustawić, że nawet specjalnie pracować na się nie muszą. Czy kobiety "mało rozrywkowe" faktycznie mają takie małe szanse na pojawienie się w ich życiu kogoś? Pewnie, że sama też raczej nie chciałabym zapoznać pana w takim miejscu, bo mając naście+ latek tak zapoznałam swego ex, więc wiem czym to pachnie, to jednak jeśli nie tam to gdzie? do kina, teatru, na zakupy itd przeważnie chodzą sparowani panowie....