Dodaj do ulubionych

Kartkówka z bieżącej lekcji

IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.12.09, 17:18
Hej. Szybkie pytanie.
Czy nauczyciel ma prawo zrobić kartkówkę z prowadzonej obecnie lekcji, czy jedynie z trzech ostatnich, już przeprowadzonych? Jeśli nie, jaki punkt praw ucznia (lub czegoś innego, co reguluje takie sprawy) mu na to nie pozwala, jeśli tak - to co pozwala?
Będę wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • e-emma-e Re: Kartkówka z bieżącej lekcji 11.12.09, 21:49
      A skąd w ogóle pomysł, że nauczyciel nie miałby prawa zapytać, czy
      zrobić kartkówki z bieżącej przeprowadzonej lekcji. Jak świat
      światy - zawsze miał prawo i ma. "Reguluje" to praktyka
      pedagogiczna, zasady dydaktyki oraz... zdrowy rozsądek.
    • morekac Re: Kartkówka z bieżącej lekcji 12.12.09, 09:49
      Myślę,że przede wszystkim należy przeczytać WSO - każda szkoła powinna mieć
      taki. Jeśli jest tam napisane - 'z 3 ostatnich lekcji' - to dla mnie oznacza
      to,że z lekcji już zakończonych. Lekcja, która trwa obecnie - nie jest lekcją
      ostatnią, a lekcją bieżącą...
      I wbrew przedmówcom - osobiście uważam, że nie powinien. Nie każdy ma super
      dobrą pamięć - i nie każdy zapamięta od razu wszystko - niektórzy jednak muszą
      się w domu pouczyć i pewne rzeczy sobie utrwalić. Druga sprawa - czasem
      nauczyciel dosyć mętnie tłumaczy i uczniowi potrzebna jest chwila refleksji nad
      tematem.
      • e-emma-e Re: Kartkówka z bieżącej lekcji 12.12.09, 22:21
        Nawet jeśli jest taki zapis w WSO, to sprzeczne z zasadami
        pedagogiki byłoby zakazywać nauczycielowi takim, czy innym zapisem,
        możliwości zapytania ucznia. Z bieżącej lekcji również.

        Ba, uczono mnie nawet, że lekcja dobrze przeprowadzona i
        zrealizowana ZAWSZE kończy się PODSUMOWANIEM. Nie mówiono nic o
        zakazie wystawiania ocen za to PODSUMOWANIE. ;)

        Ale do statutu to teraz można wszystko wpisać...
        • morekac Re: Kartkówka z bieżącej lekcji 13.12.09, 08:10
          Jeśli nauczyciel chce sprawdzić, co uczniowie 'załapali' z lekcji - może zrobić
          kartkówkę, tylko dlaczego wystawiać z tego oceny?

          A co do
          > Ale do statutu to teraz można wszystko wpisać...
          WSO czy PSO nie układają bynajmniej uczniowie a szkoła - i z tego punktu
          widzenia -jeśli szkoła łamie bądź nagina ustalone przez siebie zasady- to jest
          to sytuacja nie za fajna, nie uważasz?
          Jeśli szkoła chce robić kartkówki z bieżącej lekcji - niech sobie wpisze w WSO
          'nauczyciel ma prawo przeprowadzić kartkówkę z lekcji przeprowadzonych i z
          lekcji bieżącej' - będzie jasno i bez wątpliwości.
          • e-emma-e Re: Kartkówka z bieżącej lekcji 13.12.09, 15:52
            > Jeśli nauczyciel chce sprawdzić, co uczniowie 'załapali' z lekcji -
            może zrobić
            > kartkówkę, tylko dlaczego wystawiać z tego oceny?

            Jedną z poważniejszych funkcji oceny jest funkcja motywacyjna. Więc
            m.in. dlatego.

            > Jeśli szkoła chce robić kartkówki z bieżącej lekcji - niech sobie
            wpisze w WSO
            > 'nauczyciel ma prawo przeprowadzić kartkówkę z lekcji
            przeprowadzonych i z
            > lekcji bieżącej' - będzie jasno i bez wątpliwości.

            Bez przesady, nie każde działanie nauczyciela musi wynikać z WSO. A
            jeśliby w WSO nie było w ogóle napisane, że nauczyciel może robić
            kartówki bez zapowiedzi (bo to nie musi być napisane), to uważasz,
            że nie mógłby? A jeśli w WSO nie pisze, że można pytać np. przy
            tablicy, to nie można? A jeśli nie pisze w WSO, że uczeń ma mieć
            zeszyt do przedmiotu, to nauczyciel nie może wymagać? Itd.
            • morekac Re: Kartkówka z bieżącej lekcji 13.12.09, 16:39
              Hm, akurat takie sprawy są bardzo jasno określone w WSO u starszej (gimnazjum) - jasne zasady chwalą sobie i uczniowie, i nauczyciele. Rodzice prawdopodobnie też.
              Poza tym: ja nie napisałam, że nie można tego zrobić, tylko że należu zajrzeć do WSO i stwierdzić: może czy nie może. Być może sprawa jest bardzo jasno określona w WSO, a być może jest to sprawa dyskusyjna ze względu na mało precyzyjne sformułowania i do ewentualnej dyskusji.
              • e-emma-e Re: Kartkówka z bieżącej lekcji 13.12.09, 18:36
                morekac napisała:
                > Ale każda ocena powinna z WSO wynikać... inaczej WSO można używać
                w roli papier
                > u toaletowego.

                W WSO musi być zawartych jedynie kilka spraw, których
                uregulowanie nakazuje rozporządzenie w sprawie oceniania, np. skalę
                ocen w ocenianiu bieżącym i w klasyfikacji śródrocznej (oczywiście
                nie tylko to, ale tych spraw obligo jest niewiele - patrz:
                rozporządzenie).

                Reszta to już swobodna twórczość szkół. Nawet jednak jeśli
                już coś jest uregulowane, to ogólnie, a nie konkretnie i
                rozstrzygająco. Bo po prostu nie da się wszystkiego, wszystkich
                wymagań poszczególnych nauczycieli, z przeróżnych przedmiotów,
                wpisać do WSO. Nawet poszczególni nauczyciele nie są w stanie już na
                początku roku szk. z góry założyć wszelkich wymagań w tzw. PSO, mogą
                to robić w trakcie roku szk., podczas formułowania wymagań na
                bieżąco.

                Nauczyciel naprawdę nie musi mieć pozwolenia w WSO na oddychanie
                podczas oceniania, żeby mógł... oddychać.
                • morekac Re: Kartkówka z bieżącej lekcji 13.12.09, 19:56
                  Przepraszam bardzo - wg rozporzędzenia WSO może nie mieć wielu punktów -
                  niemniej dla każdej szkoły jej WSO jest obowiązujące. Jeśli coś w WSO jest
                  określone bardzo szczegółowo - nauczyciel nie może wprowadzać swoich zasad wg
                  swojego widzimisię.
                  A jak szczegółowe jest WSO danej szkoły - zależy już od konkretnej szkoły.
                  Wybacz - ale w niektórych szkołach problem wymagań z poszczególnych przedmiotów
                  udało się rozwiązać w sposób zadowalający. U starszej przed klasówką podane są
                  zagadnienia do przygotowania na klasówkę, swoje wymagania nauczyciel może
                  indywidualizować na bieżąco poprzez punktację poszczególnych zadań. W WSO są
                  określone przeliczniki typu: % punktów - ocena i wymagania na ocenę celującą.
                  Jest zapisana zasada wyliczania ocen semestralnych i rocznych, są zapisane formy
                  sprawdzania wiedzy ucznia, jak również zasady poprawiania ocen. W każdym razie
                  raczej trudno jest dostać ocenę za ładne bądź brzydkie oczy. A jest to akurat
                  WSO, które również nauczycielom daje rozliczne formy 'gnębienia' nieszczęsnych
                  uczniów ;-).
              • Gość: minitaturka Re: Kartkówka z bieżącej lekcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 19:37
                i tak oto po dyskusji co może a co nie może nauczyciel... postawione
                zostało banalne pytanie o ilość liczb pierwszych spełniających
                nierówność: x(x+5) mniejsze bądź równe 150...
                odpowiedź jaka została udzielona to wymienione liczby pierwsze aż do
                139...
                być kretynem to pół biedy, ale być kretynem i o tym nie wiedzieć to
                poniżej jakiejkolwiek skali:)
                życzę owoców po tej dyskusji za kilkanaście lat
      • e-emma-e Re: Kartkówka z bieżącej lekcji 13.12.09, 20:19
        morekac napisała:

        > 'z 3 ostatnich lekcji' - to dla mnie oznacza
        > to,że z lekcji już zakończonych. Lekcja, która trwa obecnie - nie
        jest lekcją
        > ostatnią, a lekcją bieżącą...

        Jeszcze tak się zastanawiam nad tym zapisem. Otóż gdyby dokonać
        wykładni celowościowej, "3 ostatnie lekcje" to lekcje nie dalej
        , niż trzy ostatnie, nie wcześniejsze, niż trzy ostatnie.
        Nie ma tu większego znaczenia, od której lekcji - dzisiejszej, czy
        poprzedniej - zaczynamy liczyć wstecz.

        Poza tym, jeśli lekcja już została przeprowadzona, to tym bardziej
        nie powinno być problemów z interpretacją tego zapisu.
    • ulfa Re: Kartkówka z bieżącej lekcji 09.02.10, 17:50
      Witam, ja osobisci raz zrobiłam taką kartkówkę. Z całej grupy
      słuchała mnie 1 osoba. 10 min. przed końcem poprosiłam o wyjęcie
      kartek i odpowiedź na pytania z lekcji. Uczniowie mogli korzystać ze
      swoich notatek. 1 osoba, która uważała dostała 5. Reszta pracy nie
      zaliczyła.
      Więcej takich kartkówek nie musiałam robic
      • e-emma-e Re: Kartkówka z bieżącej lekcji 23.02.10, 09:15
        Gość portalu: Michał napisał(a):

        > W punkcie "Prawa Ucznia" dokładnie pisze iż kartkówki powinny
        > być co trzy lekcje a sprawdziany nie więcej niż trzy w ciągu
        całego tygodnia.

        Co do sprawdzianów może tak jest ustalone w waszej szkole, ale to
        nie znaczy, że tak jest wszędzie.

        W wątku jednak mowa o kartkówkach, czyli takim pisemnym odpytywaniu
        na bieżąco - a to nauczycielowi zawsze wolno.
      • berdebul Re: Kartkówka z bieżącej lekcji 23.02.10, 22:18
        Jeżeli już to 'dokładnie jest napisane'.
        Możesz mieć taki zapis w WSO, nie w każdej szkole jest zapis o 3 sprawdzianach tygodniowo. Przypominam że nie wlicza się w to sprawdzianów przeniesionych.
        Kartkówki to nie sprawdziany, mogą być niezapowiedziane, obejmując materiał najdalej z trzech ostatnich lekcji.
        Kartkówka jako forma dyscyplinująca to porażka nauczyciela. IMO.
        • oliwkagold Re: Kartkówka z bieżącej lekcji 24.02.10, 19:02
          Sądzę, że młodzież jest dziś na tyle trudna, że jeżeli można ich postraszyć
          kartkówką z bieżącej lekcji to jak najbardziej popieram. Nie znam nauczyciela,
          który robi takie rzeczy dla zabawy czy ma takie metody nauczania. Uczniowie
          musieli być niegrzeczni i to była nich kara. Jeżeli cała klasa napisze źle, to
          może na następny raz będzie represjonować i reagować na niewłaściwe zachowania
          innych uczniów. To będzie samodyscyplina.
          • berdebul Re: Kartkówka z bieżącej lekcji 25.02.10, 01:25
            Jak rozumiesz słowo 'trudna młodzież'? Obecnie dzieciaki funkcjonują nieco inaczej, ale z powodu świata jaki tworzą dorośli.
            Jeżeli muszę mojego ucznia straszyć, to znaczy że nie mam u niego autorytetu. Jeżeli nie mam autorytetu to ja mam problem - ze sobą, z tym jak uczę, czy jaką mam wiedzę, lub jak zostałam do zawodu nauczyciela przygotowana.
            Polecę cytatem z pana który przygotowuje mnie do zawodu nauczyciela 'oceny nie służą do dyscyplinowania uczniów, nigdy. Bo to nie jest trudne wstawić rząd pał, sprawić że będą się bali. Sztuką jest sprawić by uczeń chciał z wami pracować. Jeżeli nie umiecie tak pracować, jest wiele innych zawodów'. Zgadzam się z tym w 100%.
            Sprawdzenie wiedzy NIE może być karą. Uczeń nie może się tego bać. Sprawdzian ma funkcję informującą i dla ucznia i dla nauczyciela. Ja widzę jakie błędy robią dzieciaki i mogę im pomóc, dzieciaki widzą z czym mają problem, ale przede wszystkim - z czym sobie radzą.
            Szczucie klasy na siebie 'bo jak sprawicie że Iksiński będzie grzeczny to nie będzie kartkówki' jest poniżej pewnego poziomu.
            • oliwkagold Re: Kartkówka z bieżącej lekcji 25.02.10, 12:05
              > Jak rozumiesz słowo 'trudna młodzież'? Obecnie dzieciaki funkcjonują nieco inac
              > zej, ale z powodu świata jaki tworzą dorośli.
              Racja, ale miałam na myśli mówiąc "trudna młodzież", o młodzieży dorastającej w
              trudnym, dużym świecie, gdzie żyć trzeba szybko i przynosząc efekty. Mówiłam o
              wyścigu szczurów.

              > Szczucie klasy na siebie 'bo jak sprawicie że Iksiński będzie grzeczny to nie b
              > ędzie kartkówki' jest poniżej pewnego poziomu.

              A to jest przyzwyczajenie się do odpowiedzialności za innych - w tym wypadku za
              klasę - nie musi się to Pani podobać. Mam takie zdanie i choć po części popieram
              Pani to do końca przekonana jestem do swoich poglądów.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka