Witam czy ktos znajdzie czas na rozmowe?

17.02.09, 23:13
Mieszkam z5letnia córka we Wrocławiu z rodzicami ale nie chcą nas bo
im przeszkadzamy.Mam swoje mieszkanie w innym miescie ale nie mogę
tam wrócic to miasto mojego byłego partnera ojca mojej córki.Jestem
tam sama zdana na szykany ze strony jego rodziny i jego oraz jego
nowej narzeczonej gdy są w kraju bo ogólnie mieszkają za
granica .Nie wiem co zrobic próbowałam zamienic mieszkanie ale na
próżno .Nie mogę tam wrócic bo jego rodzina tylko czeka żeby mnie
zniszczyc i zabrac mi małą odnoszę wrażenie że samotne matki są dla
społeczeństwa gorsze mniej wartosciowe .Czasami chce mi się wyc nie
wiem co robic jak uratowac i obronic sie przed nimi kiedy nie ma sie
wsparcia w najbliższej rodzinie .
    • ebjs2011 Re: Witam czy ktos znajdzie czas na rozmowe? 20.02.09, 21:01
      Kurcze masz fatalna sytuacje,bo nie masz wsparcia swojej rodziny.Najlepiej dla
      Ciebie bedzie tak jak piszesz zamienic mieszkanie albo sprzedac(jesli mozesz)bo
      wtedy bedziesz na swoim i nikt nie bedzie Cie szykanował.Ale pamietaj z kazdej
      nawet beznadziejnej sytuacji jest wyjscie:))Wiec głowa do góry i postaraj sie
      zdziałac cos lepszego dla swojej "małej"rodziny:))Wrazie czego pisz to
      pomaga.Jesli chcesz jestem zazwyczaj wieczorem na gg,to moj nr 13936288
      Pozdrawiam i trzymajcie sie cieplusio:)))Juz nie jestes sama.
      Ps.A ja mieszkam kolo Wrocławia-40km od Wrocławia:))
    • mateuszwaracki Re: Witam czy ktos znajdzie czas na rozmowe? 20.02.09, 21:46
      Z dziwnej pozycji do Ciebie piszę, bo jestem osobą młodą, zapewne młodszą niż
      Ty, ale... Kilka rzeczy chciałbym Ci napisać.
      1) Może powinnaś definitywnie pozbyć się mieszkania tamtej miejscowości (nie
      znam metrażu) i spróbować kupić coś małego w mniejszym mieście (gdzie ceny
      mieszkań są niższe, ostatnio zresztą i tak spadały). Nie wiem, jak wygląda u
      Ciebie kwestia pracy - czy masz, czy jesteś przez nią zmuszona do pozostania we
      Wrocławiu itp.
      2) Słówko komentarza na temat szykan - nie wiem, co takiego stało się pomiędzy
      Tobą, a Twoim byłym partnerem i kto zawinił, zerwał itp, ale i tak - zniżanie
      się do poziomu szykanowania tej drugiej osoby (mam nadzieję, iż powodu nie ma)
      jest po prostu sięgnięciem dna społecznego! O!
      3) Samotne matki nie są gorsze dla społeczeństwa! A przynajmniej nie powinny
      być! Wręcz przeciwnie, ich determinacja do wychowania dziecka nawet bez
      obecności partnera jest godna podziwu, a osoby, które nie potrafią tego zauważyć
      muszą mieć coś nie tak z systemem wartości.

      Także mogę podać Ci mój numer gg, możliwość pogadania z kimś (nawet wirtualnie)
      jest zawsze jakąś metodą na nerwy. O ile nie przeszkadza Ci, że mam ledwie 18
      lat (nominalnie, bo zachowuję się tak jak osoby starsze), napisz - 4694578.
      Zawsze chętnie pogadam. Może mój "młodzieńczy optymizm" będzie mógł Ci jakoś pomóc?

      Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego w rozwiązywaniu problemów:)
    • tosia-tosia Re: Witam czy ktos znajdzie czas na rozmowe? 27.02.09, 17:13
      Cześć,
      nie jesteś w tak złej sytuacji jak ci się pewnie wydaje, masz dobrą
      sytuację mieszkaniową, ja tak jak poprzedniczki proponuję, żebyś
      mieszkanie zamieniła (nawet na mniejsze), ale była bliżej swoich
      rodziców a nie rodziny ojca dziecka, którzy cię źle traktują.

      Pamietaj, ze masz przy sobie największy na świecie skarb-swoje
      dziecko :D

      Postaraj się nie reagować na szykany rodziny byłego partnera, pewnie
      kieruje nimi zazdrość, zawiść, z czasem minie. Najlepszą karą dla
      nich będzie ignorancja. Im dłużej będziesz ich ignorować, tym
      szybciej się "odczepią".Poszukają sobie innego obiektu.

      Skup się na córeczce, ona potrzebuje ciebie SPOKOJNEJ,nieługo
      będziesz ją musiała zapisać do zerówki, będziesz z nią odrabiać
      lekcje ona będzie cię potrzebować jeszcze bardziej.
      Głowa do góry! Patrz w przyszłość, ok?



    • studentka.m Re: Witam czy ktos znajdzie czas na rozmowe? 27.11.09, 14:17
      Witam, jestem studentką V roku Psychologii, piszę pracę magisterską na temat
      samotnych matek i ich dzieci. Poszukuję chętnych mam, z okolic Wrocławia lub
      Rybnika, samotnie wychowujących dziecko w wieku przedszkolnym (3-6 lat), do
      porozmawiania (na żywo) na temat macierzyństwa i nie tylko. Bardzo proszę i
      zachęcam osoby chcące wziąć udział w rozmowie, bądź chcące dowiedzieć się więcej
      na ten temat, o kontakt na adres: studentka.marcelina@onet.pl. Uzyskane przeze
      mnie informacje potrzebne są tylko i wyłącznie do pracy magisterskiej.
      Zapewniona jest anonimowość.
    • roma_22 Re: Witam czy ktos znajdzie czas na rozmowe? 28.11.09, 22:02
      Witam mam podobną sytuacje ale mieszkam niestety w tym samym miescie co
      byly maz i jego cudowna rodzinka. Mam synka ktory ma 2 latka i ktorego
      wychowuje sama juz 1,5 roku bo byly maz nas zostawil twierdzac ze
      rodzina go dusi a on chce sie bawic rowniez z innymi dziewczynami.
      Reszte dopisze pozniej bo musze malego polozyc lulu :)
Pełna wersja