Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc nie mam gdzie mieszkac

01.06.19, 19:15
Mam straszny problem :( mieszkam z córką i jej ojcem, córka ma 4 latka ojciec ciagle pije, nie sprzata po sobie i nie spędza czasu z córką. Wszystko jest na mojej głowie, ja codziennie pracuje po 10 godzin na nogach, bo taka mam prace, dosyc ciezka, o godzinie 5.40 rano musze z córką już iść kilometr na autobus gdzie mam jeszcze jedną przesiadke w miedzy czasie. W domu jestem dopiero po 18 a dziecko jest po 12 godzin w przedszkolu, ja musze opiekować sie sama dzieckiem po pracy i sprzatac a on wciaz pije, ostatnio sie zaszyl ale to nic nie dalo jestem wykończona, mieszkam w Gdyni, nie mam tu nikogo, cala rodzine mam ponad 200km stad, nie stac mnie na wynajem czego kolwiek, nie dalabym rady utrzymac siebie i dziecka, codziennie wieczorem płacze z bezsilnosci, starałam sie juz o mieszkanie socjalne i nie dostalam a wtedy ojciec dziecka zażywal narkotyki i były interwencje policji i niestety nic mi sie nie należy, nie wiem co robić jestem na skraju załamania, co ja mam robić jak mam żyć, nie pochodze z zamożnej rodziny wiec oni tez nie sa w stanie mi pomóc, nawet nie mialabym gdzie u nich zamieszkac. Nie bede tu opisywać calej sytuacji i moim koszmarze, który trwa już pare lat. Jestem kłębkiem nerwów boje sie ze w koncu mi sie cos stanie i dziecko bedzie musialo w ten czas zostac z nim. Nie mam spokojnego życia i mam kompletny brak pomocy. Ludzie prosze Was co ja mam zrobić :(
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka