pozbawienie praw rodzicielskich ojca

17.01.08, 12:34
czy któraś z was przez to przechodziła? Czego się mozna spodziewać - zwłaszcza
ze strony sądu (jakie jest podejście)?
    • bearein Re: pozbawienie praw rodzicielskich ojca 08.01.09, 20:15
      myśle ze gdy podejmuje sie taką decyzję trzeba zastanowic sie czy w
      100% nie możemy liczyć na ojca dziecka i czy zostałysmy zupełnie
      same ze wszystkimi problemami związanymi z opieką nad dzieckiem.
      • turek180690 Re: pozbawienie praw rodzicielskich ojca 09.02.10, 11:54
        Czesc...Mozesz mi troche pomoc???jestem matka samotnie wychowujaca
        synka ktory ma skonczone 2 latka jego ojciec w ogole sie nim nie
        interesuje...Dziecko jest przy moim nazwisku i ma przyznane alimenty
        i ojciec dziecka zaplacil mi tylko dwa razy i od tamtej pory
        pobieram pieniadze od panstwa.Zlozylam papiery do sadu o pozbawienie
        go praw calkowicie do malego i teraz bede miala juz trzecia sprawe w
        sadzie mam trzech swiadkow tate mojego i sasiadki.Jezeli
        przedstawilam w sadzie wszystko ze nie interesuje sie nim dwa lata i
        ze nie placi na niego i nie odwiedza to mam mozliwosc pozbawic go
        tych praw do malego???a on nadodatek nie wstawia sie na sprawy.
    • kraksa2 Re: pozbawienie praw rodzicielskich ojca 27.01.09, 21:07
      Wychowuje swoja coreczke samodzielnie, jej ojciec byl laskaw sie na nas wypiac,
      pod kazdym wzgledem, nawet malej nie widzial, w ogole sie nia nie interesuje. W
      pierwszych miesiacach mialam ochote zamknac rozdzial z nim zwiazany raz na
      zawsze i pozbawic go wszelkich praw do dziecka. Jednak po rozmowie ze swoja
      preawniczka doszlam do wniosku, ze nie bedzie to dobry krok. Postanowilam dac
      swojej corce wybor, niech sama oceni ile wart jest jej ojciec, ja jej zle do
      niego nastwiac nie bede. Poza tym gdybym go pozbawila praw, nie dostalabym
      alimentow. Dla niego to bylaby sytuacja komfortowa, mysle ze bylby zachwycony
      nie muszac sie nami wiecej przejmowac.
      Chyba nie jest to odpowiedz na Twoje pytanie... ale pisze, bo tez chcialam to
      zrobic, pozbawic go praw. Nie doszlo do tego, wiec niestety nie wiem, jak sad
      podchodzi do takich spraw. Oby rozsadnie i sprawiedliwie... :)
      • satelitka1 Re: pozbawienie praw rodzicielskich ojca 27.02.09, 08:38
        po pierwsze - pozbawienia praw nie skutkuje pozbawieniem obowiązków! Nieprawda,
        że jak pozbawisz go praw - to nie będzie płacił alimentów!!! Dalej będzie je
        płacił, dalej dziecko będzie miało prawo po nim dziedziczyć w przyszłości - ale
        nie działa to w drugą stronę (tzn. on nie bedzie miał roszczeń alimentacyjnych w
        stosunku do dziecka i nie bedzie spadkobiercą (nie daj Boże) - dziecka!). Czesto
        i gęsto zdarza się ,ze tacy niedorobieni tatusiowie po 20 latach - potrzebują na
        stare lata niańki i przypominają sobie o dziecku - występując o ALIMENTY!!! W
        momencie, gdy "tatuś" nie był pozbawiony praw - sąd moze stwierdzić, iż
        wywiązywał sie ze swoich obowiązków i obciążyc dziecko kosztami utrzymywania
        nieroba! Z całym szacunkiem, ale twoja prawniczka powinna pewne fakty
        sprawdzić, zanim udzieliła ci takiej rady. Pozdrawiam. Dodam jeszcze, ze jestem
        po sprawie, która potoczyła się po mojej myśli. Dalej, ocenę -kim był "ojciec"
        zostawie dziecku, ale nie będe pozować na jakąś cierpiętnicę ;) i udawać, że
        "tatuś" dziecko kocha - tylko taki był zdziebko niewydarzony ;) Radzę przemyślec
        jeszcze raz swoją sytuację, żeby za naście lat dziecko nie miało do Ciebie
        pretensji - musząc opiekowac sie obcym i niechcianym ojcem.
