dziunia2b
07.11.06, 17:50
...... choc tak po prawdzie ,to powinnam już powiedzieć ...
Dobry wieczór !
Zastanawiałam sie nad sensem słowa zawartego w tytule tego forum ...
- bardzo SAMOTNE matki
Czy tak naprawde samotna matka jest tylko ta która jest naprawde sama ?
Chyba jednak nie do końca to jest prawda .
Spotkałam kiedys moją byłą koleżanke , jeszcze z czasów liceum.
Rozmawiałysmy chwile , na koniec przypadkowego spotkania zaprosiła mnie
na kawe do siebie , w najbliższy dogodny termin dla mnie.
Spotkałysmy się dwa tygodnie pózniej .
Nie jest sama, ma męża i dwoje dzieci .
Jednak z rozmowy z nią wywnioskowałam , jak bardzo jest samotna .
Mąż ma swoją prace i nie ma dla domu czasu.
Dzieci podrosły i w zasadzie żyja swoim życiem.
Wszyscy raze spotykaja się na niedzielnym obiedzie i w zasadzie nie mają
o czy rozmawiać.
Wspomne że ta moja znajoma , przebywa na rencie chorobowej.
Jak widzicie , nie jest sama , ale jak bardzo samotna .
I to jest chyba najgorsze ze wszystkich samotności.
A jeżeli jest jeszcze ktoś ,kto nie umie się w tej sytuacji znaleść ,
to już jest krok do depresji.
Szkoda mi jej, obiecałam że jeszcze przyjade, nawet nie wyobrażacie sobie
jak sie ucieszyła .
Wybieram się do niej w przyszłym tygodniu .