Klub Pomocnych Matek-piszcie!

11.04.07, 17:35
WITAM
KLUB KOBIET+KLUB POMOCNYCH MATEK
(asia.sol@poczta.onet.pl)
Od roku mieszkam w Swarzedzu kolo Poznania. Mam 2-letniego synka. Od
miesiaca prowadze tam
KLUB KOBIET-KLUB POMOCNYCH MATEK.Bardzo wiele przeszlam ale tez musialam
oswoic sie z nowa sytacja,miejscem,ludzmi.Tak wiec to stalo sie kluczem
do powstania tego klubu. Moja incjatywa podoba sie wielu ludziom.
Zglosilo sie do mnie juz 20 mam. Jestem osoba towarzyska i dzieki tej
incjatywie ja czuje sie lepiej bo przy okazji moge poznac wiele fajnych
mam oraz daje szanse wyjscia z cienia samotnosci innym mamom.Szczegolnie
bliskie sa mi mamy ktore duzo przezyly ale niestety tych mam jest
niewiele w naszym KLUBIE.Chcialabym dodac ze u nas jest taka mozliwosc
ze mamy jesli chca kontaktuja sie tylko ze mna i pozostaja anonimowe dla
innych mam ktore nie maja problemow rodzinnych.Chcialabym pomoc mamom ktore
samotnie wychowuja dzieci oraz te ktore przeszly przez pieklo
zdrady,doswiadczyly przemocy w zwiazku czy malzenstwie. Dysponuje adresami
roznych stowarzyszen kobiecych i innych.Z niektorymi nawiazalam kontakt.
Po swietach bede robic spotkanie organizacyjne.Podejrzewam ze zrobie
kilka spotkan bo mamom pasuja rozne godziny wiec musze mamy pogrupowac.
Wiekszosc mamus chce po prostu poznac inne mamy(wspolne spedzanie
czasu,wyjazdy ,wyjscia z dziecmi lub bez) albo oferuja pomoc bo sa u nas
przedszkolanka,nauczycielka jezyka niemieckiego,mama prowadzaca aerobik
dla dzieci i ich mamus oraz psycholog,poloznik,prawnik. Dzialamy
bezplatnie. W kazdej chwili mozna sie wycofac z KLUBU.
Wiele mam jest ciekawych jak to sie stalo ze powstal KLUB i w jaki
sposob.Tak wiec dalam bezplatne ogloszenia do gazet albo gazety napisaly
o moim KLUBIe w informacjach.
Spotykamy sie na razie u mnie w domu albo na zewnatrz albo mamy
proponuja spotkania w swoich mieszkaniach.Na razie nie mamy
zadnego lokum. Do tej pary spotkalam sie z wiekszoscia mam 1 lub 2
razy.Chcialabym aby pisaly do mnie mamy z roznych stron Polski gdyz wspierac
mozna nawet na odleglosc droga e-mailowa albo umowic sie na jakis wspolny
wyjazd z naszymi pociechami.Powoli
staram sie dzialac w calej Wielkopolsce.
Czesto przebywam w rodzinnym Szczecinie i tez mysle o podobnym
KLUBIE.Zalezaloby mi aby poznac mamy
ktore uwielbiaja podroze wyjscia do kina, teatru ale tez takie ktorym
moglabym pomoc.Mozliwe ze w najblizszym czasie powstanie dodatkowy
klub-KLUB MILOSNIKOW PODROZY I KULTURY. Poza tym interesuje sie bardzo
genealogia wiec moze i pomysle o takim klubie. Dzis staram sie zyc
normalnie choc wiele
przezylam. Bardzo chetnie odpowiem na kazdy e-mail ale lepiej
kontaktowac sie ze mna sms 697758750 albo zadzwonic. licze na propozycje i
pomysly od innych mam.POZDRAWIAM ASIA

----------------------------------------------------
Nowość "Płoną koty w Biłgoraju" - książka Janusza Palikota - cenionego
    • suncity1 Re: Klub Pomocnych Matek-piszcie! 21.04.07, 01:21
      witam serdecznie,
      bardzo ciekawa inicjatywa i aż żałuję że piszę spod Krakowa :)
      być może napiszę jeszcze dziś /choć pora juz jest ciekawa :)))/ email a na
      razie deklaruję pomoc jeśli chodzi o informacje odnośnie potyczek przed sądem
      bo mam już za sobą 3 procesy /alimenty, ustalenie władzy rodzicielskiej oraz o
      wydanie mojemu synkowi paszportu/
      nie jestem prawniczką, ale być może będę mogła coś podpowiedzieć i pomóc innym
      mamom które są na etapie zagubienia i myślą że sobie nie poradzą - uwierzcie
      mi, to minie ;)))
      pozdrawiam,
      mia
      • iwi2020 Re: Klub Pomocnych Matek-piszcie! 13.05.07, 20:10
        Klub mi sie podoba, szkoda, ze mam daleko :) Pisze, bo mam pewiem problem i nie
        wiem jak do tego podejsc. Jestem dwa lata po rozodzie, samotnie wychowuje 5
        letnia corke. Sprawy o alimaenty, o kontakty, pozniej o rozwod ciagnely sie
        ponad dwa lata. Mam za soba tez wizyte u rodzinnego psychologa sadowego (ale
        chyba inaczej to sie nazywa). Na sprawie rozwodowej sąd ustalil kontakty ojca z
        dzieckiem na co drugi weekend, w miejscu jej zamieszkania. Moj ex- mąz nie
        spotykal sie z corka regularnie, czesto odwolywal wizyty. W koncu napisal, ze
        nie ma zamiaru przychodzic, skoro corka tego nie chce. Dodam, ze corka nigdy
        nie miala z nim dobrego kontaktu, spotykala sie z ojcem, tylko dlatego, ze ja
        do tego skłanialam. Kilka kolejnych wizyt nie odbylo sie.
        W ostatni weekend ex-maz postanowil bez uprzedzenia (mial do tego prawo)
        przyjechac do córki, ale nas nie bylo. Wezwal policje, podejrzewam, ze bylo mu
        to potrzebne do sprawy o egzekucje kontaktów.... Mieszkam w wynajetym
        mieszkaniu i wizyty policji jak latwo zgadnac nie sa mile widziane. Czy policja
        ma prawo interweniowac w takich sprawach??? W postanowieniu sadu nie widnieje
        adres, gdzie exmaz ma sie spotykac z dzieckiem. Poza tym przeraza mnie wizja
        sprawy o egzekucje kontaktów. Co moze mi grozic, za to ze wyjechalam na
        weekend???
        Przez prawie dwa lata po rozwodzie byl spokój, teraz wyglada na to, ze znowu
        sie obudzil i moze komus zatruc zycie. Wiem, ze minie... tylko kiedy???
        Myslalam, ze najgorsze mam za sobą...
        • gabi965 Re: Klub Pomocnych Matek-piszcie! 05.06.07, 11:18
          Czesc ja tez jestem po rozwodzie w zyciu mi sie nie uklada osobistym mam
          troje dzieci 15,syn Lukasz ,Bartosz 6,5 ,i CORKA eWELINA 2.5 ROKU W SUMIE
          WYCHOWUJE JE SAMOTNIE .Ojciec Eweliny mieszka w tym samym miescie co ja w
          Szecinie utrzymujemy kontakt ze soba czasami wychodzimy razem na spacery ale ze
          wzgledow osobistych mieszkamy osobno to jest bardzo skomplikowane moje zycie
          tak samo i wychowuje dzieci samotnie .Ngdzie nie wychodze tylko dom szkola
          ewentualnie spacery gdyz bartosz ma astme i czesto choruje .wiec ojciec
          ewelinay zabiera ja do siebie i na spacery .moj mail to gosia111345@wp.pl
    • doorrotkaa Re: Klub Pomocnych Matek-piszcie! 27.04.07, 23:03
      Też jestem samotna mamą,tak to mozna nazwać,chciaż ojciec mojej córki jakoś tam
      istnieje w naszym zyciu i czasami odzywa się.sama zastanawiałam sie nad
      założeniem takiego klubu,ale jakoś brak mi odwagi...ale bardzo chetnie
      nawiązałabym z tobą kontakt,moj mail dor-dan@tlen.pl
    • amaleta1 Re: Klub Pomocnych Matek-piszcie! 11.05.07, 11:42
      Witam.Ja piszę z Rzeszowa.mieszkam tu od nie dawna i nie wielu mam tu
      znajomych, z ktorymi mogłabym pogadać na te tematy.Jestem kobietą po bardzo
      złych przejściach, ale chyba wychodzę na prostą.Mam 2córki,tylko że z młodszą
      mam problemy ,bo ostatnio zrobila sie agresywna w stosunku do mnie i do
      siostry.Wiem,ze wynika to z mojego braku czasu dla niej,ale jeśli nie będę
      pracować,to za co je utrzymam?Ojciec ich nie interesuje się w ogóle nimi,ale to
      akurat dobrze,bo to chory człowiek-znęcał sie nad nami psychicznie i
      fizycznie.Chciałam iść z nią do psychologa, ale ona nie chce słyszeć o tym, a
      ja juz nie mam omysłu jak trafić do tego mojego dziewczątka.Może macie jakiś
      pomysł?
      • nikka00 Re: Klub Pomocnych Matek-piszcie! 12.05.07, 22:37
        Samotne mamy z terenu wielkopolski zapraszam do korzystania z pomocy Fundacji
        Pomocy Samotnej Matce "Pro Vita" w Poznaniu, www.republika.pl/fpsm.
        Prowadzimy również grupy wsparcia, na ktorych samotne mamy mogą podzielić się
        swoimi przeżyciami i kłopotami.
        Pomagamy również ofiarom przemocy.
        Zapraszam serdecznie!!!
    • emila200612 Re: Klub Pomocnych Matek-piszcie! 24.11.07, 08:48
      napisałam do ciebie maila joasol26 miesiąc temu ale niestety bez
      odpowiedzi do dnia dzisiejszego
Pełna wersja