swiadomie wybralam samtona ciaze. bede matka.

05.12.08, 09:52
chcialabym poprosic o kontakt kobiety, dziewczyny, ktore pomoga uwierzyc mi w to, ze sie uda.
boje sie. ale chce:)
chcialabym porozmawiac z osobami, ktore to przeszly.
singielki, ktorym sie udalo.
poprosze.
    • nomya Jesteś egoistką 05.12.08, 16:56
      Nie pomyślałaś o rozwoju dziecka bez ojca? To jest świadomy skrajny egoizm i
      tylko tyle.
      • kornelia-30 Re: Jesteś egoistką 06.12.08, 11:46
        a ty jestes strasznie odwazna osoba, jesli nie znajac kogos i jego historii
        posuwasz sie do takich okreslen i podsumowan.

        mimo to pozdrawiam
    • malgorzatazak Re: swiadomie wybralam samtona ciaze. bede matka. 06.12.08, 17:53
      Uda się jeśli masz siłe, jeśli wiesz,
      że tak bedzie najlepiej dla Ciebie i dziecka.
      Wychowuje samotnie troje dzieci,
      są różne dni, raz jest lepiej raz gorzej, ale wiem napewno,
      że decyzja rozstania się z ''byłym''
      była jedną z najmądrzejszych w moim życiu.
      Życze wytrwałości , spokoju i zdrowego dziecka :)
    • kabota jak zobaczysz malenstwo zapomnisz o prblemach 09.12.08, 17:21
      bedzie trudno, bedzie duzo pracy, porod to wysilek, ale uwierz
      warto :)
      ja samotna matka jestem od ok 2latek, jak sie synek rodzil to
      jeszcze bylam z tatusiem, ale po 2mies odeszlam, jestem z siebie
      dumna bo to najlepsza decyzja w calym moim zyciu.
      nie martw sie tylko skup na sobie i dziecku, odpoczywaj, jedz owoce,
      wychodz z domuy, nie siedz sama zastanawiajac sie, a co by bylo
      gdyby...
      juz niedlugo nie bedziesz sama, bedzie z toba ktos malutki, ktos kto
      bedzie cie kochal calym sercem, twoje w tym glowa, zebyscie oboje
      byli szczesliwi :)
      Zycze powodzenia i zdrowka :)
      • kornelia-30 Re: jak zobaczysz malenstwo zapomnisz o prblemach 09.12.08, 22:46
        kabota,
        kimkolwiek jestes, dziekuje
        nawet nie wiesz jak bardzo
        pozdrawiam ciebie i twojego aniolka
    • kraksa2 Re: swiadomie wybralam samtona ciaze. bede matka. 27.01.09, 21:46
      Moja droga, ja rowniez wybralam samotna ciaze. I jestem matka. Przeszczesliwa. Moja coreczka jest pogodna, rozesmiana, zdrowa, czego chciec wiecej?
      Nomya posunela sie do oceniania Cie bez znajomosci sytuacji, w ogole nie zwracaj uwagi na takie uwagi ;) Moga one zniechecic, spowodowac, ze wyrzuty sumienia nas zjedza, ze bedziemy myslec i rozwazac, czy faktycznie to nie jest skrajny egozim. Nie jest. Ja podchodze do tego inaczej. Wybralam samotna ciaze, owszem. Moglam za 2 tyski "rozwiazac problem", za co chcial zaplacic hojny, "cudowny" tatus mojej coreczki, jak sie dowiedzial, ze nie skorzystam, to zakonczyl ze mna znajomosc, definitywnie. Wybralam, ze donosze moje malenstwo, bo inna opcja nawet mi przez mysl nie przeszla. Wybralam samodzielne macierzynstwo. I jest git :) Byc moze Ty bylas w takiej samej sytuacji, a byc moze stwierdzilas, ze bedzie po prostu lepiej bez niego. Byc moze byc moze... Niewazne! Trzymaj sie, uda sie na pewno. Nie ma innej mozliwosci :)
    • kasia_maya Re: swiadomie wybralam samtona ciaze. bede matka. 25.02.09, 15:14
      nie wiem czy jeszcze tu zagladasz czy nie ale chcialam Ci powiedziec ze w sumie
      jestem w podobnej sytuacji...
      miedzy mna a moim partnerem tak na dobra sprawe nigdy sie nie ukladalo...
      mieszkalismy ze soba 2lata... az tu nagle zaszlam w ciaze... i wiesz co
      zrobilam? spakowalam walizke i wyjechalam... On nawet nie probowal mnie
      zatrzymac... po paru dniach przyjechal zeby przeprosic itp. ale ja sie balam...
      panicznie sie balam... walczylam sama z soba bo chcialam wrocic ale wiedzialam
      ze sie nic nie zmieni... po dwoch tygodniach napisalam ze przepraszam, ze wciaz
      go kocham ale on juz mnie nie kochal... ponizalam sie... i wiesz co- wlasnie
      taka sytuacja utwierdziala mnie w przekonaniu ze On mnie tak naprawde nigdy nie
      kochal... teraz walcze sama z soba- z kazdym dniem... i wiesz co, udowodnie
      wszystkim ze stac mnie na wiele pomimo tego wszystkiego... a zobaczysz- kiedys
      bedziemy sie smialy z tego wszystkiego :)

      jak bys chciala pogadac to jest moj nr gg: 8436886 :)
      pozdrawiam i milego dnia zycze...
      maja
    • just_mysl Re: swiadomie wybralam samtona ciaze. bede matka. 23.03.09, 14:44
      witam wszystkie panie,
      zwracam sie z pytaniem czy któraś z was mieszka może we wrocławiu.
      Mam bowiem powazny problem. pisze prace licencjacką o dośwaidczaniu
      samotnego macierzynstaw, jednakże brakuje mi osób do krótkiego
      wywaidu. rozmawiałam juz z moją mamą, która tez wychowywała mnie
      samotnie ale jedna osoba to stanowczo za mało. Jeżeli któraś z was
      odważyła by sie spotkać ze mn i opowiedziec swoją historię to podaje
      mail.
      z góry dziekuje za okazaną pomoc
      myslowska.j@o2.pl
    • paulinamonika Re: swiadomie wybralam samtona ciaze. bede matka. 13.04.09, 21:41
      Jasne, że się uda. Nie zaniedbasz dziecka przez zamartwianie się nad problemami
      w związku, których nie będzie, a które na pewno by były jeśli zostałabyś z
      nieodpowiednim facetem. Mi też jest ciężko, sama przechodzę przez ciążę, ale
      wiem, że tak jest i będzie lepiej dla mnie i dla dziecka.
Pełna wersja