moj_malutki
07.11.08, 20:13
Witajcie.Jestem samotną mamą 10 miesięcznego chłopczyka.Jest mi bardzo
ciężko,mieszkam wraz z dzieckiem i z moją mamą w naszym dawnym
mieszkaniu;problem polega na tym że od czasu kiedy mama dowiedziała się o
mojej ciązy cały czas znęca się nade mną w przerózny sposób.Do tej pory ze
mnie drwi,wyśmiewa mnie,poniża,wyszydza,napuściła na mnie wszystkich są
siadów,ja zawsze jestem wszystkiemu winna.Czuję się okropnie zaszczuta,cierpi
na tym wszystkim mój syn,wydaje mi się że mały jest już na tyle dużym
chłopczykiem że wszystko rozumie.Moja matka jest bardzo apodyktyczna,wstydzi
się pewnie dodatkowo za mnie,że no wiecie,mam dziecko a ona nawet nie wie kto
jest jego ojcem.Jest jej ciężko z powodu tego,że ze swoich pieniędzy
praktycznie utrzymywać musi trzy osoby ale to już przechodzi ludzkie pojęcie w
jaki sposób jestem traktowana.Ja pracy nie mam ale nie szukam jej nawet bo mój
syn jest za mały na to by nie było mnie obok niego,poza tym z kim miałabym go
zostawić,z taką "babcią" ? Matka mnie bije,wyzywa,wyszydza,i tak dalej,no
piekło.Nie daję rady psychicznie chociaż staram się być twarda i trzymać
się,dla dziecka,ale zrobiłam się bardzo nerwowa no i małemu czasem obrywa się
przez te moje nerwy,a teraz dodatkowo idą mu kolejne cztery ząbki,cztery
naraz.Marzy mi się po prostu spokój,czy gdybym wyprowadziła się do domu
samotnej matki byłoby lepiej,dacie radę poradzić mi coś? Pozdrawiam