      • ewelina_1006 Re: pozbawienie praw rodzicielskich ojca 31.03.09, 23:06
        jestem w podobnej sytuacji :( moja córeczka ma dopiero dwa miesiące ale
        rozstałam się z jej ojcem trzy tygodnie temu. Też chciałabym go pozbawić praw bo
        on znęca się nade mną psychicznie... Czasem po prostu nie wiem co ze sobą
        zrobić... :( on udaje że interesuje się Malutką ale robi to tylko dlatego żeby
        zrobić mi na złość... Przez wzgląd na ciążę zrezygnowałam z dziennych studiów i
        przeniosłam się na zaoczne żeby nie przerywać nauki. On dąży do tego żebym
        zrezygnowała z nauki, miałam bardzo ciężki poród a on wymagał ode mnie już na
        początku pełnej sprawności ;/ miał pretensje dosłownie o wszystko... i teraz nie
        wiem jak to wszystko załatwić... :(
    • domi1983 Re: pozbawienie praw rodzicielskich ojca 04.02.09, 18:28
      Witaj satelitko1, jestem matka samotnie wychowujacą dziecko, moj synek w marcu konczy 3 latka. Ostatni raz swojego ojca widział jak miał 8 miesięcy, w tej chwili jego ojciec nie ma do niego żadnych praw - pozbawilam go władzy rodzicielskiej. Było to cięzkie przeżycie bo sama niewiedziałam co bedzie lepsze dla dziecka ale teraz wiem ze zrobiłam bardzo dobrze i była to chyba najmądrzejsza decyzja w moim zyciu. Najważniejsze jest bezpieczeństwo mojego dziecka, które całkowicie zburzył jego ojciec. Pozdrawiam wszystkie samotne matki!!
    • satelitka1 Re: pozbawienie praw rodzicielskich ojca 02.03.09, 08:36
      Kobiety - ja już jestem po ... Nikogo nie zamierzam namawiać do tego kroku - nie
      jest to łatwe - takie obnażanie przed sądem swoich bolączek. Czułam sie
      paskudnie, miałam wrażenie, że sędziowie myślą, że jestem konkursowa idiotką
      (wiążąc sie z takim dupkiem ;). Na szczęście to już poza mną ;) a postanowienie
      sądu wydane po mojej myśli ;) Nie zrobiłam tego z zemsty - chciałam miec
      całkowitą kontrolę i prawa do dziecka, którym sama się zajmuję, sama wychowuję i
      sama utrzymuje ;) W innym wypadku - co jakiś czas czekałaby mnie kolejna
      rozprawa sądowa (np. w kwestii głupiego wypadu na zagraniczne wojaże ;), a wolny
      czas wolę spędzać z moim synkiem niż stresować sie na sądowych korytarzach ;)
      Pozdrawiam.
      • suncity1 Re: pozbawienie praw rodzicielskich ojca 04.03.09, 08:49
        Witam serdecznie,
        Właściwie ten wątek spadł mi z nieba :) bo mam zamiar pozbawić
        biologicznego ojca mojego 8-letniego skarbu praw rodzicielskich.
        Satelitko widzę że trochę to trwało zanim odniosłaś sukces - czy
        mogę Cię popytać mailem o różne szczegóły tj. jak się przygotować do
        rozprawy, czy miałaś jakiegoś dobrego adwokata, etc? W sumie mam
        1000 pytań bo nie drążyłam tematu ale muszę się w końcu tym zająć
        właśnie dlatego żeby zlikwidować ryzyko, iż za 10,15 lat 'tatusiek'
        sobie przypomni że ma kogoś na kim może żerować. Dodam że został
        skazany za przestępstwo niealimentacji wyrokiem sądu na 8 miesięcy
        więzienia w zawieszeniu na 2 lata (a tydzień temu odbyła się
        rozprawa o nałożenie kary bo i tak nie płaci) więc to chyba też jest
        in plus w takim postępowaniu? Baaardzo proszę o pomoc i będę
        wdzięczna za maila na adres: elwizard@wp.pl
        Pozdrawiam.
      • superkaro10 Re: pozbawienie praw rodzicielskich ojca 12.03.09, 06:46
        CześC, jestem załamana najchętniej pozbawiłabym praw rodzicielskich
        ojca dziecka, ale nie wiem jak mam to zrobić. Jestem w trakcie
        sprawy rozwodowej, mam kiepskiego adwokata, który zachowuje się tak,
        jakby chciał sprawę tylko odbębnic i jak najszybciej zakończyć. Mi
        zależy na tym, aby był winny rozkładu naszego pożycia małżeńskiego.
        Starałam się przez ponad dwa lata ale nic z tego. Ojciec dziecka nie
        chce być ze mną i mści się na mnie poprzez to, że chce zabierać
        dziecko do siebie. Straszył mnie, że porwie mi dziecko. Dziecko
        odwiedza sporadycznie, raptem 3 razy w ciągu pół roku. Czy ja mogę
        jakoś odebrać mu te prawa?
        Kto mi pomoże błagam??? On nie interesuje się dzieckiem, nie
        utrzymuje ze mną nawet kontaktu tel.w sprawie dziecka.
        • superkaro10 Re: pozbawienie praw rodzicielskich ojca 13.03.09, 06:23
          Nie myslciesobie,że jestem idiotką,która chce zabrać ojcu dziecko.
          To on mnie zostawił i dziecko. Ja chciałam za wszelką cenę ratować
          to małżeństwo, ale on nie chciał.Nie chce znać ani mnie ani
          dziecka,mści się tylko teraz w sądzie i chce odebrać mi dziecko.
          chętnie popisałabym tu z kimś, może ktoś doradzi mi jak mam odebrać
          prawa rodzicielskie,czytałam wasze wypowiedzi, może ze mną
          porozmawiacie???
          • magda7625 Re: pozbawienie praw rodzicielskich ojca 19.03.09, 21:37
            witam chciałam wam powiedziec iz sama przechodziłam przez to
            wszystko...ale przezylam i wygralam trwalo to ponad rok bo sprawa
            byla rowniez o ustalenie ojcostwa i alimeny...w sadzie tez sa ludzie
            i sedzie tez sa matkami...u mnie sedzia bez problemu przychylila sie
            do wnisku o pozbawienie praw rodzicielskich...a i alimenty wysokie
            zasadzila...wiec dziewczyny nie dajcie sie walczcie bo tu chodzi o
            dobro dzieci a nie nasze jak mysla ich pbiologiczni
            ojcowie...powodzenia
            • qmcia10 Re: pozbawienie praw rodzicielskich ojca 20.04.09, 10:51
              Witam wszystkie Mamusie :) Ja jestem w podobnej sytuacji - sama wychowuje
              dziecko, ucze sie, ale nie pracuje i mieszkam z rodzicami. Ojciec mojego Skarba
              to skonczony idiota - robi wszystko i zawsze na zlosc. Do Synka przyjezdza raz
              na miesiac w dodatku zachowuje sie tak jakby mu ta wizyta bol sprawiala. Od
              jakiegos czasu moj Synek przestal sie cieszyc z wizyt "tatusia" i nie bardzo
              chce sie z nim widywac a jak juz do tego dojdzie to Synek jest potem jak
              "warzywko" - osowialy, przygnebiony, smutny... "tatus" nawet nie chce sie z nim
              pobawic czy zabrac na spacer po prostu "odbebnia" swoje i jedzie. Zastanawiam
              sie nad pojsciem z dzieckiem do psychologa. Mecza mnie wizyty "tatusia" i widze
              ze na Synka tez to zle wplywa. Prosze o jakies rady, o pomoc bo nie wiem co
              robic :( pozdrawiam wszystkich
      • veridiana1 Re: pozbawienie praw rodzicielskich ojca 05.11.09, 18:11
        witaj satelitko!
        Piszesz że już jesteś po rozprawie jeżeli możesz to powiedz mi czy
        to że ojciektóre dziecka się nim wogóle nie interesuje juz od kilku
        miesięcy, to że przychodził do dziecka wcześniej sporadycznie to
        znaczy trzy razy do tego pijany i w porze nocnej wszczynał awantury,
        rzucał wózkiem w ktorym było dziecko i nie łoży alimentów już od
        dłuższego czasu na dziecko wystarczy by pozbawić go praw do dziecka?
        pytam gdyż mój synek jest rehabilitowany dlatego że matka ojca
        dziecka zrobiła krzywdę dziecku wobec czego mały jest chory i przez
        to mam problemy często zdarza sie tak ze na niektóre badania musze
        mieć zgode obojga rodziców gdyż z ojcem dziecka nie byłam w związku
        małżeńskim o on wyjechał gdzieś za granice i nie mam nawet jak z nim
        nawiązac kontaktu wszystko to bardzo utrudnia proces leczenia
        dziecka dlatego zdecydowałam że musze pozbawić go praw do dziecka. a
        czy wtedy ojciec dziecka nadal będzie miał obowiązek alimentacyjny?
        jak myślisz czy wystarczy w pozwie napisać w uzasadnieniu to co
        napisałam Tobie?
        • rusiniakm Re: pozbawienie praw rodzicielskich ojca 26.11.09, 18:45
          witam. Chcę pozbawić praw ojca mojego syna, choć się czasem z nim widuje, płaci
          co miesiąc 300zł ale syn nie chce do niego jeździć bo mówi że tata ciągle
          krzyczy i daje mu klapsy. Poza tym ojciec nastawia dziecko przeciwko mnie, każe
          oszukiwać, nie pytać mnie o zgodę. (Syn ma 9 lat). Ojciec jest wulgarny, wyzywa
          mnie przy dziecku, zastrasza i obraża całą moją rodzinę, choć od 2004 roku nie
          jesteśmy już małżeństwem, ja mam nową rodzinę, drugiego syna a on za chwilę
          spodziewa się swojego dziecka. Nie chce po dziecko przyjeżdżać, wymaga żebym to
          ja go przywoziła i nigdy jeszcze nie oddał o czasie syna, zawsze mu coś nie
          pasuje. A najlepiej to niech ja wracając do swojego domu podjadę do niego i
          zabiorę syna. Poza tym syn nie chce jeździć do ojca. Ojciec nie wie co dziecko
          lubi, nie interesuje się czy ma to, czy tamto, a jak proszę o jakieś dodatkowe
          pieniądze na konkretną rzecz to stwierdza, że płaci alimenty więc niech się
          odp.....Czy to wszystko wystarczy żeby pozbawić ojca praw?
          • neell5 Re: pozbawienie praw rodzicielskich ojca 27.11.09, 10:10
            witam
            w marcu będę miała sprawę o odebranie władzy rodzicielskiej ojcu
            dzieci. złożyłam wniosek w sadzie rejonowym od lipca zminił się
            kodeks rodzinny w ktorym jest wskazane ze rodzic ma obowiazek
            interesowania się dzieckiem ,wiec wystarczy ze ojciec dziecka nie
            zajmuje się , nie odwiedza , nie płaci alimentów.
            mozna się zwrócic o pomoc do centrum praw kobiet tam sa prawnicy
            równiez pomagają przy takich sprawach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja